Dziesięć najładniejszych dróg na Jurze według Kuby Rozbickiego

2

7. Tyrannosaurus Rex Podlesice, VI.7.

Czy można sobie wyobrazić bardziej logiczną wspinaczkę? Goła płyta na której nic nie ma. I kiedy wieszasz linę, zaczynasz oglądać, badać, zagłębiać się w wypustki (trudno było mi wtedy sobie wyobrazić, że można je nazwać chwytami)- czujesz, że się da, że puści, że tu jest droga. Cóż za odkrycie! Godne Krzysztofa Kolumba! Tyrannosaurus to mój osobisty dinozaur, którego musiałem pokochać. Inaczej nie dałoby się skonsumować tej fantastycznej miłości. Ta droga jest piękna, bo wrzeszcząc po wpięciu do ostatniego punktu, słychać cię w Zawierciu. I jeszcze jedno. To po prostu śliczny kawałek polskiego wapienia.

Łowca dziurek fot. Darek Król.
Łowca dziurek fot. Darek Król.

8. Strzał w Dziesiątkę Podlesice VI.4.

Zdecydowanie najładniejsze VI.4 w Polsce. Oczywiście to moja subiektywna ocena, ale skała w tym miejscu jest naprawdę piękna. Ruchy które oferuje rzeźba niepowtarzalne. Subtelne skradanie po dziurkach, dobre tarcie jak na umiejscowienie drogi i wiara w kluczowym miejscu, że sięgniemy do klameczki. Potem już tylko spacerek do stanowiska. Piękna wspinaczka godna polecenia wszystkim zawodnikom pretendującym do zmierzenia się z tym stopniem trudności.




  • 2 KOMENTARZE

    1. Fajne zestawienie, kilka dróg które się wcześniej nie pojawiały w poprzednich odsłonach. Ja bym nie polecał Strzału w Dziesiątkę na pierwsze 6.4, chyba żeby kogoś zniechęcić do tego stopnia. Potworny wyślizg powoduje, że dochodząc do cruxa nie ma już z czego pociągnąć, jeżeli nie ma się odpowiedniego zapasu a takowego nie będzie mieć większość ludzi bez 6.4 na koncie.

      p.s. już wiem skąd taki wyślizg na rysie babińskiego, jak są ludzie, którzy prowadza ją kilkadziesiąt razy ;)

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here