Podstawowe informacje o szczycie

Nie wydaje się, żeby można było wyobrazić i wymarzyć sobie lepsze położenie w górach niż to, którym pochwalić się może Szpiglasowa Przełęcz i Szpiglasowy Wierch (2172 m n.p.m.). Dwutysięcznik znajduje się w Tatrach Wysokich między dwoma pięknymi górskimi miejscami: Doliną Pięciu Stawów a Morskim Okiem. Według turystów ze szczytu rozciąga się jedna z najpiękniejszych panoram w całych Tatrach, a może nawet w całej Polsce. Dumnie piętrzący się wierzchołek położony jest w głównej grani Tatr, na granicy polsko-słowackiej, pomiędzy Kopą nad Wrotami (szczyty rozdzielają Wrota Chałubińskiego), a Wyżnim Kosturem (szczyty rozdziela Wyżnia Liptowska Ławka). Szczyt jest kulminacją odcinka Liptowskie Mury, a sam jest szerokim masywem i również składa się z kilku wierzchołków. Zwornikiem jest najwyższy. Środkowy jest nieco niższy, a od głównego wierzchołka oddziela go płytkie siodełko. W kierunku Wrót Chałubińskiego znajduje się wierzchołek południowy, a na zachód od głównej kulminacji (w stronę Czarnej Ławki) – wierzchołek zachodni. Jedynym nieleżącym w głównej grani jest wierzchołek wschodni. Cały szczyt jest jednym z najbardziej dostępnych dla turystów w Tatrach Wysokich, i bardzo tłumnie przez nich odwiedzanym. Często jest także odwiedzany przez taterników, z tego powodu że należy do Głównej Grani Tatr Wysokich. Do wierchu prowadzi Szpiglasowa Przełęcz (2110 m), i jest oddzielona od szczytu zaledwie piętnastominutową wspinaczką.

Tatry Wysokie

Tatry Wysokie to najwyższa część Tatr i posiada alpejski charakter. Tatry Wysokie to przede wszystkim surowe, strzeliste dwutysięczniki i trudne szlaki. Rozciągają się one pomiędzy Tatrami Zachodnimi a Bielskimi. Większa część Tatr Wysokich znajduje się po stronie słowackiej. Najwyższym szczytem jest Gerlach (Słowacja), a po stronie Polskiej – Rysy – z wierzchołkiem na 2499 m. Najwyższy szczyt Polski, znajdujący się całkowicie w naszym kraju (czyli od podstawy po wierzchołek), również znajduje się w Tatrach Wysokich, i jest to Kozi Wierch (2291 m). Należy on do grani malowniczej i niebezpiecznej Orlej Perci.

Malowniczość Tatr Wysokich powodują również otoczone stromymi ścianami doliny: Dolina Gąsienicowa, Dolina Białki, Dolina Roztoki i Pięciu Stawów Polskich. Po stronie polskiej, w Tatrach Wysokich znajdują się cztery schroniska: w Dolinie Roztoki, na Hali Gąsienicowej, Murowaniec oraz schronisko w Dolinie Pięciu Stawów. Wyjście w Tatry Wysokie wymaga dobrej kondycji i w większości przypadków odpowiedniego sprzętu, a także sporych zapasów wody i jedzenia. Ważne jest aby znać prognozy pogody, ale mimo wszystko być ubezpieczonym w razie niespodziewanych zmian. Zdarzyło się tutaj wiele wypadków, w tym śmiertelnych. Ucierpieli nawet członkowie TOPRu.

Historia Szpiglasowej Przełęczy

Górale poznali trasy przełęczą szpiglasową prowadzące na wierzchołki wierchu już w wieku XIX, nieznane jest jednak nazwisko pierwszego zdobywcy tego dwutysięcznika. Wiadomo, że pierwszego opisu panoramy ze szczytu dokonał Christian Generisch, profesor liceum, żyjący na przełomie wieków XVIII i XIX. Pierwsze zapisane wejście letnie zostało dokonane przez Zygmunta Klemensiewicza (rok 1905), natomiast zimowe przez Adama Karpińskiego i Wilhelma Smoluchowskiego (rok 1925).

Budowa trasy Ceprostrady prowadzącej w górę do szczytu, wzbudziła kontrowersyjne opinie, zwłaszcza negatywnie podchodzili do niej taternicy i mieszkańcy Zakopanego i okolic. Prac dokonano z udziałem Polskiego Związku Narciarskiego. Niektóre odcinki skalne musiały zostać wycięte lub wysadzone dynamitem.

