Ćwiczenia wspinaczkowe dla początkujących

2

9. Trawersowanie jednorącz

Jak już zapewne wiesz, trawersowanie jest to wspinanie się w bok. Jest to doskonała metoda na zaawansowaną część rozgrzewki, ale przydaje się także jako świetne narzędzie treningowe. Znajdź sobie łatwy trawers i postaraj się go przejść z wykorzystaniem jedynie jednej ręki (i nóg oczywiście ;). Jeżeli treściwie przerobiłeś poprzednie ćwiczenia, to bardzo szybko zauważysz, że by zminimalizować ryzyko upadku przy wykonywaniu przechwytów jedną ręką, ciało niejako naturalnie zacznie wyszukiwać najbardziej stabilnych ułożeń. Zaczniesz łapać równowagę na pojedynczych stopniach, aktywnie wykorzystywać pięty, szukać pozycji „no hand” – wszystko po to, aby podczas wykonywania ruchu, kiedy to stoisz tylko na stopniach, czuć się jak najpewniej.

10. Wspinaczka w dół

Jeżeli przychodzisz na ściankę z partnerem i oboje potraficie asekurować, to ciekawy urozmaiceniem wspinania z górną asekuracją (tzw.wspinanie na wędkę) jest wspinanie w dół. W momencie kiedy kończycie wspinaczkę do góry i dochodzicie do stanowiska, nie bierzecie „bloku” tylko informujecie partnera, że będziecie się teraz wspinać w dół. Pamiętaj jednak, że asekurowanie wspinacza „zewspinującego” się w dół wymaga od asekuranta pewnej wprawy i doskonałej umiejętności oceny sytuacji (istnieje ryzyko wydania zbyt dużej ilości luzu na linie, która w razie upadku może nie zatrzymać osoby wspinającej się). Tak więc na początku zalecamy, aby tego rodzaju asekurację potrenować najpierw pod okiem instruktora.

11. Trening ze wskaźnikiem

Tak jak w życiu, także w treningu szukamy najczęściej jak najłatwiejszego sposobu wyjścia z sytuacji. Podobnie wymyślając sobie pewne ruchy czy bouldery na ściance, z reguły podświadomie wybieramy takie konfiguracje, które niejako będą ułożone pod nas. Warto tutaj urozmaicić sobie trening poprzez wspinanie z partnerem i wymyślanie sobie nawzajem problemów i ruchów do wykonania, lub używając wskaźnika za pomocą którego, wspinającemu się koledze na bieżąco pokazujemy chwyty do których ma sięgnąć. Wspólny trening pozwala zauważać błędy i uświadamiać je partnerowi. Początkujący wspinacz z wielu rzeczy nie zdaje sobie sprawy. Takich jak np dokładność ruchu (precyzja wykonywania przechwytu, stawiania na stopniach), prędkość ruchu (zbyt wolne zbieranie się do przechwytu), pozycja ciała, czas reakcji i wiele innych. Te i inne problemy pomoże namierzyć i rozwiązać trening z partnerem. Taki trening z pewnością nauczy Was radzić sobie w najbardziej nieprzewidywalnych sytuacjach i odnajdywać w najdziwniejszych położeniach. Ponadto z pewnością będzie on świetną zabawą :)




  • 2 KOMENTARZE

    1. Temat rzeka… Pierwsze kroki są zawsze najtrudniejsze, wspinanie stawia wiele wymagań i najczęściej ci, którym brakuje zapału i pewnych predyspozycji odpadają na bardzo wczesnym etapie. Same ćwiczenia ciekawe, ale ja w pierwszej kolejności kładłbym jednak nacisk na ekwipunek. Zwłaszcza wszelkie karabinki czy liny PPF, bo to ma największy wpływ na bezpieczeństwo. Jak w tym zakresie będą wyrobione dobre nawyki, to szansa na zostanie dobrym wspinaczem jest znacznie większa.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here