Słowacki Raj – skarb natury w pobliżu Polski

By
28 czerwca, 2020

W samym sercu środkowej Europy, na Słowacji w pobliżu Tatr, położony jest jeden z najpiękniejszych Parków Narodowycw Europie. Słowacki Raj to rozległy płaskowyż, w którym na odwiedzających czekają niezwykłe cuda natury na 194 kilometrach kwadratowych. Doliny na terenie parku zostały zagospodarowane tak, że nie naruszono ich bajkowego charakteru. Kładki, drabiny, mostki prowadzą turystów przez wąwozy, kaniony, na szczyty wodospadów i skał.

W Słowackim Raju nasycimy się fantastycznymi widokami przyrody i zapewnimy sobie także niemało emocji i adrenaliny, na przykład wspinając się na szczyt 30-metrowego wodospadu czy pokonując Przełom Hornadu przy pomocy zamontowanych w skale platform bez poręczy, pomagając sobie łańcuchami. To właśnie działanie tutejszej rzeki spowodowało powstanie między wysokimi skałami labiryntu wąwozów.

Park Narodowy Słowacki Raj powstał w 1988 roku. Jego średnia wysokość to 800-1000 m n.p.m. Położenie tego niezwykłego miejsca określa się na dwa sposoby. Słowacki Raj uznaje się za część Łańcucha Słowackich Rudaw (w Wewnętrznych Karpatach Zachodnich) albo za osobne Góry Straceńskie. Pewne jest, że położony jest w słowackim kraju koszyckim 200 km na południe od Krakowa i 108 od Zakopanego.

Słowacki Raj dzielimy na północny i południowy. Część północna to plątanina potoków i szlaków prowadzących do niezwykłych dolin. Ta część przez cały rok, szczególnie latem, przyciąga turystów z całej Europy. Z kolei w części południowej, wspinając się na nieduże, ale ciekawe szczyty, znajdziemy więcej ciszy i spokoju. Tu znajduje się również popularna turystycznie Jaskinia Lodowa. O wszystkich atrakcjach, które skrywa Słowacki Raj i o tym, jak się przygotować do zdobywania go, opowiadamy Wam w dzisiejszym poście.

Informacje praktyczne

Przed wyjazdem do Słowackiego Raju nie zapomnijcie wykupić ubezpieczenia. Jest to bardzo istotne, ponieważ słowackie ratownictwo górskie jest sprywatyzowane, więc za każdą akcję ratowniczą musi zapłacić turysta. Bardzo wysokie są również kary za niszczenie przyrody, szczególnie na terenie Parku Narodowego. Obowiązuje także zakaz biwakowania na dziko oraz rozpalania ognisk.

Słowacki Raj zamieszkuje około stu gatunków ptaków, kilka gatunków płazów i gadów oraz kilkadziesiąt gatunków ssaków, w tym rysie i wilki. Słowacki Raj odwiedzają również niedźwiedzie, dlatego nie ryzykujcie opuszczania wytyczonych dla turystów szlaków – jak na pewno wiecie, zarówno wilki, jak i niedźwiedzie, unikają zatłoczonych, głośnych szlaków, więc szansa spotkania ich jest niewielka, ale zejście z głównej drogi może skończyć się przygodą nieprzyjemną dla obu stron. Szanse na spotkanie mieszkańców lasu jest większe w okresie jesiennym i wczesno-wiosennym.

Czy Słowacki Raj możemy odwiedzić z dzieckiem? Tak, ale jeśli wiemy, że nie boi się wspinaczek po drabinach i przejść po kładkach bez poręczy. Małych dzieci nie zabierajmy na trudniejsze odcinki. Dobrym rozwiązaniem jest założenie uprzęży i lonży dla dziecka, dzięki którym będziemy spokojniejsi o pociechę przy pokonywaniu drabin i kładek.

Słowacki raj – jak dojechać?

Do Słowackiego Raju najwygodniej dostać się samochodem, zarówno do północnej, jak i południowej części parku. Z Krakowa dojedziecie w 3 godziny (200 km), jadąc przez Nowy Targ i pokonując przejście graniczne w Jurgowie. Z granicy polsko-słowackiej do Spiskiej Nowej Wsi lub Hrabusic – najpopularniejszych baz turystycznych Słowackiego Raju, pozostanie Wam godzina drogi (60 km).

Niestety nie ma bezpośredniego połączenia autobusowego ani kolejowego z Polski do Słowackiego Raju. Korzystając z usług prywatnych przewoźników, autobusem dotrzecie do miejscowości Poprad. Stąd na miejsce nie jest już daleko – ostatnie 15 km do Hrabusic lub Nowej Wsi pokonacie słowacką linią autobusową.