Pochodzenie nazwy szczytu i przełęczy

Nazwa Szpiglasowa Przełęcz i Szpiglasowy Wierch pochodzi od wydobywanego dawniej (od drugiej połowy XVIII wieku) w okolicy srebronośnego antymonitu (z niem. Spießglas – spolszczonego na szpiglas). Wydobycia nie trwały jednak długo, ponieważ złoża rudy stosunkowo szybko wyczerpały się. Przed dodaniem szpiglasowego przedrostka, przełęcz nazywano Przełęczą pod Miedzianem lub po prostu Przełęczą Miedziane. Określenie szpiglasowy w odniesieniu do szczytu wprowadził w roku 1951 Witold Paryski. Szczyt nazywany był również Grubym (lub Hrubym) Wierchem – i ta nazwa do tej pory używana jest na słowackich mapach (Hrubý štít).

Fauna i flora

W okolicach szczytu i na jego zboczach, oraz w okolicach Szpiglasowej Przełęczy, spotkać można gatunki roślinności, które znaleźć można tylko w Tatrach (i to nielicznie). Przykłady takich rzadkich górskich roślin to ukwap karpacki i skalnica odgiętolistna. Podczas wędrówek szlakami mamy również całkiem sporą szansę napotkania na drodze górskich kozic. W godzinach wczesnoporannych wzrasta także prawdopodobieństwo natknięcia się na sympatyczne świstaki.

Kozica górska

Świstak

Niezapomniane widoki

Szlaki prowadzące na Szpiglasową Przełęcz i na szczyt to jedne z najpiękniejszych w Polsce. Panoramy można podziwiać już od wysokości schronisk, a im wyżej, tym bardziej otwierają się i zaskakują swoją rozległością. Na samym szczycie, obok zapierającej dech w piersiach panoramy, zobaczyć można wysokie Rysy, Mięguszowieckie Szczyty, Cubrynę i Mnicha. Patrząc na wschód, przy dobrych warunkach widać prawie całe Tatry Wysokie, a patrząc na zachód, Orlą Perć i całe Tatry Zachodnie. Samo wejście nie sprawia (nawet dla amatorów) takich trudności, by się zniechęcić i zrezygnować z tych wspaniałych widoków.

Szczyt leżący w sąsiedztwie polodowcowej doliny, a dookoła całe piękno Tatr Wysokich… zdecydowanie można zatracić się w pięknie polskich gór i natury! Do tego malownicze stawy, w tym Wielki Staw – najgłębsze i najdłuższe tatrzańskie jezioro. Szpiglasowa Przełęcz i Szpiglasowy Wierch mogą dostarczyć wielu niezapomnianych wrażeń.

Panorama - Tatry

Ciekawostki na temat szczytu i okolic

  • W latach trzydziestych XX wieku, podczas tworzenia pierwszych planów ceprostrady, w planach było poprowadzenie trasy od Morskiego Oka, przełęczą, szpiglasową, przez szczyty Szpiglasowego Wierchu, całe Liptowskie Mury i Świnicę, aż do Kasprowego Wierchu. Nie uzyskano jednak zgody czechosłowackich władz, dlatego zbudowano odcinek prowadzący przez Polskę, kończącego się na szczycie Szpiglasowego Wierchu;
  • Zakazane jest poruszanie się wzdłuż grani Liptowskich Murów;
  • Wielka Siklawa nazywana jest królową polskich wodospadów.;
  • Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich to najwyżej położone schronisko górskie w Polsce (1671 m n.p.m.).

Dobre rady przed wyprawą

Przy wyborze szlaku rozpoczynającego się w Dolinie Pięciu Stawów, zabrać można ze sobą rękawiczki, chroniące palce i przestrzenie międzypalcowe przed otarciami. Mogą być bardzo przydatne na czas przejścia odcinka końcowego, gdzie zmierzyć się trzeba z łańcuchami i mozolną, kilkudziesięciometrową wspinaczką.

Zawsze przy wspinaczce na dwutysięczniki należy zaopatrzyć się w prowiant, wodę, a także ubrania chroniące przez zimnem, wiatrem i ewentualnym deszczem. Szczególnie latem pogoda może zmieniać się w gwałtowny i nieprzewidywalny sposób, a na nieosłoniętych szczytach i zboczach lubi hulać zimnymi podmuchami wiatr.

