Oświadczenie Przemka Mizery

1
Pancerna asekuracja
Pancerna asekuracja

Przyznaję, że nie ustrzegłem się błędów obijając Turnię nad Garażem i Okiennik Rzędkowicki. Głównym moim błędem było to, że nie skonsultowałem się z instruktorami szkolącymi w Rzędkowicach. Może trochę to zbagatelizowałem i nie pomyślałem, że obijam strasznie wrażliwy rejon. W środę spotkałem się z Instruktorem PZA Krzysztofem Wróblem. Przeprowadziliśmy wizję lokalną, w trakcie której Krzysztof pokazał mi wszystkie popełnione przeze mnie błędy. Po naszym spotkaniu wyciąłem kilka ringów i osadziłem nowe w miejscach wskazanych przez Krzysztofa.

Chwilę po tym jak skończyłem spotkałem się z Olgą Kosek i Andrzejem Makarczukiem. Po rozmowie ustaliliśmy, że Andrzej, Olga i Krzysztof skonsultują się z zainteresowanymi tym tematem osobami. Następnie przedstawią mi co należy zmienić w asekuracji na Okienniku Rzędkowickim i Turni nad Garażem – tak żeby wszyscy byli zadowoleni. Tego samego dnia wymieniłem również nacięty ring na Wysokiej.

IMG_1852-Edit-2

Podczas całej akcji wymiany asekuracji używałem tylko i wyłącznie ringów firmy KoTwA i kleju firmy Fischer. Nie wklejałem nigdy ringów w temperaturach poniżej zera i ręczę głową, że postępowałem wedle instrukcji obsługi kleju. Klej był przechowywany w temperaturze dodatniej.

Pozdrawiam,
Przemysław Mizera




  • 1 KOMENTARZ

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here