Wspinaczka sportowa – Spity

SPITY WE WSPINACZCE SPORTOWEJ

Spit w terminologii wspinaczy oznacza kawał metalu, który zapewnia wspinaczom bezpieczeństwo. Spity umieszcza się na stałe w wywierconych uprzednio otworach. Do mocowania używa się albo kleju epoksydowego, albo wkrętów rozporowych, których końce rozszerzają się podczas dokręcania. Bez przesady powiedzieć można, że bez spitów nie byłoby sportowej wspinaczki. Czasami uprawiana jest wspinaczka z przygotowanymi (acz usuwalnymi) kostkami i urządzeniami mimośrodowymi, ale nie jest to sposób rozpowszechniony. Sama natura sportowej wspinaczki – strome, wyczerpujące drogi na przewieszkach bądź niemal gładkich płytach – uniemożliwia zakładanie innych punktów przelotowych niż spity.

Wspinaczka po ospitowanych drogach jest zabawą – krok w górę i wpinka, krok dalej i wpinka. Wielką przyjemność można mieć ze wspinaczki w pięknym otoczeniu, na długich, wielo wyciągowych drogach w Europie. Można się na nich wspinać płynnie i bezpiecznie, a przy tym ocierać się o swe fizyczne, a na wielu drogach także psychiczne granice.

Spity pozostają jednak do dziś tematem spornym; wielu wspinaczy i nie wspinaczy uważa spitowanie dróg za deformowanie skały lub obniżanie standardu dróg. Zwolennicy spitów twierdzą, że gdyby nie spity, poziom wspinaczki nie byłby tak wysoki, jak obecnie, oraz że spity pozwalają na robienie dróg w inny sposób niedostępnych. Z drugiej strony, wiele dróg, zostało po prostu ospitowanych dla wygody.

Jedną z większych kontrowersji w ostatnich latach wzbudziło ospitowanie pierwszych kilkuset metrów drogi Direct Americane na Petit Dru we francuskich Alpach. Mówiono, że przewodnicy chcieli mieć bezpieczną drogę (i miejsca odwrotu) dla siebie i swoich klientów. Po kilku „gorących” spotkaniach zwolenników i przeciwników spitowania tej drogi, większa część spitów została usunięta.

Jedną z większych kontrowersji z początku historii spitów była drabina spitów osadzonych przez Cesare Maestri, po której wszedł on na Cerro Torre w Ameryce Południowej. Ogromny kompresor. Jaki ze sobą zabrał, wciąż zwisa przywiązany do ściany – memento jego epickiego, ale mocno kwestionowanego, wyczynu.

UMIESZCZANIE SPITÓW

Spity umieszcza się podczas zjazdów lub przy wspinaczce „na wędkę”, używając wiertarki akumulatorowej. W niektórych rejonach, np. w wielkich ścianach doliny Yosemite, używanie wiertarek akumulatorowych jest zabronione i spity umieszcza się ręcznie kując skałę. Jak twierdzą władze, taki sposób chroni przed nadużywaniem spitów – zgodzi się z tym iżdy, kto ręcznie wiercił otwory pod spity.

TECHNIKI UMIESZCZANIA SPITÓW

– Uderzeniami w skałę należy sprawdzić jej solidność.
– Spity należy umieszczać przynajmniej 10 cm od krawędzi lub innych spitów w przypadku stanowiska do górnej asekuracji lub zjazdów.
– Wiertło powinno mieć średnicę spitów, ponieważ nie może tu być mowy o jakimkolwiek luzie.
– Otwór wywiercony powinien być pod odpowiednim kątem (w przypadku wklejanych spitów ‚przelotowych” otwór powinien być wiercony delikatnie w dół) i o odpowiedniej głębokości.
– Kawałek taśmy owinięty wokół wiertła zapewni stałą głębokość wierconych otworów.
– Otwór należy następnie wyczyścić, używając elastycznej rurki oraz szczoteczki, jeśli to tylko możliwe (gwintowane szczoteczki do czyszczenia luf działają znakomicie, podobnie jak dziecinne szczoteczki do zębów).
– W przypadku wklejanych ringów, otwór wypełnia się ze specjalnego pistoletu świeżo przygotowanym klejem epoksydowym, po czym wprowadza się ringa. Doświadczenie nauczy cię używania odpowiedniej ilości kleju, bez przelewania. Wielu spośród umieszczających spity miesza epoksyd z drobinami skały, co ma zapewnić lepszą przyczepność.
– W przypadku prostych (gwintowanych) ringów, zaleca się wolne wkręcanie ringa w epoksyd, by zapewnić lepszą przyczepność. Można to osiągnąć, używając wolnych obrotów w wiertarce. Zbyt szybkie wkręcanie kotw powoduje wytwarzanie pęcherzyków powietrza w kleju, co zmniejsza jego wytrzymałość.
– Wklejone punkty powinno się pozostawić na minimum 12 godzin przed jakimkolwiek ich obciążeniem.
– Kołki rozporowe umieszcza się zdecydowanymi uderzeniami młotka do momentu, gdy wystaje jedynie niezbędny fragment gwintu. Na bolcu umieszcza się wówczas ucho i całość skręca. Ważne, aby nie przesadzić podczas przykręcania, jako że stal nierdzewna może się zerwać pod wpływem zbyt dużego momentu siły. Ucho przymocowane jest wystarczajqco mocno, jeśli cały układ jest nieruchomy.
– Umieszczenie ucha i nakrętki na bolcu przed wbiciem go w otwór pomaga prawidłowo zamocować spit oraz chroni gwint przed przypadkowym zniszczeniem uderzeniem młotka.

!!! Spity powinny być regularnie sprawdzane – należy zwrócić uwagę na sztywne osadzenie i wszelkie ślady rdzy. Spity nie są niezawodne i nie jest mądrym zawierzanie swojego życia jedynie spitowi. Wiele starszych spitów mocowanych było ręcznie i nie są one dłuższe niż 2,3 cm. a przy tym często nie są zakotwiczone bardzo bezpiecznie. W wyniku działania temperatur spity rozszerzają się i kurczą, co w efekcie prowadzi do ich obluzowania. !!!

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here