Podkarpacie – Łukasz Dudek na nowości Midway!… inne dodatki.

6

Ostatni weekend przyniósł historyczne wydarzenie na Podkarpaciu. Jest nim oczywiście pokonanie przez Łukasza Dudka projektu Midway! Łukasz pokonał drogę w trzech wyjazdach i łącznie kilku dniach pracy, na które złożyło się kilkanaście prób. Okazało się, że kluczem do sukcesu na tej niezwykłej drodze jest… wytrzymałość siłowa.

Przejście charakterystycznego „wulkanika” przy drugiej wpince to dopiero początek zabawy, a najważniejsza akcja rozgrywa się po 4 wpince, gdzie z dwóch słabych odciągów i takiegoż stopnia trzeba skoczyć do obłej klamki. Utrzymanie tego strzału po wykonaniu kilkunastu dynamicznych ruchów jest kluczem do przejścia. Z tego miejsca co prawda wciąż nie jest łatwo, ale da się już odwisieć na klamach. Wszystko odbywa się w dużym przewieszaniu, a łącznie jest do wykonania 18 trudnych ruchów, przedzielonych 5 wpinkami. Łukasz jeszcze podczas prób komplementował projekt, a jego pierwszy komentarz, gdy znalazł się pod skałą brzmiał: „na taką drogę mogę jeździć 300 km!”.

Midway

Łukasz proponuje dla Midway wycenę „solidne 8c”, czyli po naszemu chyba VI.7, co czyni ją oczywiście najtrudniejszą drogą na Podkarpaciu. A oto jego komentarz zamieszczony w necie:

Perła Podkarpacia!!! Bardzo się ciesze z pierwszego przejścia. Możliwe, że najlepsza trudna droga w Polsce, rzeźba niespotykana – ser szwajcarski w piaskowcu, trudność to 18 ruchów bez żadnego restu, super ciągowa, w każdym rejonie byłaby absolutnym klasykiem!!! (…)

Przy okazji Łukasz pokonał w najlepszym stylu nieodległe Jak Doić Skorpiony VI.5. Jest to prawdopodobnie pierwsze przejście OS tego klasyku Czarnorzek.

Następnego dnia Łukasz przeszedł jako pierwszy siłowy projekt na Obelisku na Sokolim Grzbiecie. Powstała w ten sposób najtrudniejsza w tym sektorze Czarnorzek droga Wintersun VI.5+ (4R+RZ). Łukasz nie zdjął jednak pętli rezerwacyjnej, bowiem uznał, że droga czeka na moje przejście jako autora obicia, a on „tylko wykonał kilka zgięć”. Droga powinna stać się miejscowy klasykiem, bowiem oferuje wszystko co najlepsze w piaskowcu: siłowy okap po klamach, wspinanie po oblakach i wreszcie czujną mantlę na koniec. Nieopatrznie przed swoim atakiem zająłem się usuwaniem potężnego drzewa, które oparło się o Obelisk. Drzewo padło, ale na przejście Wintersun nie starczyło już mocy… Za to kompleksowo został ubezpieczony nieodległy Czarny Mnich, który do niedawna był całkowicie zarośnięty. Pierwszy z 6 projektów to Sekret Mnicha VI.2+ (4R).

Na nieodległym Plemniku w sektorze Strzelnicy udało mi się przejść kolejne dwa projekty. Oba zaczynają się tak jak Bull Run 1862, czyli bulderem Jankes 7B. Następnie wykonuje się wpinkę i trawers po przewieszonej rampie w prawo. Dalsze wyjście z rampy otrzymał nazwę Efekt Jajo VI.5 (4R+RZ), bliższe to Stonewall VI.5/5+ (3R+RZ) – odpowiednio nr 3 i 4 w przewodniku „Podkarpacie”.

Dzięki porównaniu z drogami z Jury Łukasz zdecydował się podnieść wycenę swojej niedawnej nowości: Partenogenezy z VI.6/6+ na „czyste VI.6+”, co było zgodne również z moimi sugestiami. 

Przypominam, że na Brytanie http://brytan.com.pl/podkarpacie-konkurs/ można wziąć udział w konkursie z Podkarpaciem w tle. Przy okazji zachęcam także do zakupu przewodnika (www.sport2b.pl), gdyż budżet z jego sprzedaży wpływa bezpośrednio na aktywność w tworzeniu nowych dróg.

Jacek Trzemżalski

wspierają mnie sprzętowo: Beal i Petzl oraz: www.friction.pl




  • 6 KOMENTARZE

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here