Ta sama trasa (w lecie uważana za stosunkowo prostą w porównaniu do pozostałych szlaków Tatr Wysokich), ale pokonywana zimą, to naturalnie zagrożenie lawinowe (trasa przecięte jest wieloma torami lawinowymi) i zwiększone niebezpieczeństwo wyprawy. Konieczne jest tutaj wcześniejsze sprawdzenie pogody, doświadczenie w zimowych górskich wyprawach i zachowanie wzmożonej ostrożności na każdym kroku. Na zimę wytyczone trasy nieco różnią się od letnich ze względu na zmianę zagrożeń i warunków. Gorsza widoczność, częsty brak wskazówek na szlaku (ze względu na ich zmianę lub zasypanie śniegiem i wiatrem) wzmagają szansę zabłądzenia. Należy wyposażyć się w specjalistyczny sprzęt – raki i czekan.

Dwie drogi na szczyt przez Szpiglasową Przełęcz

Na przełęcz i Szpiglasowy Wierch dojść można dwiema drogami. Czas przejścia tymi trasami jest zbliżony. Pierwszy szlak, nieco trudniejszy, wychodzi ze słynnej doliny z pięcioma stawami. Pod koniec szlaku natrafimy tutaj na wspomniane wcześniej sztuczne zabezpieczenia w postaci łańcuchów. Odcinek ten nie jest bardzo długi ani wymagający, ale należy o nim pamiętać. Czas przejścia całej wyprawy od schroniska w dolinie na Szpiglasową Przełęcz to około dwie godziny. Zwolennicy tej trasy argumentują jej wyższość następującymi powodami:

  • wędrówka w górę jest znacznie bardziej interesująca i ciekawa;
  • jeżeli planujemy zrobić całą pętlę (Dolina – Szpiglasowa Przełęcz – szczyt – Szpiglasowa Przełęcz – Morskie Oko, lub odwrotnie), na pewno bezpieczniejsze i bardziej komfortowe jest wchodzenie z wykorzystaniem łańcuchów, niż schodzenie taką trasą – zasada głosi wchodzenie trudniejszym szlakiem, a przy zmęczeniu schodzenie łatwiejszym szlakiem;
  • przy wyborze tej pętli, czas przejścia jest krótszy o 15 minut niż w przypadku pętli w drugą stronę;
  • przy podejściu do Szpiglasowej Przełęczy od Morskiego Oka, rozpoczęcie trasy podejściem asfaltową drogą może być nużące, monotonne i zniechęcające (zwłaszcza, że droga ta ma osiem kilometrów).

Druga trasa to ta ze schroniska w Morskim Oku. Droga jest długa i mozolna, ale i równomierna i łatwiej tutaj rozłożyć siły (zwłaszcza, gdy wędrujemy po górach z dziećmi). W górę prowadzi żółty szlak. Czas wejścia na Szpiglasową Przełęcz i Szpiglasowy Wierch tą trasą wymaga mniej więcej dwóch i pół godziny, droga prowadzi prawie cały czas pod górę.

Pod względem widokowym i turystycznym, szlak do Szpiglasowej Przełęczy od Morskiego Oka prowadzi obok wielkiego i malowniczego Mnicha. Można też zatrzymać się na odpoczynek i przez urokliwą dolinę nad przedzielonym lawiną Stawem Staszica, wdrapać się szlakiem czerwonym na Wrota Chałubińskiego. Całe odejście ze szlaku wraz z powrotem trwa niecałe 3 godziny.

Z kolei jeśli wybierzemy zielony szlak na Szpiglasową Przełęcz, od Doliny Pięciu Stawów Polskich, obok miniemy najwyższy polski wodospad – Wielką Siklawę, oraz znane, lubiane i polecane schronisko w dolinie.

Ceprostrada drogą do przełęczy

Mieszkańcy Zakopanego, a także część doświadczonych miłośników gór, szlak prowadzący na przełęcz z Morskiego Oka nazywają jest z przekąsem ceprostradą. Cała trasa oferuje wspaniałe widoki i panoramy, choć mówi się, że ona sama szpeci krajobraz górski. Można powiedzieć, że to najpopularniejsze miejsce w Tatrach. Ceprostrada to szlak żółty, bardzo szeroki i wygodny dla grup turystów, których jest na nim niemało. Nie znajdzie natomiast miłośników wśród osób poszukujących w górach ciszy i spokoju, nie zaś “niedzielnych” turystów. Do budowy wykorzystano do niej wielkich i szerokich głazów i kamieni. Niestety budowa spowodowała w tamtych czasach sporo przyrodniczych szkód w otoczeniu. Droga ciągnie się przez osiem kilometrów z Palenicy Białczańskiej. Jest to jedno z najpopularniejszych i najbardziej tłumnych miejsc w całych Tatrach. Ciężko tutaj znaleźć miejsce parkingowe, łatwiej za to o… turystów górskich w klapkach.