Słowacki Raj noclegi

Popularne jest turystyczne miasteczko Hrabusice, gdzie znajduje się jedno z wejść do parku. Nocleg tam jest bardzo wygodnym rozwiązaniem, ale tylko poza sezonem przywita Was tam cisza i spokój – latem miejsca noclegowe zapełnione są przez turystów. Mniej popularna turystycznie jest miejscowości Dedinky położonej bliżej południowej części Słowackiego Raju, oferująca mniejszy wybór miejsc noclegowych, ale tam również znajdziecie kilka pensjonatów i domków letniskowych.

W Hrabusicach wybór noclegów jest duży – pensjonaty, pokoje w kwaterach prywatnych, domki letniskowe, apartamenty o wyższym standardzie. Namiot możecie rozbić na terenie dużego kampingu położonego najbliżej wejścia do Słowackiego Raju. W Hrabusicach znajduje się także kilka knajpek i sklepów spożywczych.

W Nowej Wsi również znajdziecie wiele pensjonatów, hoteli, także o wysokim standardzie. Nowa Wieś położona jest trochę dalej od wejść na teren Słowackiego Raju, ale za to oferuje dużo innych atrakcji dla aktywnych: kąpielisko, kryty basen, hale sportowe. Znajdują się tu również średniowieczne kościoły oraz bardzo duży rynek, na którym stoi gotycki kościół o najwyższej w kraju wieży (87 m), z której przy dobrej pogodzie widać Tatry Wysokie.

Slovenský Raj – kiedy odwiedzić?

Planując wycieczkę do Słowackiego Raju, weźcie pod uwagę trzy czynniki: porę roku, dzień tygodnia i pogodę. W sezonie letnim oraz w czasie długich wiosennych weekendów (zarówno polskich, jak i słowackich oraz czeskich) nie unikniecie tłumów na popularniejszych szlakach, szczególnie podczas ładnej pogody. Wtedy czas oczekiwania na wejście na drabinkę lub kładkę na popularnych szlakach zajmuje nawet 1 godzinę.

Sposobem na uniknięcie tłumów jest wejście na szlaki rano, zaraz po otwarciu parku, albo wybór mniej popularnych szlaków. Świetnym rozwiązaniem jest także odwiedzanie Słowackiego Raju jesienią lub wiosną albo latem w środku tygodnia. W chłodniejsze miesiące, poza sezonem letnim, utrudnieniem w czasie wyjścia wcześnie rano mogą być mgły oraz wilgotne i śliskie przejścia.

Słowacki Raj jest dostępny dla turystów również zimą, ale wtedy panujące na szlakach warunki są szczególnie trudne, a ich przebycie wymaga górskiego doświadczenia. Wybierając się tutaj zimą, nie zapomnicie o rakach. Najtrudniejszym do pokonania w tym czasie miejscem jest Przełom Hornadu.

Słowacki Raj – jak się przygotować?

Zanim odwiedzicie Słowacki Raj, zobaczcie, co czeka Was na danym szlaku i dostosujcie trasy do swoich możliwości. Systemy drabin prowadzą na 20-, 30-metrowe skały, również całkowicie poziomo. W niektórych miejscach będziemy ćwiczyć balans i równowagę, na przykład nad położonymi nad strumieniami kładkami bez poręczy. Za wyzwanie uznaje się też przejście metalowymi platformami nad wodą Hornadu.

Nie rezygnujcie z dodatkowej warstwy – bluzy, a poza okresem letnim również kurtki, odwiedzając Słowacki Raj. Pogoda jest tutaj wymagająca – dające ukojenie w czasie letnich upałów skały, wiosną czy jesienią powodują, że w dolinach jest chłodno i wilgotno, przynajmniej kilka stopni mniej niż poza terenem parku.

Warto wziąć ze sobą rękawiczki turystyczne, które zabezpieczą przed ślizganiem się rąk po prętach drabin i barierkach. Jednak najbardziej pomocne w czasie tej wyprawy okażą się buty turystyczne – dzięki sprawdzonemu, górskiemu obuwiu unikniemy przemoczenia nóg w razie wejścia do wody (o to na niektórych szlakach będzie nietrudno), a także poślizgu po wilgotnych kamieniach.

