Dziesięć najładniejszych dróg na Jurze według Kuby Rozbickiego

2
Tyrannosaurus Rex fot. Darek Król
Tyrannosaurus Rex fot. Darek Król

W kolejnej odsłonie cyklu Najładniejsze drogi wspinaczkowe Jury zaprosiliśmy do tablicy jednego z najwybitniejszych Mistrzów jurajskiego rzemiosła – Jakuba Rozbickiego.

Kuba wspina się od 1989 roku i jak sam pisze – nieustannie dąży do doskonałości. Na naszej Jurze wytyczył bardzo wiele trudnych linii z Tyrannosaurusem Rex VI.7, Hipnofotofilią VI.6+, Teksańską Masakrą Piłą Mechaniczną VI.6+, Wściekłymi Psami VI.6+, czy Spotlandem na Mściwoja VI.6/6+ na czele… Przekonajmy się, które z jurajskich dróg Kuba uważa za najpiękniejsze! Oddajemy głos Kubie.

10 moich ulubionych dróg wspinaczkowych na Jurze Krakowsko Czestochowskiej
Jakub Rozbicki

www.wspinanievertigo.com

O wspinaniu na Jurze trudno mówić „piękne”. Wielokrotnie, w czasie wspinaczki w podrzędnych rejonach Hiszpanii, Francji, Włoszech, myślałem: „Mój Boże, to byłaby u nas najpiękniejsza droga  Gdyby tylko taka była, chociaż jedna”. Zastanawiałem się również, czy gdyby w Hiszpanii były skałki naszej Jury wciśnięte między setki rejonów, to czy w ogóle ktoś wpadłby na pomysł, żeby poprowadzić tam jakieś nowe drogi? Gdyby np. 5 km od Siurany były Bolechowice-czy Hiszpanie stworzyliby tam rejon? Raczej wątpliwe.

Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną VI.6+7 fot. Dawid Kaszlikowski
Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną VI.6+7 fot. Dawid Kaszlikowski

Co jednak nas tak ciągnie w skałki Jury Krakowsko-Częstochowskiej?

Po pierwsze: Są nasze. Nie mamy innych więc-jak mówi przysłowie-darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.

Po drugie: Jura Krakowsko-Częstochowska jest piękna. Jej krajobraz to miejsce opiewane przez pisarzy i poetów. Tutaj można nabrać energii do zmagania z trudami życia codziennego, odpocząć, posłuchać śpiewu ptaków, zatopić się w melancholii i nostalgii. Niezastąpiony jest klimat Doliny Będkowskiej z widokiem na Sokolicę w ciepły, słoneczny, październikowy poranek. Jak mówił Stefan Żeromski chwalący tatrzańskie pejzaże- „Niech sobie są piękniejsze miejsca na ziemi. Dla mnie Dolina Kościeliska to majstersztyk przyrody.” Podobnie może powiedzieć miłośnik Jury o skałkach podlesickich lub Dolinie Kobylańskiej 

Po trzecie: Jeśli podpytasz znajomych, którzy znają rejony, to naprawdę można znaleźć sporo ładnego wspinania po dobrej i mocnej skale. Trzeba tylko chcieć.

Oto moje typy. Może kogoś natchnę?




  • 2 KOMENTARZE

    1. Fajne zestawienie, kilka dróg które się wcześniej nie pojawiały w poprzednich odsłonach. Ja bym nie polecał Strzału w Dziesiątkę na pierwsze 6.4, chyba żeby kogoś zniechęcić do tego stopnia. Potworny wyślizg powoduje, że dochodząc do cruxa nie ma już z czego pociągnąć, jeżeli nie ma się odpowiedniego zapasu a takowego nie będzie mieć większość ludzi bez 6.4 na koncie.

      p.s. już wiem skąd taki wyślizg na rysie babińskiego, jak są ludzie, którzy prowadza ją kilkadziesiąt razy ;)

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here