Rock Pillars – Diamond

Testujący: Wojtek Karnaś

Cena w dniu publikacji testu: 399 zł

Guma: Vibram XS Grip

Profil

Diamond to idealny but do wspinania w przewieszeniach. Świetnie dopasowana pięta, bardzo mocna asymetria i precyzyjny czubek, stawiają tego buta na równi z innymi asymetrycznymi modelami.

Wojtek Karnaś i Diamond w akcji

Buty te idealnie sprawdzają się, gdy musimy stawać na małych stopniach w przewieszeniu i dachu, a bardzo dobre dopasowanie do stopy i całkowicie wypełniona pięta umożliwią nam precyzyjne haczenia w najbardziej fantazyjnych ustawieniach.

Rock Pillars - Diamond fot.Justyna Szczęsna

Jeżeli chodzi o piony to but także doskonale daje sobie rade w takich formacjach. Ostre zakończenie buta daje możliwość stawania na nawet najmniejszych „orzeszkach”.

Jedyne co przeszkadza na pionach to bardzo mocna asymetria buta. Dużym atutem buta jest komfort i bardzo dobry system sznurowania, umożliwiający rewelacyjne dopasowanie buta do stopy. Ponadto but dość dobrze się rozciąga, ale z kolei nie na tyle, żeby po jakimś czasie powstał z niego „klapek”.

Plusy:

  • Rewelacyjna precyzja czubka
  • Dobrze skonstruowana i wygodna pięta
  • Duża asymetria, idealna na mocno przewieszone drogi
  • Wygoda

Minusy:

  • Jeżeli wspinamy się głównie w pionach, asymetria może nam przeszkadzać
  • But zaprojektowany głównie z myślą o wąskich stopach

Przeznaczenie:

  • Przewieszenia
  • Bouldering
  • Mocno urzeźbione drogi
  • Dla zaawansowanych wspinaczy



  • 3 KOMENTARZE

    1. Cześć, doradzi ktoś jaki rozmiar dobrać? Ozony i Rebele biorę pół numeru mniejsze od zwykłego buta, a co z Diamondami? Dzięki

      • Buty te mam od grudnia, nie rozbiły się jakoś bardzo, tak naprawde w sumie w ogóle. Maksymalnie 0,5 numeru. Osobiście nie jestem z nich zadowolony w 100%. Bardzo szybko zrobiły mi się dziury na czubkach butów oraz, jeśli komuś by to przeszkadzało, farbowały mocno stopy na początku. Jeśli chodzi o same właściwości wspinaczkowe buty bardzo dobre, świetnie leża na stopie. Tylko szybko się przetarły, a nie kosztowały 250 zł…

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here