Top Ten by Adam Pustelnik

5

Do tej pory mieliśmy okazję poznać dziesięć ulubionych jurajskich dróg Łukasza Dudka (news) i Mariusza „Biedrunia” Biedrzyckiego (news). Tym razem swoje Top Ten ujawnia Adam Pustelnik

Sylwetki Adama z pewnością nie musimy nikomu przedstawiać. Jednak pewnie nie każdy pamięta, że zanim Adam zaczął poznawać różne inne horyzonty wspinania, to swoje na naszej Jurze zdążył odrobić:) Ekspresowe prowadzenia dróg w stopniu VI.6-VI.6+ (większość z nich pokonana w 2-3 próbie), niestety „prawie” udany onsight na pierwszej drodze w stopniu VI.6, wiele onsightów na drogach w stopniu VI.5+, z Imperium Kontratakuje VI.5+ i Prostowaniem Odlotu VI.5+ na czele, to tylko suche, pojedyńcze fakty z grona dzięsiątek podobnych… Warto zauważyć, że przejścia te nie tylko były wyraźnym kamieniem milowym w odniesieniu do panujących wtedy standardów, ale do dziś należą do bardzo wąskiego grona najlepszych wspinaczek w naszym kraju… 

Zapraszamy do lektury Top Ten by Adam Pustelnik!

Wybranie dziesięciu „najlepszych” czy też „najciekawszych” dróg Jury sprawiło mi wiele problemów. Po pierwsze dlatego, że w tych skałach wspinam się od bardzo dawna i wiele z zapewne znakomitych dróg robiłem tak dawno temu, że już ich nie pamiętam..

Niestety czas robi swoje i o ile nie odświeża się starych znajomości skalnych, to ulatują one z pamięci. Niekoniecznie na liście pojawią się te drogi, które zapamiętałem najbardziej. Często będą to, te które ze wszystkich zrobionych lub próbowanych przeze mnie ostatnio dróg kojarzą mi się najlepiej.
Drugim ograniczeniem jest fakt, że od dawna nie wspinałem się na Jurze „dużo’. Z racji czasu spędzonego w tym miejscu „kiedyś” i zmiany preferencji na inne rejony w Polsce lub za granicą, nie pojawiam się tam już tak często. Nie wyobrażam już sobie kolejnych letnich wakacji w Podlesicach. Ponadto do północnej części Jury jest mi jednak trochę bliżej niż pod Kraków i to też wpłynęło na wybór.
Tak czy inaczej, udało się i zapraszam do lektury, a przede wszystkim do spróbowania poniższych dróg.

• Skrzydełko VI.5+/6, Popielarka: Obłędny kant. Jedyna taka formacja w polskim wapieniu. Wyjątkowa, bardzo techniczna i trudna droga. Z racji nie małej ingerencji człowieka w strukturę ściany, powiedziałbym, że perła w betonie – co nie umniejsza jej wartości. No i to że Ges zrobił ją Flashem…

• Linia specjalna VI.5, Jastrzębnik: Kolejna droga na Jastrzębniku (wyjątkowa skała szczególnie dla dróg w trudnościach VI.5), tym razem do połowy rysa i to chyba jedna z trudniejszych na Jurze. Po 15 metrach równego wspinania w niełatwej, szerokiej i obłej rysie można klasycznie wyrestować (czyli dobrze, ale męczy). Potem już tylko wisienka na torcie czyli, płytka z „serkiem” – sporo dziurek, ale wszystkie równie płaskie i obłe… Specjalna

• Atak glonów epizod 1 VI.5, Jastrzębnik: Jest jak wiele innych dróg Waldemara Podhajnego. Rzetelna wycena, soczyste ruchy i ciąg, aż po wpinkę do zjazdowego (rzadko spotykane!).




  • 5 KOMENTARZE

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here