Słowacki raj bilety wstępu i opłaty

Jeśli planujecie wędrówkę przez Słowacki Raj przez kilka dni z rzędu możecie skorzystać z biletów trzy- i pięciodniowych. Ceny biletów:

  • Jednodniowy – normalny 1,50€, ulgowy 0,50€.
  • Trzydniowy – normalny 3,50€, ulgowy 1€.
  • Pięciodniowy – normalny 6€, ulgowy 1,50€.
  • Parking – cały dzień – 3 €

Bilety ulgowe obejmują dzieci i młodzież w przedziale wiekowym 6-15 lat. Dzieci do 6 lat wchodzą na teren parku za darmo. Mapka parku w kasie biletowej kosztuje 4 €. Sprzęt do wspinaczki możecie wypożyczyć na terenie parku w wąwozie Kysel (5€ za cały dzień), przez który prowadzi via ferrata.

Mamy również dobre informacje dla zwolenników dwóch kółek: po przejezdnych częściach przez Słowacki Raj można jeździć rowerem – własnym lub wypożyczonym w jednej z wypożyczalni, które oferuje Słowacki Raj. Stanowiska z rowerami znajdują się m.in. na parkingu w Podlesok i na polanie Suchá Belá, záver. Wypożyczenie roweru kosztuje 5 euro.

Słowacki Raj szlaki

Wybierając, którymi szlakami przejdziemy Słowacki Raj, musimy wziąć pod uwagę naszą kondycję i górskie doświadczenie. W opisach szlaków skupiamy się głównie na najtrudniejszych, wymagających skupienia miejscach, a jednocześnie największych atrakcjach Słowackiego Raju. Wyruszając do Słowackiego Raju, sprawdźcie jakie wyzwania czekają Was na danych szlakach i weźcie pod uwagę, że większość szlaków jest jednokierunkowa – w razie potrzeby nie będzie możliwości zawrócenia.

Wybór szlaków jest duży. Trudne do określenia są czasy przejścia szlaków, ponieważ drewniane kładki, drabiny czy metalowe platformy każdy powinien pokonać w swoim tempie, dostosowując czas przejścia do własnej sprawności. Czasy wycieczek zależą również od ilości turystów na trasie, a na bardziej popularnych szlakach w sezonie letnim jest ich tutaj dużo, co powoduje tworzenie się kolejek na trasach. Podajemy przybliżone czasy przejścia, ale, planując wędrówkę, weźcie pod uwagę swoje możliwości. Najpierw zwiedzamy Słowacki Raj od strony północnej.

Wędrówka doliną Sucha Bela

Jedna z dwóch najczęściej wybieranych przez turystów tras prowadzi przez kresową dolinę Suchá Belá. Planując wędrówkę, weźcie pod uwagę, że trasa ta jest jednokierunkowa – nie ma możliwości zawrócenia.

Nazwę doliny wybrano z poczuciem humoru. Sucha Bela zdecydowanie nie jest ‘sucha’ – powstała na skutek działania potoku o tej samej nazwie. Potok niejednokrotnie będziemy przekraczać, dlatego ponownie przypominamy o konieczności założenia górskiego obuwia.

Przejście doliny Suchá Belá zajmuje 2 godziny (4 km). Wędrówkę najlepiej rozpocząć przy parkingu w miejscowości Podlesok. Tak jak w przypadku pozostałych szlaków, tę wędrówkę również warto rozpocząć wcześnie rano, żeby na spokojnie podziwiać widoki i nie czekać w kolejkach na drabiny i inne pomoce.

Uwaga: Jeśli nie wykupiliście ubezpieczenia jeszcze przed wyjazdem, w kasie biletowej możecie wykupić jednodniowe ubezpieczenie za 0,2 €. Nie przy wszystkich wejściach na szlaki jest taka możliwość.

Sucha Bela – opis szlaku

Dotrzecie tutaj samochodem – do parkingu Podlesok, lub lokalnym autobusem na przystanek Hrabusice razc Podlesok. Po zakupieniu biletów i wniesieniu opłaty za parking, przechodzimy asfaltową drogą przez mostek i na niedużym rondzie obieramy kierunek w prawo. Droga jest dobrze oznakowana, tablice i strzałki widać wyraźnie, więc znalezienia wejścia na szlak nie powinno być problemem.

Na początku wędrujemy po kamienistym dnie doliny. Już tutaj miejscami musimy przechodzić przez płynący potok. Omijamy również zwalone pnie drzew. Pojawiają się pierwsze drewniane kładki i metalowe stopnie. Po godzinie marszu docieramy do Misowego Wodospadu – najwyższego wodospadu na tej trasie, osiągającego 29,5 metra wysokości. Tutaj rozpoczyna się pierwsza niesamowita, emocjonująca atrakcja wędrówki – wspinaczka dwoma kilkunastometrowymi drabinami po skale wodospadu. Wspinamy się na wysokość prawie 30 metrów w towarzystwie kaskady wodospadu – to robi wrażenie i podnosi poziom adrenaliny.

