Noworoczny poradnik o odchudzaniu

0

Nowy rok, nowe postanowienia! Szał postanowień! Schudnąć czy zrobić cyfrę? Nauczyć się hiszpańskiego? Czemu nie wszystko na raz? W tym magicznym czasie wszystko jest możliwe. Szkoda tylko, że możliwe jest tak krótko. Jeżeli naprawdę zależy Ci na schudnięciu, to warto podejść do tego z głową. Nie musisz się spieszyć, pierwszy trening nie musi być wykonany zaraz po wyleczeniu sylwestrowego kaca. I nie chodzi mi o słynną dietę „od poniedziałku”. Chodzi o to, by nie rzucać się w wir walki, dopóki nie wiesz, o co tak naprawdę walczysz. Zacznij od dzisiaj, ale w mniej spektakularny sposób.

Co i dlaczego chcesz osiągnąć?

Odpowiedz sobie na pytanie: Co i dlaczego chcę osiągnąć? Schudnąć? Czy zrobić rzeźbę? Być lżejszym pod wspin czy lepiej się prezentować? Być zdrowszym czy może komuś zaimponować? Nie ma dobrych ani złych odpowiedzi – są tylko te szczere i nieszczere. Ale jeżeli odpowiedź jest fałszywa, również i osiągnięty efekt może być nie tym, czego oczekujesz, więc zastanów się dobrze.

Jak chcesz to osiągnąć?

Następnie dowiedz się, w jaki sposób możesz to zrobić. Poczytaj trochę, sprawdź, jak działa Twoje ciało, czego Ci brakuje, co zaniedbujesz. To, że nie ma drogi na skróty i że dieta „zamień bojler na kaloryfer w 2 tygodnie” nie zadziała, to już pewnie wiesz. Ale już na wstępie zdradzę Ci jeszcze jeden „sekret”. Kluczem do osiągnięcia i utrzymania dobrej sylwetki jest wyrobienie ZDROWYCH NAWYKÓW! Zdrowe nawyki to dziedzina, w której musisz się podszkolić. Bo skoro chcesz schudnąć, to znaczy, że jest Ciebie za dużo albo przynajmniej mogłoby Ciebie być mniej :) Może i nie masz najlepszych genów (Uwaga Korektora: powiedział Gadzic), ale zapewniam Cię, że zbędne kilogramy nie wzięły się w Twoim organizmie z kosmosu. Tak więc albo przyjmujesz za dużo kalorii  albo za mało ich spalasz. Czy wiesz dlaczego np. kebab jest taki niezdrowy – przecież to tylko mięsko w bułeczce z surówkami – czyli prawie jak obiad u babci. Jak jest z tym jedzeniem na noc? Jakie jest Twoje zapotrzebowanie kaloryczne? Ile kalorii ma alkohol? I co to w ogóle są te kalorie?!

Burza mózgów

Po zebraniu podstawowego info wyciągasz kartkę i przez 15 minut robisz burze mózgu. Wypisujesz wszystko, co Ci przyjdzie do głowy, a co mogłoby Ci pomóc w schudnięciu. Postaraj się to zrobić konkretnie. „Lepiej jeść” niewiele oznacza, bo jest to zbyt ogólne. „Jeść cztery, posiłki po ok. 400kcal dziennie” już tak. Zastanawiając się nad ilością i jakością posiłków, zastanów się, z czego chcesz definitywnie zrezygnować, a co ograniczyć. Jakie produkty dodasz? W każdym miesiącu załóż sobie jakąś liczbę nowych zdrowych produktów do wypróbowania. Jakie treningi sprawiałyby Ci najwięcej radości. Na początek nie oceniaj swoich pomysłów (dobre czy złe). Przez pierwsze 15 min wypisuj. Niech lista będzie jak najdłuższa – z początku przychodzą do głowy tylko rzeczy podstawowe. Im dalej, tym ciekawiej. Może masz większe szanse utrzymać aktywność fizyczną, gdy będzie Ci ktoś towarzyszył? Kto z Twoich znajomych byłby odpowiedni? Dopiero gdy skończysz, przeanalizuj, które z tych punktów będą odpowiednie dla Ciebie.

Następna strona:




  • ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here