Nazwa Ceprostrady pochodzi od słów ceper (potocznie w góralskiej gwarze: turysta w Tatrach) i autostrada, ze względu na szerokość, rozpiętość i wygodę trasy. Uważa się, że każdy turysta, nawet taki nieprzygotowany do górskich wędrówek, może go bez problemów przejść.

Przy Ceprostradzie odkryto występowanie paproci o nazwie rozrzutka alpejska. Jest to bardzo rzadki gatunek paproci, a w Polsce występowaniem mogą pochwalić się Tatry (nielicznie w niektórych miejscach), a także Sudety.

Ten odcinek zwany Ceprostradą, biegnący pomiędzy Palenicą a Morskim Okiem, stanowi część tzw. Drogi Oswalda Balzera. Droga Balzera rozpoczyna się w Zakopanem i ciągnie się podnóża Tatr, dnem Doliny Białki, przez Łysą Polanę i Wodogrzmoty Mickiewicza, za którymi skręca w Dolinę Rybiego Potoku, by trafić do Morskiego Oka. Jej budowa ukończona została ponad 100 lat temu, w 1902 roku. Do połowy XX wieku była bitą drogą, mającą około metra szerokości, utworzoną z tłucznia wapiennego. Niestety z jej trwałością bywało różnie – każda burza, długotrwałe opady deszczu lub śniegu powodowały osunięcia ziemi i niszczenie ścieżki, konieczne były częste naprawy nawierzchni. W roku 1937, Polski Związek Narciarski utworzył nowy wariant szlaku (w związku z budową kolei linowej na Kasprowy).

Dolina Pięciu Stawów Polskich

Pierwsza, góralska nazwa doliny brzmiała Pięciostawy. Po wprowadzeniu oficjalnej nazwy Dolina Pięciu Stawów okazało się, że w słowackich Tatrach jest dolina o tej samej nazwie! Dlatego też, dla odróżnienia dwóch dolin, dodano do nazw końcówki “Polskich” i “Spiskich”. Dolina wraz z Doliną Roztoki stanowi właściwie jedność. Oddzielone są one ścianą, z której spływa wielki wodospad Siklawa, a razem stanowią jedno z odgałęzień Doliny Białki.

Nazwa może być odrobinę myląca, gdyż tak naprawdę w dolinie znajduje się aż 6, a nie 5 stawów: od Wielkiego Stawu, przez Zadni, Czarny, Mały i Przedni, aż po najmniejszy z nich, Wole Oko (to ostatnie jest jeziorem okresowym, i dlatego też zostało pominięte przy nazwie Doliny). Cała dolina ma charakter polodowcowy, charakteryzuje ją długość około czterokilometrowa, i szerokość około dwukilometrowa. Położona jest na wysokości ok. 1625–1900 m n.p.m. Dawniej w dolinie odbywały się wypasy owiec, które z czasem zaczęły być ograniczane, a następnie całkiem zakończone.

Wielki Staw Polski

Powierzchnia największego, Wielkiego Stawu, to 34,14 ha, a głębokość wynosi 79,3 m. Jest to najgłębsze i najdłuższe jezioro w całych Tatrach (ale nie największe – ten tytuł zawłaszczyło Morskie Oko, mimo że opinie na ten temat są kontrowersyjne). Dno stawu znajduje się na głębokości prawie 80 m. Widok Wielkiego Stawu to pierwszy, który ukazuje się podczas wędrówki od strony Wodospadu Siklawy. Znad Wielkiego Stawu można wybrać się w stronę Orlej Perci lub, jak w naszym przypadku, na przełęcz Szpiglasową.

Zadni Staw Polski

Zadni Staw (czasem niesłusznie mylony z Zadnim Stawem Gąsienicowym) to jezioro cyrkowe, leżące na wysokości 1890 m (drugie jezioro pod względem wysokościowym w Polsce). Połączony jest potokiem z Wolim Okiem. Wznoszą się nad nim m.in. Zawratowa Turnia, Świnica i Liptowskie Mury. Ciekawostką jest, że zimą na powierzchni stawu tworzą się bardzo grube, rekordowe pokrywy lodowe (w roku 1938 zmierzono aż 3,75m!).