Zaraz za tą częścią wąwozu czeka nas kolejne podejście drabinami na ścianę Wodospadu Okienkowego. Chociaż wspinamy się na dużo niższą wysokość – 12,5 metra, tutaj czekają nas urozmaicenia – pomagamy sobie łańcuchami, a następnie przechodzimy przez Skalne Okienko. Schylając się mocno, dosłownie przechodzimy przez nieduży otwór w skale.

Przed nami kolejne wodospady: Korytowy (10 m) i Boczny (8m). Wspinaczka na skały większych i mniejszych wodospadów nie jest jedyną atrakcją – wrażenie robią niejednokrotnie zwężające się ściany wąwozu, w tym do naprawdę wąskich przejść. Na końcu doliny wychodzimy na asfaltowy fragment drogi, który prowadzi do rozdroża Suchá Belá, záver. Stąd możemy wrócić szlakami żółtym i czerwonym do Podlesok – cały rok pieszo, a w sezonie letnim w tym miejscu możemy wypożyczyć rower, który oddamy na parkingu.

Wędrówka Przełomem Hornadu

Drugą najciekawszą i najczęściej wybieraną przez turystów trasą jest ta prowadząca przez Przełom Hornadu. Na szlak możecie wejść na kilka sposobów – z parkingu w Hrabusicach, z parkingu w Podlesok, a także w środku Słowackiego Raju na skrzyżowaniu szlaków na opisanej niżej polanie Klasztorisko.

Przejście niebieskiego szlaku z Podlesok do punktu widokowego Tomášovský výhľad – kolejnej atrakcji, którą warto odwiedzić zdobywając Słowacki Raj, zajmuje 2 godziny 40 minut. Wraz z biletami wstępu, wchodząc jednym i drugim wejściem na teren Parku Narodowego, możecie wykupić jednodniowe ubezpieczenie (0,2 euro).

Przełom Hornadu – opis szlaku

Na tym szlaku napotykamy jeszcze większe i ciekawsze wyzwania – prowadząca wzdłuż rzeki ścieżka momentami urywa się, prowadząc na metalowe, przyczepione do skał platformy zamontowane kilka metrów nad wodą. Są one dosyć wąskie, wymagają dobrego balansu i, po prostu, odwagi, ponieważ nie ma przy nich barierek. Pomagają nam za to przyczepione do skał łańcuchy. Trzymając się mocno łańcuchów, uważając na każdy krok, powoli przechodzimy platformami na wysokości od kilku do kilkunastu metrów nad spokojnie płynącą pod nami powierzchnią Hornadu.

Uwaga: ze względu na poziom trudności zimą ten odcinek polecamy zdobywać tylko osobom, które doświadczyły już gór w czasie tej wymagającej pory roku. Oblodzone platformy są wtedy bardzo śliskie, a pokonanie ich wymaga zachowania zimnej krwi. Na pewno nie zabierajcie w tym czasie tutaj dzieci!

Kolejną atrakcją są wiszące mosty zaczepione między skałami – świetne, nie wymagające aż takiego skupienia jak platformy, miejsce do zdjęć. Oddech po tej wymagającej przygodzie i dalszym marszu będziecie mogli złapać w osadzie Letanovský Mlyn. Znajduje się tutaj bar z jedzeniem i piciem. Dotrzecie tutaj, jeśli na skrzyżowaniu szlaków zdecydujecie się iść w kierunku Tomasovskiego Vyhladu, a nie w stronę Klastoriska – kolejnego malowniczego wąwozu. My w czasie tej wycieczki udajemy się do Tomasovskiego Vyladu, a do Klastoriska w dalszej części wędrówek po Słowackim Raju.

Tomasovsky Vyhlad – szatański taras

Tę chwytliwą nazwę skalny taras otrzymał nieprzypadkowo – osiąga on wysokość 666,6 metra wysokości. Warto dojść tutaj z Przełomu Hornadu nie dla tylko dla tajemniczej wysokości, ale również dla roztaczającego się z tarasu widoku na Park Narodowy. Widoczne stąd Tatry – szczególnie przy dobrej pogodzie, wyglądają przepięknie, dzięki takiej perspektywie zobaczymy całą ich potęgę.

