Wejście na Świnicę- poważne wyzwanie?

Tatry Wysokie to piękne pasmo górskie, które zachęca niesamowitymi widokami ze szczytów do podjęcia wyzwania, by wdrapywać się na najwyższe wierzchołki. Doświadczeni wspinacze i miłośnicy gór lubią odkrywać nowe szczyty i jednym z nich jest Świnica. To trudny ale popularny cel wycieczek górskich. Co kryje w sobie ten słynny szczyt?

Poznajmy Świnicę

Poznajmy Świnicę

Gdzie musimy zacząć poszukiwań Świnicy? Ten zwornikowy szczyt znajduje się w grani głównej Tatr Wysokich. Jego cechą charakterystyczną są dwa wierzchołki o wysokościach różniących się o około 10 m, Przyglądając się Świnicy dostrzeżemy jej kształt przypominający szeroką piramidę skalną. Już samo to sprawia, że góra jest podziwiana przez turystów.

Świnica została obdarzona dwoma wierzchołkami, które są rozdzielane przez przełęcz Świnicka Szczerbina Niżnia. Wyższy wierzchołek może się pochwalić wysokością 2301 m n p m. Na ten szczyt prowadzi szlak turystyczny. Niewiele mniejszy wierzchołek Śnieżnicy ma wysokość 2291 m n p m. Tutaj niestety turyści nie mają wstępu. Do tego celu nie prowadzi żaden szlak. Świnica dzięki swojej wysokości i ciekawemu wyglądowi przyciąga miłośników wspinaczki. Jest to cel jak najbardziej warty zdobycia. Główny wierzchołek Świnicy jest punktem zwornikowym, przez który przebiega granica państwowa między Polską a Słowacją.

Świnicę znajdziemy w linii prostej około 10 km od Zakopanego. To na pewno sprawia, że świetna lokalizacja zachęca do udania się na ten szczyt. Wokół Świnicy usytuowana jest Dolina Gąsienicowa, Dolina Pięciu Stawów Polskich oraz Dolina Cicha.

Poznajmy Świnicę

Szlaki na Świnicę są niesamowicie popularne i nawet niekiedy w sezonie letnim można spotkać się z zatorami w najtrudniejszych fragmentach tras. Turyści mają do wyboru nie jeden szlak na tę górę. W zależności od trasy spotkamy się z różnymi atrakcjami.

Którędy na Świnicę?

Już co nieco wiemy o Świnicy. Góra to na pewno świetny cel do zdobycia przez doświadczonych wspinaczy. Turyści z przyjemnością podejmują się tego wyzwania i szykują się na szlak. Która trasa będzie najlepsza, a na której będziemy musieli mierzyć się z większymi wyzwaniami?

Szlak na Świnicę z Kasprowego Wierchu

Szlak na Świnicę z Kasprowego Wierchu

Bliskość Kasprowego Wierchu w okolicy Świnicy jest atrakcyjna dla turystów. Właśnie dlatego też ten szlak jest tak często wybierany przez wspinaczy. Zaawansowani górołazy na pewno będą zachwyceni wyzwaniem, jakie stawia ten szlak. Wspinając się tą trasą na pewno można się zapoznać z charakterystyką tego typu trudniejszych szlaków. Przyglądając się bliżej trasie od Kasprowego Wierchu przekonamy się, że jest on dość trudny.

Szlak prowadzący na Świnicę z Kasprowego wierchu uznawany jest za dość trudny i osoby początkujące we wspinaczce na pewno staną przed większym wyzwaniem.

Szlak na Świnicę z Kasprowego Wierchu

Wędrówkę na Świnicę warto zacząć w Kuźnicach. Początek wyprawy to 3 godzinne ale dość łatwe podejście na Kasprowy Wierch. Tutaj dopiero zaczynamy poznawać ten szlak. Prowadzi on szerokim traktem, dnem Kasprowej Doliny. Gdy dotrzemy do Myślenickich turni ujrzymy kolejkę górską. Właśnie tutaj znajduje się stacja przesiadkowa. W tym miejscu także szlak staje się coraz bardziej wąski. Decydując się na pokonanie tego odcinka trasy na pieszo na pewno będzie można się cieszyć pięknymi widokami na Tatry Zachodnie. Warto wtedy przyjrzeć się Giewontowi oraz grani łączącej Kasprowy Wierch z Czerwonymi Wierchami. Wędrując tym szlakiem warto pamiętać, że bywa on nieco zatłoczony i najlepiej rozpocząć wędrówkę wcześnie rano. Gdy chcemy zaoszczędzić sporo czasu i sił można skorzystać z kolejki na Kasprowy Wierch.

Szlak na Świnicę tylko pozornie wydaje się spokojny. Początek jest łagodny, ale później musimy się mierzyć z wieloma wyzwaniami. Dalszy odcinek trasy na samą górę biegnie głównym grzbietem Tatr. To zapewnia piękne widoki praktycznie na każdą stronę świata. Kasprowy Wierch to na pewno główny punkt tej trasy, ale zmierzamy dalej.