Czarny Staw Polski

Staw ten położony jest w południowej części doliny. Nadmiar jego wód odprowadzany jest do Wielkiego Stawu, a potok odprowadzający tworzy rozlewiska i podmokłe łąki. Dzięki temu w okolicy rosną gatunki roślin bagiennych i torfowych.

Mały Staw Polski

Położony jest pomiędzy Stawem Przednim a Stawem Wielkim. Ciekawostką jest to, że podczas zimy jezioro to zamarza aż do samego dna. Objętość jeziora zmienia się bardzo dynamicznie, w zależności od opadów. Nad stawem po II Wojnie Światowej wzniesiono spory drewniany szałas, który początkowo pełnił funkcję schroniska, a dziś jest to słynna strażnicówka Tatrzańskiego Parku Narodowego,

Przedni Staw Polski

 Jezioro jest położone we wschodniej części doliny i zostało sztucznie zarybione pstrągami. Nad brzegiem tego stawu (poniżej Niżnej Kopy) znajduje się Schronisko PTTK. Nadmiar wód stawu przepływa przez Staw Mały i zasila Staw Wielki (z niego z kolei wypływa potok Roztoka). Wody stawu cechuje spora przejrzystość.

Wole Oko

Wole Oko to niewielki staw w zachodniej części doliny, pomiędzy Czarnym a Zadnim. W czasie zimy, tak jak i Mały Staw, jezioro zamarza do samego dna. Głębokość stawu jest zmienna, bardzo często zdarza się że jezioro wysycha (stąd nazwa “jezioro okresowe”, i stąd niewliczanie jeziora do stawowej “piątki”).

Schronisko

Samo schronisko w Dolinie Pięciu Stawów to doskonała baza wypadowa na Szpiglasowy Wierch i dalej do Morskiego Oka, na Halę Gąsienicową przez Przełęcz Zawrat, Przełęcz Krzyżne lub Kozią Przełęcz, na Kozi Wierch, na niektóre odcinki Orlej Perci (przez Kozi Wierch / Kozią Przełęcz / Zawrat).

Rejon jest bogaty pod względem flory i fauny. Dno doliny oraz stoki sąsiadujących gór są porośnięte kosodrzewiną i innymi roślinami, którymi mogą pochwalić się jedynie tatry (m.in. tojad kosmaty, jarząb nieszpułkowy czy ukwap karpacki). Rejon jest ostoją dla dzikich tatrzańskich zwierząt: niedźwiedzia, kozicy, świstaków, a także jelenia czy rysia.

Stawy w Dolinie

Alternatywnym sposobem na dojście do tego malowniczego zakątka jest bardzo przyjemny i często uczęszczany przez turystów szlak, przebiegający górną krawędzią kotłów Wielkiego Stawu i Małego Stawu. Rozpoczyna się on przy Świątyni Wang.

Morskie Oko

Morskie Oko, czyli miejsce wyruszenia lub powrotu na “szpiglas”, jest jeziorem pochodzenia polodowcowego. Powierzchnia jeziora wynosi prawie 35 ha, a głębokość sięga 50 m. Sama nazwa to tłumaczenie z języka niemieckiego, a uprzednio górale nazywali jezioro Białym Stawem. Często można napotkać nazwę Rybie Jezioro lub też Rybi Staw (ponieważ jest to jedno z nielicznych zarybionych naturalnie jezior tatrzańskich). Morskie Oko zasilają dwa potoki, Czarnostawiański oraz Mnichowy.

Morskie Oko

Ponad Morskim Okiem, w kierunku południowym, znajduje się drugie spore jezioro w Dolinie Rybiego Potoku, czyli Czarny Staw nad Rysami (zwany też Czarnym Stawem nad Morskim Okiem). Ponad nimi wznosi się majestatycznie szereg szczytów, m.in. Siedem Granatów, Żabi Mnich, Niżnie Rysy, Rysy, Szczyty Mięguszowieckie, Cubryna, Mnich i Miedziane.

Opis trasy z Doliny Pięciu Stawów do Szpiglasowego Wierchu

Trasa rozpoczyna się i kończy w Palenicy Białczańskiej (PALENICA BIAŁCZAŃSKA – DOLINA ROZTOKI – DOLINA PIĘCIU STAWÓW – SZPIGLASOWA PRZEŁĘCZ – SZPIGLASOWY WIERCH – SZPIGLASOWA PRZEŁĘCZ – DOLINKA ZA MNICHEM – MORSKIE OKO – PALENICA BIAŁCZAŃSKA).