Taras góruje 200 metrów nad Doliną L’udmanka opadając ku niej prawie poziomym urwiskiem. Obiecujemy, że widoki zrekompensują Wam trudy dotarcia w to niezwykłe miejsce. Jeśli posiadacie doświadczenie w wędrówce po górach po zmroku, warto udać się tutaj na zachód słońca – krajobraz będzie malowniczy, szczególnie latem. Nie zapomnijcie o latarce, jeżeli zdecydujecie się na takie późne wyjście.

Wędrówka przez wąwóz Kysel

Wąwóz Kysel to szczególne miejsce na mapie Słowackiego Raju – prowadzi przez nie via farreta, czyli szlak turystyczny, który wymaga umiejętności wspinaczkowych, wyposażony w stalową linę pomagającą w asekuracji. Miłośnicy wspinaczki z Europy Środkowej odwiedzają Słowacki Raj właśnie dla tej wymagającej trasy. Ale przez wąwóz Kysel prowadzą też ścieżki dla mniej wyczynowych wędrowców. Chociaż, jak w wszystkie trasy w Słowackim Raju, niezupełnie łatwe.

Wąwóz Kysel – trasa wspinaczkowa

Via farreta w Słowackim Raju udostępniana jest w sezonie letnim – od połowy czerwca do końca października. Jej trudność oceniona została jako średnia – w skali trudności szlaków wspinaczkowych od A do E otrzymała notę C. Żeby na nią wejść musicie posiadać sprzęt do asekuracji.

Jeśli będąc w Słowackim Raju, nie posiadacie ze sobą sprzętu do wspinaczki, możecie go wypożyczyć, kupując jednocześnie specjalny bilet na tę trasę. Wypożyczenie zestawu kosztuje 10 euro, a bilet na trasę 5 euro (do tego płacimy też podstawową cenę za bilet wstępu do Słowackiego Raju). Biletu na via ferretę nie kupicie w kasach biletowych koło wejść do parku, tylko w recepcji administracji parku w Podlesoku.

Wąwóz Kysel – szlak podstawowy

Na terenie Wąwozu Kysel znajdują się także szlaki piesze. Do wąwozu dojdziecie z Klastoriska (opisanego poniżej) w około 40 minut. W samym wąwozie do wyboru mamy dwie drogi – Mały Kysel i Velky Kysel. Przejście obu tras zajmuje 2 godziny z minutami. W części ‘Wędrówki jednodniowe – łączenie szlaków’ przeczytacie, jak przykładowo połączyć zwiedzanie tej doliny z innymi szlakami.

Obie trasy gwarantują także ciekawe wrażenia – wspinaczki po drabinach w górę wodospadów. Velky Kyslel uważany jest za trasę trudniejszą. Są tu wodospady (Pawlasov Vodopád, Vodopád Ochrancov Prírody oraz Vodopád v Barikáde), na które, tak jak w przypadku innych tras, będziemy wspinać się z zachowaniem ostrożności i całkowitego skupienia. W Małym Kyslu wspinamy się po ścianach Wodospadu Machový. Ta część wąwozu uważana jest za łatwiejszą w stosunku do innych tras w Słowackim Raju.

Wędrówka przez Dolinę Piecky

Udajmy się teraz w miejsce odrobinę mniej popularnie turystycznie, ale wcale nie mniej atrakcyjne niż Przełom Hornadu czy Suchá Belá. Dolina Piecky ma 3,4 kilometra długości, przejście jej zajmie około 2 godziny. Jak połączyć wędrówkę przez tę dolinę z innymi trasami, pokazujemy w części ‘Wędrówki

Uwaga: chociaż nie tak rozpoznawalna jak wcześniejsze szlaki, droga przez Dolinę Piecky jest uważana za bardziej zaawansowaną! Jednak nie jest to poziom trudności, którego nie pokonacie jeśli posiadacie chociaż minimalne doświadczenie górskie.

Uwaga2: tutaj nie ma możliwości wykupienia ubezpieczenia jednodniowego. Jeśli nie posiadacie go, nie ryzykujcie wchodzenia na szlaki, na których łatwo o złamania czy skręcenia nóg i rąk – parking w Hrabusicach, gdzie wykupicie jednodniowe ubezpieczenie za 0,2 euro, znajduje się tylko 8 km stąd.

