Dziesięć najładniejszych dróg na Jurze według Kuby Rozbickiego

2

1. Środek Szarej Płyty Dolina Kobylańska VI.3.

Może nie do końca chodzi o urodę tej drogi. To raczej pewna forma mitu. Pierwsza gładka jurajska płyta, którą zobaczyłem w życiu. Mój ówczesny instruktor powiedział z poważną miną- „Jak już będziesz naprawdę dobry to będziesz tam siekał drogi”. Wziąłem to sobie do serca i już w 1991 roku zrobiłem środek Szarej. Wtedy asekuracja składała się z 4 punktów, a jedynym pewnym był ring przed trudnościami… Przejście współczesne to wiara, że stoi się na skale przypominającej porcelanową filiżankę :)

Tyrannosaurus Rex. fot. Darek Król
Tyrannosaurus Rex. fot. Darek Król

2. Płytka Sasa Dolina Będkowska, VI+, Dupa Słonia.

Jeden z naszych kolegów powiedział, że są 3 rzeczy, które najbardziej kocha w życiu: żona, zupa ogórkowa i Płytka Sasa. Czy można lepiej zarekomendować świetną wspinaczkę? To długa na 20 metrów droga okraszona pięknymi ruchami po klamach. Czysta radość i, mimo coraz paskudniejszego wyślizgu, wciąż zachwyca swą urodą.




  • 2 KOMENTARZE

    1. Fajne zestawienie, kilka dróg które się wcześniej nie pojawiały w poprzednich odsłonach. Ja bym nie polecał Strzału w Dziesiątkę na pierwsze 6.4, chyba żeby kogoś zniechęcić do tego stopnia. Potworny wyślizg powoduje, że dochodząc do cruxa nie ma już z czego pociągnąć, jeżeli nie ma się odpowiedniego zapasu a takowego nie będzie mieć większość ludzi bez 6.4 na koncie.

      p.s. już wiem skąd taki wyślizg na rysie babińskiego, jak są ludzie, którzy prowadza ją kilkadziesiąt razy ;)

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here