Średni czas przejścia to około 8h 30′ do 9h, jest to zatem zdecydowanie trasa całodzienna – doliczyć należy też czas przerw i odpoczynków. Przewyższenie na trasie od Palenicy Białczańskiej na Szpiglasową Przełęcz (2110 m) wynosi 1120 m, a od Palenicy na sam wierch (2172 m) – 1182 m.

Do Palenicy można dostać się busem z Zakopanego lub własnym samochodem (uwaga, parkingi bardzo szybko się zapełniają!). Należy pamiętać o zakupie kilkuzłotowego biletu wstępu na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Etap I Palenica Białczańska – Dolina Pięciu Stawów

Trasa to kolejno czerwony i zielony szlak, a następnie szlak niebieski. Średni czas przejścia to 2h 45′. Z Palenicy marsz rozpoczyna się Ceprostradą prowadzącą do Morskiego Oka. Po około 40 minutach marszu, znajdujemy się przy Wodogrzmotach Mickiewicza. Jest to kompleks trzech sporych i kilku mniejszych wodospadów, utworzonych z potoku Roztoka. Charakterystyczne “grzmoty”, powodujące huk i hałas, są powodem utworzenia pierwszej części nazwy. Druga część nazwy wodospadów służy upamiętnieniu sprowadzenia do kraju prochów Mickiewicza na Wawel w 1891 roku.

Z tego miejsca należy kierować się zielonymi drogowskazami. Następnie, możemy podążać dalej zielonym kamiennym szlakiem w górę, minąć najwyższy w kraju wodospad (65m) Wielka Siklawa i wreszcie ujrzeć widoki w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, lub też alternatywnie skręcamy w lewo, zmieniamy kierunek na szlak czarny (omija on wodospad) i w szybszy sposób docieramy do celu.

Wodospad zdecydowanie jest jednak warty obejrzenia. Spływa zazwyczaj dwiema, a czasem i trzema bądź czterema strugami, przy odrobinie szczęścia ujrzeć można utworzoną przez rozproszone strużki wody tęczę.

Tropem Wielkiego Stawu

Etap II Dolina Pięciu Stawów – Szpiglasowa Przełęcz

Z doliny trasa prowadzi drogowskazem niebieskim, następnie przechodzi w żółty szlak. Średni czas przejścia do przełęczy to około 2 godziny. Od schroniska w dolinie szlak niebieski (kierunek na Zawrat) prowadzi wzdłuż stawów: Przedniego, Małego oraz Wielkiego Stawu, mijając strażnicówkę Tatrzańskiego Parku Narodowego. Po drodze mijamy także odgałęzienia żółtego szlaku kierującego na Krzyżne, i następnie czarnego szlaku kierującego na Kozi Wierch. Od wyjścia ze schroniska powinno minąć około pół godziny, gdy osiągniemy skrzyżowanie szlaków. Tutaj, tak jak prowadzi żółty szlak, skręcamy w lewo. Po jednej stronie Wielki Staw (jeśli chodzi o Tatry jest to najgłębsze jezioro), a po drugiej Czarny Staw. Przed sobą zobaczyć można już Szpiglasową Przełęcz, która oddziela Szpiglasowy Wierch (2172 m, z prawej) od masywu Miedzianego (2233 m, z lewej). Spoglądając za siebie, widać zbocza Koziego Wierchu oraz grań Orlej Perci. Ten odcinek szlaku biegnie coraz bardziej pod górę i tutaj rozpoczyna się właściwe podejście do przełęczy. Ścieżka prowadząca na Szpiglasową Przełęcz i Szpiglasowy Wierch nosi analogicznie nazwę Szpiglasowej Perci. Mijając dwa potoki i pnąc się w górę szlaku, można zobaczyć w całej okazałości Dolinę Pięciu Stawów, w tym majestatyczny widok Wielkiego Stawu. Podejście jest dosyć strome, wymagające i mozolne, ale składa się z kamiennych stopni ułatwiających wejście, a krótkie przerwy na pewno umilają roztaczające się przepiękne, coraz to rozleglejsze panoramy.

Następny etap podejścia to trawersy (zakosy poprzez zbocza), i tym samym docieramy do ostatniego etapu szlaku, który będzie najtrudniejszy. Z tego też powodu kilkudziesięciometrowy odcinek został zabezpieczony ułatwieniami w postaci łańcuchów. Skała jest przyjaźnie urzeźbiona i nie za bardzo stroma, mimo wszystko przy gorszych warunkach pogodowych gdy jest mokro i ślisko, albo gdy teren jest oblodzony, asekuracja za pomocą łańcuchów jest niezbędna w tej części szlaku. Często też można poślizgnąć się na odłamkach skalnych. Należy pamiętać o zasadzie: pomiędzy uchwytami łańcucha, w jednym momencie znajdować powinna się tylko jedna osoba. W przeciwnym razie, jedna z osób może nagle w niekontrolowany sposób szarpnąć łańcuchem i wytrącić z równowagi pozostałe. Na skalnym żlebie po kilku chwilach skręcamy w lewo, a następnie pniemy się w górę.