Szlak żółty przez Piecky

Wędrówkę przez kolejne kładki, drewniane i metalowe pomosty rozpoczynamy na parkingu przy osadzie Pila. Po zapłaceniu za bilety i miejsce postojowe wchodzimy na chwilę na szlak zielony, który po paru minutach doprowadza nas do docelowego szlaku żółtego. Po wejściu na szlak żółty pokonujemy odcinek przypominający inne szlaki w Słowackim Raju: łagodna ścieżka wprowadza nas do wąwozu, który powoli, ale odczuwalnie, zacieśnia się.

Po godzinie drogi dosyć niespodziewanie pojawia się przed nami pionowa ściana, a na niej Velky Wodospad. Wchodzimy na najwyższą w całym Słowackim Raju drabinę, osiągająca wysokość drugiego piętra. Wspinamy się, zachowując ostrożność – woda z opadającego wodospadu momentami obryzguje szczeble drabiny. Po pokonaniu tego wyzwania wędrujemy przez dalszą część doliny.

Przechodzimy przez kładki, przeciskamy się przez wąskie przejścia, mijamy kolejne wodospady. Wspinamy się po 10-metrowym Wodospadzie Tarasowym. Przed nami Mała Polana. Stąd do punktu wyjścia możecie wrócić szlakiem zielonym, a następnie czerwonym lub powędrować do wcześniej opisanego Wąwozu Kysel.

Wędrówka przez Velky Sokol

Dolina Velky Sokol jest dzika i mało zatłoczona, a dzięki temu bardzo klimatyczna, dlatego polecamy ją szczególnie osobom, które lubią kosztować uroków natury w odosobnieniu, a przynajmniej w otoczeniu niedużej liczby innych wędrowców. Uwaga: ten szlak również jest uważany za trudniejszy niż Sucha Bela i przełom Hornadu, ale nie wymaga przyuczenia do wspinaczki.

Ta dolina jest też dosyć długa – ma 5,4 km długości, a przejście jej zajmuje ponad 2 godziny. Tutaj również przypominamy o konieczność przemierzania doliny w odpornych na wodę butach – ryzyko zmoczenia nóg w potoku jest duże, oraz zabezpieczających przed ślizganiem rękawiczkach.

Uwaga: na parkingu Pila nie ma możliwości wykupienia ubezpieczenia jednodniowego. Jeśli go nie posiadacie, polecamy podjechać do Hrabusic – to tylko 8 km, gdzie wykupicie ubezpieczenie na jeden dzień (0,2 euro).

Szlak przez Velky Sokol

Dojście do żółtego szlaku z parkingu zajmuje 30 minut. Początkowo szlak jest bardzo łagodny, ale zaczynają pojawiać się na nim drewniane kładki nad potokiem. Nie jest ciężko do niego wpaść – ta trasa, jak również pozostałe na terenie Słowackiego Raju, to świetne ćwiczenie utrzymywania równowagi.

Pojawiają się Malé Kaskády, na które wspinamy się po drewnianych schodach. Doprowadzają nas one do Małego Wodospadu. Wspinamy się na 8 metrów wysokości po drabinach i wchodzimy na mostek. Miejsce jest jak ze zdjęcia z dalekich wypraw podróżników – zawieszona na wysokości 8 metrów kładka łącząca skały cieszy oczy, a na zdjęciach wyjdzie bardzo fotogenicznie.

Velke Kaskády zapowiadają Veľki Vodopád – żeby go zdobyć musimy pokonać 7,5 metra wysokości… nie, nie pomyliśmy się – tutaj Mały Wodospad jest odrobinę wyższy niż Wielki. Po pokonaniu wodospadów wcale nie robi się mniej ciekawie – przeciwnie, wchodzimy do części wąwozu, w której szlak prowadzi przez bardzo wąską ścieżkę między 300 metrowymi ścianami. Dalej ścieżka prowadzi po śliskich powalonych drzewach – tutaj również trzeba zachować szczególną ostrożność.

Przy miejscu Glacka Cesta wchodzimy na szlak czerwony, kierujący nas do punktu Mała Polana. Tu szlak czerwony krzyżuje się z niebieskim. Czerwonym szlakiem dojdziemy z powrotem do Pili, a niebieskim do Podlesok. Na tych odcinkach nie czekają nas już większe, turystyczne atrakcje, ale w otoczeniu przyrody idzie się przyjemnie, łapiąc oddech po niezapomnianych wrażeniach, które zapewnia nam Słowacki Raj.

Klastorisko – zasłużony odpoczynek na polanie

Polana Klastorisko łączona jest z innymi wędrówkami przez Slowacki Raj. Możecie tutaj dojść na przykład Przełomem Hornadu albo wystartować na parkingu w Podlesok i dotrzeć na polanę doliną Sucha Bela. Możliwoć połączenia tych trzech atrakcji, proponujemy poniżej (Wędrówki całodniowe – łączenie szlaków).

