Podstawy – Równowaga a…

Równowaga a sztuka pokonywania pionu

Wielu doświadczonych wspinaczy potrafi oszczędzać energię i ograniczać wysiłek związany ze wspinaniem poprzez wykorzystywanie zmysłu równowagi. Pozycja wyprostowana umożliwia przeniesienie ciężaru na stopy. „Kładzenie się” na skale zmniejsza przyczepność stóp, powodując utratę poczucia równowa-; W trakcie pokonywania przewieszek prawidłowa ozycja może znacznie redukować zużycie energii. Kurczowe trzymanie się chwytów (typowy problem początkujących) pochłania niepotrzebnie wiele sił, prowadząc do przedwczesnego zmęczenia rąk. Duża ilość ćwiczeń na mniejszych formacjach pozwala wykształcić umiejętność odpoczywania podczas pokonywania dłuższych, trudniejszych dróg. Bezpiecznym miejscem do takiego treningu mogą być buldery, murki lub ścianki.

Określone formy skalne wymagają specyficznych technik wspinaczkowych:

Rysy: Stosuj takie techniki, jak klinowanie palców, dłoni czy pięści, klinowanie lub skręcanie stopy, w szerszych rysach klinowanie ramienia od dłoni po łokieć. Wspinanie w rysach jest świetnym przykładem twierdzenia określenia: „Nie ma przyjemności bez bólu”.

Płyty: Wymagają często raczej subtelności niż siły, choć długie odcinki płytowe mogą stać się prawdziwą torturą dla łydek. Zachowane właściwej pozycji (wspinanie na równowagę) jest niezbędną umiejętnością. Dzięki finezji wspinanie w płytach jest popularne wśród kobiet. Wyprostowana pozycja jest zwykle najlepszym rozwiązaniem. Często przydaje się też „mocna psycha”, gdyż zwykle punkty przelotowe zostawiamy daleko za sobą. Pozornie łatwa płyta staje się coraz bardziej stroma . Kładzie na ciebie, w miarę jak pokonujesz kolejne metry, pozornie przecząc prawom ciążenia.

Kominy: Pokonywanie kominów jest sztuką zanikającą wśród wspinaczy „sportowych”. Jej znajomość jest nadal niezbędna w ścianach Yosemitów czy Alp. W zależności od szerokości komina stosuje się odmienne techniki, od „pełzania” po elegancką pracę stóp kontra tyłek.

Wspinanie z górną asekuracją:

Podstawowym wymogiem do wspinania „z górną” jest łatwy i bezpieczny dostęp do miejsca nad drogą, którą zamierzamy pokonać. Stanowisko zakłada wspinacz, który dostał się na górę, zwykle dochodząc we właściwe miejsce najłatwiejszq drogą. Doświadczeni wspinacze mogą pokonać drogę z dolną asekuracjg i po jej ukończeniu założyć stanowisko do wędki. Zwykle ten, kto założył stanowisko, schodzi lub zjeżdża na dół, chyba że zamierza z góry asekurować kolejnego wspinacza. Punkt asekuracyjny może być naturalny (solidny ząb skalny czy blok, który otaczamy taśmq lub pętlq z liny), skonstruowany z tradycyjnego sprzętu asekuracyjnego (doświadczony wspinacz może osadzić kości, haki itp.) lub mogą nim być dwa lub więcej spitów. Osoba asekurujqca może dopiąć się do stanowiska i asekurować z góry lub wpiąć w stanowisko linę, a oba jej końce zrzucić na dół, co umożliwia asekurację z ziemi („wędka”). Ten ostatni sposób ma wiele zalet, szczególnie gdy asekurujemy początkujqcych – daje możliwość sprawdzenia węzłów itp., umożliwia służenie radą osobie wspinającej.

Którą kolwiek opcję wybierzesz, pamiętaj: – Stanowisko powinno być zbudowane co najmniej z dwóch punktów asekuracyjnych. – Karabinek na stanowisku – ten, przez który przechodzi lina, musi być karabinkiem zakręcanym (dobrze jest założyć dwa). Jeśli nie mamy karabinków zakręcanych, to zakładamy dwa zwykłe, układajqc ich zamki przeciw stawnie, by zapobiec wypięciu się liny. – Lina powinna przesuwać się swobodnie, bez załamań i przegięć, by uniknqć zbędnego tarcia.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here