W ten oto sposób docieramy na przełęcz szpiglasową (2110 m), z której rozpościerają się widoki: na wschód otoczenie Morskiego Oka – Rysy, Mnicha i Mięguszowieckie Szczyty, a dalej rozpościerające się Tatry Bielskie, Kołowy Szczyt, Staroleśny Szczyt i Wysoka; w kierunku południowym widoczny jest Koprowy Wierch, a w kierunku północnym zobaczyć można całą grań Orlej Perci, Zawrat, Zamarłą Turnię, Kozi Wierch, Granaty, Buczynowe Turnie, a nawet Krzyżne. Szpiglasową Przełęcz można nazwać miejscem kultowym, oddzielającym Dolinę Pięciu Stawów Polskich od Morskiego Oka.

Widoki ze szpiglasowej przełęczy - Tatry

Etap III Szpiglasowa Przełęcz – Szpiglasowy Wierch

Tylko nieliczni nie decydują się na podejście ze Szpiglasowej Przełęczy na wierch. A to dlatego, ze trwa ono zaledwie 15 minut! Dodatkowo, uznawane jest ono za jedno z najpiękniejszych widokowo podejść, a zarazem szczyt jest łatwy do zdobycia. Tylko ostatni etap szlaku jest stosunkowo stromy i wąski. W tym miejscu konieczna jest ostrożność ze względu na obecność skał oraz stromość zbocz po obu stronach. Szlak żółty prowadzi dalej na sam szczyt, a ten oferuje jeszcze szersze i piękniejsze widoki niż ze szpiglasowej przełęczy. I przełęcz, i szczyt wierchu to tłumy turystów. Z wierzchołków widać Niżni Ciemnosmreczyński Staw w Dolinie Ciemnosmreczyńskiej i Koprową Dolinę, a także Tatry Zachodnie.

Etap IV Szpiglasowa Przełęcz – Morskie Oko

Wrócić ze Szpiglasowej Przełęczy należy tą samą drogą, a czas zejścia do Morskiego Oka szacuje się na 1 h 45′. W sprzyjających warunkach pogodowych zejście jest łagodne, wygodne i bardzo proste. Gorzej, gdy kamienie są mokre i śliskie lub oblodzone. Prostotę zejścia, aby nie było nudno, urozmaicają widoki, koniecznie trzeba spojrzeć na Rysy i Cubrynę! Można również, nie schodząc ze szlaku, rozejrzeć się za świstakami, których sporo w tej okolicy, lub nasłuchiwać ich pogwizdywania. Dochodzimy wreszcie do miejsca, gdzie szlak czerwony odbija na Wrota Chałubińskiego. Idąc ciągle w dół, można podziwiać wielki masyw Mnicha, a także cudowny widok na Czarny Staw po Rysami. Po zejściu, przed nami widać schronisko PTTK nad Morskim Okiem. Oferuje ono miejsca noclegowe w dwóch budynkach, z których pierwszy spłonął w 1898 roku, ale został odnowiony w 1908. Schronisko to idealna baza wypadowa podczas wypraw na Rysy czy Szpiglasowy szczyt. Można też odbyć krótsze, ale równie malownicze wycieczki nad Czarny Staw, a także obejść dookoła Morskie Oko.

Etap V Morskie Oko – Wodogrzmoty Mickiewicza – Palenica

Do przejścia pozostał najbardziej monotonny odcinek szlaku, czyli kilkukilometrowa mozolna wędrówka asfaltową drogą (czerwonym szlakiem) w dół, aż do Palenicy. Kto padnięty, skorzystać może z końskich zaprzęgów, jakie oferują górale. Kolejki bywają jednak spore, a koniki niestety zmęczone.

Alternatywna trasa z Morskiego Oka do Szpiglasowego Wierchu

Jak wspomniano wcześniej, możliwości wejścia i zejścia na Szpiglasową Przełęcz i Szpiglasowy szczyt jest kilka. Do Szpiglasowej Przełęczy możemy dojść przez Dolinę Pięciu Stawów Polskich, jak opisano powyżej, lub też z drugiej strony od Morskiego Oka. Wracać można, robiąc pętelkę, lub tą samą drogą co podczas wchodzenia na przełęcz.

