Gdzie przykazań brak dziesięciu…. czyli o kulturze w naszych skałach

7

Śniegi już powoli odpuszczają, skały coraz częściej kuszą nas wypolerowanymi i skąpanymi z w słońcu pionami, przewodniki wspinaczkowe coraz odważniej lądują w naszych dłoniach zastępując nam poranną prasówkę (o ile w ogóle ktoś ma jeszcze siłę to czytać ;) , a na portalu 8a.nu idą w górę statystyki podstron z lokalnymi szemrankami (dla nieświadomych tematu – im większy zakres wycen dla pojedynczej drogi, tym większa szansa, że pociśniemy 8a, zmagając się z 7a ;) Wszystko to nieuchronnie świadczy o tym, że za tydzień lub dwa, jest szansa iż rozpocznie się kolejny skalny sezon wspinaczkowy!Pierwszy słoneczny i ciepły weekend z pewnością spowoduje, że Podlesice i wszystkie okoliczne ogródki skalne z Rzędkowicami na czele zapełnią się tłumami Alpinistek i Alpinistów mieszkających na północ od 51 równoleżnika, a prawdopodobnie cała Małopolska zupełnie przypadkowo na pierwszym tegorocznym oficjalnym turnusie spotka się w Słonecznych Skałach :)

Ci, którzy podobnie jak ja mają wątłą przyjemność dostrzegania pierwszych siwych włosów, lub ich lokalnego braku, bardzo możliwe, że zarazem mieli olbrzymią przyjemność wspinania się na naszej Jurze w czasach, kiedy łatwiej było dostać w głowę kawałkiem gwiezdnej skały, aniżeli spadającym ekspresem… Niestety czasy się zmieniają i fakt jest jeden – skał u nas nie przybędzie, a liczba wspinaczy od kilku, kilkunastu lat rośnie w wykładniczy sposób i nie sądzę, aby ten trend się szybko zmienił. I tutaj niestety trafiamy w meritum naszego problemu.

IMG_8226
Sezon coraz bliżej! :) Fot. Przemek Syga korzysta z chwil wiosennej samotności w skałach.

Niejednokrotnie ja sam, jak i pewnie wielu z Was obserwowało w skałach różne zachowania i zjawiska wywołane przez wspinającego się „Janusza”, które niestety nie powinny mieć miejsca (zbieżność imion zupełnie przypadkowa!). Czasem, jednak nadal zbyt rzadko, wśród obserwatorów takich sytuacji pojawia się osoba, która podejmuje heroiczną  próbę werbalnego uświadomienia problemu osobie wykraczającej poza granice dobrego zachowania. W pewnej liczbie przypadków, sam fakt zaistnienia potencjalnie niebezpiecznej sytuacji i zwrócenie uwagi Januszowi w zupełności wystarcza, aby w przyszłości takie zjawiska wyeliminować.




  • 7 KOMENTARZE

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here