Niezależnie jakimi trasami będziecie wędrować przez Słowacki Raj, warto zaplanować odpoczynek właśnie w tym miejscu. Nie będzie ciężko tu trafić – polana stanowi również skrzyżowanie głównych szlaków. O możliwościach łączenia tras, również tych, opowiem Wam więcej w części postu ‘Jak łączyć szlaki w Słowackim Raju?’.

Klastorisko szlakiem zielonym

Szlak zielony (1,2 km) rozpoczyna się przy moście Lanová lávka łączącym brzegi nad Przełomem Hornadu, a kończy na skrzyżowaniu szlaków Kláštorisko – chata. Sprawdzone, wodoodporne obuwie przyda się także na tym odcinku. Po stosunkowo niedługiej wędrówce przez kolejne kładki i drewniane drabiny docieramy do wielkiej polany Klastorisko.

Odetchnąć możemy w cieniu ruin klasztoru kartuzów pochodzącego z XII wieku. To ciekawe urozmaicenie w terenie, gdzie panuje dzika natura. Odpoczywając na przeciwko ruin, widzimy je na tle górujących nad krajobrazem, potężnych Tatr Wysokich. Jest tu także mały sklepik, w którym kupimy przekąski i napoje, a także toaleta (płatna). W tym miejscu możemy wypożyczyć także rower (7,5 euro za osobę), którym, dla urozmaicenia, wrócimy do punktu startowego w Podlesok.

Wycieczki całodniowe – łączenie szlaków

Szlaki możecie łączyć dowolnie, dostosowując trasy do swoich możliwości, kondycji i czasu, który możecie przeznaczyć na zwiedzanie Słowackiego Raju. Jeśli dysponujecie tylko jednym dniem na Słowacki Raj i jesteście tu po raz pierwszy, warto rozpocząć od zwiedzania dwóch najpopularniejszych szlaków – Suchej Beli i Przełomu Hornadu. Proponujemy Wam jak połączyć te dwa szlaki oraz przedstawiamy inne możliwości łączenia szlaków.

Sucha Bela – Przełom Hornadu

Start i zakończenie: parking Podlesok

Żeby zwiedzić dwa główne szlaki Słowackiego Raju, lepiej wyruszyć z samego rana – potrzebujecie na to 8-9 godzin łącznie z odpoczynkiem. Wędrując między szlakami nie będziecie się nudzić – odwiedzicie również Mały Kysel i Klastorisko.

Suchá Belá – Velky i Maly Kysel

Start i zakończenie: parking Podlesok

Koleją propozycja jest mniej wymagająca wycieczka łącząca Suchą Belę z Małym i Wielkim Kyslem. Jednak i w takim wariancie warto wyruszyć możliwie najwcześniej – spędzicie na szlakach ponad 7 godzin. Wędrując w ten sposób przez Słowacki Raj, zatoczycie ‘ósemkę’ – możecie ją obejść również zmieniając kolejność wąwozów.

Velky Sokol – Piecky

Start i zakończenie: parking Pila

Teraz coś trochę krótszego – 6-7 godzinne połączenie dolin Velky Sokol i Piecky, ale wcale nie mniej wymagającego. W tym wariancie łączymy dwa szlaki uważane za trudniejsze od pozostałych. Jednak, szczególnie poza sezonem, znajdziecie tu spokój i wytchnienie od tłumów i kolejek, które oferuje Raj Slovenský.

Piecky – Kysel

Start i zakończenie: parking Pila

To najkrótsza proponowana przez nas wycieczka, ale zawierająca przejście przez Piecky i Wielki Kysel, które to doliny należą do trudniejszych do pokonania w Słowackim Raju. Przeznaczcie na tę wyprawę 7 godzin.

Velky Sokol – Kysel – Piecky

Start i zakończenie: parking Pila

Na koniec wariant dla tych z Was, którzy mogą pochwalić się dobrą kondycją – samo przejście 3 dolin jest bardzo wymagające, a po drodze zdobędziecie 1050 metrowy szczyt Bykarka. Koniecznie rozpocznijcie taką wyprawę równo o 8:00.

Slovenský Raj – część południowa

Jak już wiecie, Słowacki Raj dzieli się na część południową. Wszystko, co opisaliśmy do tej pory, położone jest w bardziej rozpoznawalnym, północnym Słowackim Raju. Chociaż i w tej popularniejszej części możemy wybrać mniej uczęszczane trasy, to południowa część zapewni Wam spokój i odcięcie się od rzeczywistości. Jednak nie ma tutaj tak wielu górskich wyzwań – drabin czy wąskich przejść.