Czas całej alternatywnej trasy prowadzącej od Morskiego Oka to, podobnie jak przez Dolinę Pięciu Stawów, około 9 godzin. Mówi się, że szacunkowo czas przejścia od Morskiego Oka do przełęczy, a z powrotem przez Dolinę Pięciu Stawów Polskich, to 15 minut więcej, niż przy wybraniu odwrotnej opcji.

Szlak od Morskiego, tak jak od doliny, rozpoczyna się i kończy w Palenicy Białczańskiej (PALENICA BIAŁCZAŃSKA – WODOGRZMOTY MICKIEWICZA – MORSKIE OKO – SZPIGLASOWA PRZEŁĘCZ – SZPIGLASOWY WIERCH – SCHRONISKO W DOLINIE PIĘCIU STAWÓW – WODOGRZMOTY MICKIEWICZA – PALENICA BIAŁCZAŃSKA).

Żółty szlak od Morskiego Oka do Szpiglasowej Przełęczy to wygodna i stosunkowo szeroka, kamienna ścieżka – Ceprostrada. U stóp masywu Mnicha, żółty szlak wykonuje zwrot i prowadzi do urokliwej Dolinki za Mnichem. Prawym zakosem ścieżka osiąga wreszcie pierwszy cel. Jest nim Szpiglasowa Przełęcz. Po wejściu na przełęcz wspinamy się na do drugiego celu – na wierch – i podziwiamy szerokie widoki na tatry po stronie polskiej, a także te, które otworzyły się nam na stronę słowacką. Zejście ze Szpiglasowej Przełęczy rozpoczyna skalna rynna, z ułatwieniem w postaci ciągu łańcuchów. Po tym najtrudniejszym odcinku szlaku (po łańcuchach schodzi się znacznie trudniej, niż wchodzi, zwłaszcza przy niesprzyjających warunkach pogodowych) schodzimy dalej. Docieramy w końcu do szlaku niebieskiego z widokami na zbocza Koziego Wierchu, i z drugiej strony na wody Wielkiego Stawu. Szlak ten poprowadzi nas do Doliny.

Kozi Wierch

Krajobraz Morskiego Oka

Dla amatorów czy dla zaawansowanych?

Opinie są podzielone, ze względu na to, że szczyt leży w Tatrach Wysokich. Mimo szeroko opisywanej pozornej łatwości, zdarzały się tu nawet wypadki śmiertelne. Jednak większość osób, które odbyły już wyprawę na Szpiglasową Przełęcz i dalej na wierch, uważa, że jest to propozycja na całodzienny szlak nawet dla początkujących, lecz ambitnych turystów. Szlaki prowadzące w Tatry Wysokie na Szpiglasową Przełęcz i dalej na szczyt uważane są za stosunkowo proste, jednak przy wybraniu opcji od strony Pięciu Stawów, konieczna jest wspinaczka z pomocą łańcuchów, a miejscami bywa stromo i wąsko. Przejście nie jest skomplikowane, wręcz może być określone jako “przyjemne” i odpowiednie do rozpoczęcia wspinaczki z wykorzystaniem górskich zabezpieczeń. Odradza się je jednak turystom z lękiem wysokości. Skały są wyprofilowane łagodnie, teoretycznie można by nawet się nie posługiwać chwytami, lecz jest to zalecane zwłaszcza przy pogorszonych warunkach (mgle) lub gdy jest mokro i ślisko. Na tym odcinku tworzą się często zatory, spowodowane znacznym zmniejszeniem tempa i koniecznością wspinaczki “jeden za drugim”. Jeśli ktoś ze wspinających się spanikuje, wszyscy muszą czekać na zażegnanie kryzysu. Jesienią lub wczesną wiosną kamienie mogą być oblodzone lub zaśnieżone, ponieważ ten etap drogi przez długi czas jest zacieniony.

Warunki pogodowe zimą oraz wczesną wiosną powodują częste lawiny. Niektóre z nich bywały nawet śmiertelne. Z kolei latem w całych tatrach występuje ryzyko gwałtownych popołudniowych burz z deszczem.

Szlaki do Szpiglasowej Przełęczy polecane są osobom z dobrą lub nawet bardzo dobrą kondycją fizyczną, głownie ze względu na swoją długość, a momentami wyczerpujące odcinki i ostre podejścia.