Dobszyńska Jaskinia Lodowa

Słowacki Raj obejmuje kilkaset jaskiń różnej głębokości, ale większość z nich jest niedostępna dla turystów. Doboszyńska Jaskinia Lodowa stanowi największą atrakcję południowej części Słowackiego Raju. Jest to jedna z najciekawszych jaskiń w całej Europie, a także jedna z najcenniejszych jaskiń lodowych na świecie. W 2000 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa przyrody UNESCO. Podrzucamy informacje, które przydadzą się Wam przed wyprawą do Jaskini Doboszyńskiej.

Jaskinia Lodowa – informacje praktyczne

Jaskinia czynna jest od połowy czerwca do końca września, więc, jeśli zdecydujecie się ją zwiedzać, bądźcie przygotowani na bardzo gwałtowną zmianę temperatury. Jaskinia położona jest na wysokości 960 m n.p.m. – zanim do niej wejdziecie musicie wspiąć się na tę stosunkowo niedużą wysokość, ale mimo wszystko rozgrzewającą organizm, dlatego przed wejściem do jaskini warto chwilę odpocząć, żeby różnica temperatur nie była aż tak gwałtowna.

Część jaskini jest stałe zlodowaciała, dzięki czemu panuje w niej temperatura od -3,9 °C do -0,2 °C. Średnie temperatury w częściach bez lodu nie są dużo wyższe – od 0,8 °C do 3,5 °C. Przejście 515 metrowej Jaskini Lodowej zajmuje 30 minut. Bez problemu możecie zabrać ze sobą dzieci, na których bez wątpienia jaskinia zrobi duże wrażenie, ale najmłodszych szczególnie uważnie zabezpieczcie przed zmianą temperatur.

Koniecznie weźcie ze sobą dodatkowe warstwy – nie tylko bluzę, ale nawet kurtkę, która służy Wam w czasie wysokogórskich podejść. Zalecane jest także wziąć obuwie, które zabezpieczy Was przed ślizganiem. Fotografowanie i kręcenie krótkich filmików jest dozwolone, ale bez statywu i za dodatkową opłatą 10 euro.

Jaskinia Lodowa – jak dojechać?

Żeby dotrzeć do jaskini, musicie dojechać na parking w Stratenach. Tutaj rozpoczniecie 25-minutową wspinaczkę do jaskini. Z pobliskich Dedlinek dojedziecie samochodem w 10 minut (7,8 km). Dotrzecie tutaj także lokalnym autobusem na przystanek Stratená, Dobszyńska Jaskinia Lodowa albo pociągiem.

Jeśli Park Narodowy Słowacki Raj zwiedzacie głównie od północnej strony i tam znaleźliście nocleg, z Popradu dojedziecie tutaj w 40 minut (36, 7 km) przez miejscowość Vernar. Jeżeli zatrzymaliście się w Hrabusicach, nie musicie jechać przez Poprad i Vernar, tylko bezpośrednio wschodnią stroną parku. Zajmie to niecałe 30 minut (18,9 km)

Inne atrakcje południowej części

Południe Słowackiego Raju również skrywa kilka bardzo ciekawych atrakcji. Na uwagę zasługuje Hawrania Skała – jeden z najwyższych szczytów jakie oferuje Słowacki Raj. Jej wysokość jest nieduża – 1156 m n.p.m., ale wspinaczka na nią jest bardzo przyjemna, odbywa się częściowo w otoczeniu skał. Warto zaplanować zdobycie Hawraniej Skały na koniec zwiedzania Słowackiego Raju – z jej szczytu będziecie mogli zobaczyć z góry wszystkie odwiedzone do tej pory miejsca. Szczyt jest najłatwiej dostępny ze Strateny (7,8 km od Dedlinek).

Wspiąć możecie się także na najwyższy szczyt Parku Narodowego – Veľká Knola (1226 m n.p.m.). Świetnym miejscem na odpoczynek po zdobywaniu niezwykłych szlaków Słowackiego Raju jest sztuczne, ale urokliwe jezioro Palcmanská Maša. Zatrzymanie się w Dedlinkach polecamy zwolennikom zimowych aktywności – znajduje się tutaj ośrodek sportów zimowych.

Zdjęcia pochodzą z portalu pixabay.

Nasza strona korzysta z plików cookies

Polityka prywatności