Przełęcz Liliowe

Szlak doprowadzi nas do Przełęczy Liliowe (1952 m). Właśnie to miejsce uznaje się za granicę pomiędzy Tatrami Wysokimi a Zachodnimi. Przełęcz Liliowe jest płytka i dość rozległa. Rozglądając się na boki ujrzymy trawiasty krajobraz, margle kredowe i trawiaste piaskowce. Piękno porośniętych roślin sprawia, że krajobraz urzeka różnymi odcieniami zieleni. Przełęcz Liliowe 1952 m to piękna perełka polskich Tatr.

Dokąd dalej prowadzi nas Świnica szlak?

Skrajna Turnia

Skrajna Turnia

Przy odrobinie determinacji docieramy do Skrajnej Turni. Ten szlak prowadzący przez Kasprowy Wierch na Świnicę omija ten wierzchołek od południa i kieruje się do Świnickiej przełęczy. Schodzimy jeszcze bardziej w dół, gdzie prowadzi nas czarny szlak na Halę Gąsienicową. Póki co szlak na Świnicką Przełęcz to dość łatwe podejście w porównaniu z dalszą trasą.

Świnicka przełęcz zaczyna się robić stroma i na pewno trzeba zebrać w sobie pokłady sił i determinacji, by móc wędrować dalej. Pokonując kolejne kroki po około 15 minutach po kamiennych stopniach dochodzimy do rynny, która ułatwi nam dalsze pokonywanie trasy.

Skrajna Turnia

Kierunek Żleb Blatona

Przemierzając dalsze etapy trasy przetniemy Żleb Blatona. Wędrując po polskich Tatrach znajdziemy ciąg łańcuchów i nie inaczje jest w tym miejscu. Możemy tutaj liczyć na takie wsparcie, choć podejście nie jest najtrudniejsze. Przerażać może jedynie pionowe urwisko. Tego typu wyzwania stawia przed nami czarny szlak. Udając się przełęczą trzeba uważać na tej trasie szczególnie, gdy warunki pogodowe sprawiają, że skały są śliskie.

Szlak prowadzi nas dalej na Świnicę, lecz jeszcze kawał drogi przed nami. Przy pomocy łańcucha przechodzimy przez wcięcie skalne zwane Wrótkami. Kierując się ku górze ujrzymy widoki na przepiękną dolinę Pięciu Stawów. Droga staje się przyjemniejsza i nasze nogi na pewno to odczują. Teren pozwala trochę odpocząć. Szlak w tym miejscu kieruje na Świnica Zawrat. Tutaj odcinek trasy staje się wąski i dość stromy. Na pewno tutaj przydadzą się nasze umiejętności wygimnastykowanego ciała. Trzeba wysoko zadzierać nogi, żeby wdrapywać się coraz wyżej. Dla niektórych jest to wyzwanie. Na pewno należy zachować tutaj dużą ostrożność. Nie liczy się czas tylko nasze bezpieczeństwo. Odcinek Skrajnej Turni jest wymagający.

Na tym etapie trasy ma się już za sobą Kasprowy Wierch i Giewont. Szlak prowadzi nas już praktycznie na ostatnią część szlaku. Swinica powoli staje się osiągniętym celem. Urokliwe szlaki zachęcają do wspinania się na Świnicę.

Przepiękni sąsiedzi Świnicy

Świnicę znajdujemy w przepięknej okolicy kilku dolin: Doliny Gąsienicowej, Doliny Pięciu Stawów Polskich oraz Doliny Cichej. To sprawia, że widoki, jakie się roztaczają w tym regionie zapierają w dech piersiach. Nic dziwnego, że to miejsce jest tak oblegane. Przemierzając Świnicką Przełęcz będzie można podziwiać wspomniane miejsca. Poznajmy je bliżej.

Dolina Gąsienicowa

Jak już wiemy szlak prowadzący na Świnicę prowadzi przez Dolinę Gąsienicową. Niezwykły urok Doliny bierze się stąd, iż okolica jest porośnięta mnóstwem zieleni i właśnie tutaj znajduje się ponad 20 stawów różnej wielkości. Sieć wodna jest tutaj niesamowicie rozwinięta i to dlatego tak pięknie rozwijają się tutaj rośliny.

Niejeden czarny szlak prowadzi przez Dolinę Gąsienicową. Mamy możliwość wybrać różne trasy, kierujące w to miejsce. Jest ono tłumnie odwiedzane między innymi dzięki obecności Zielonego Stawu Gąsienicowego. Na wysokości 1672 m n p m ujrzymy właśnie ten zbiornik wodny. Ma on powierzchnię 3,76 ha, głębokość około 15 m i jest to największe jezioro w Dolinie Zielonej Gąsienicowej. Trzeba przyznać, że zbiornik wygląda imponująco w otoczeniu majestatycznych gór. Świnica musi być zdobyta zahaczając o to miejsce.

Dolina Gąsienicowa

Uroki Doliny Gąsienicowej najlepiej podziwiać w lipcu lub sierpniu, bo właśnie wtedy można ujrzeć kwitnące rośliny i mnóstwo odcieni zielonej roślinności. To najlepszy czas na taką wędrówkę. Właśnie wtedy także zakwita wierzbówka kiprzyca. Wygląda to przepięknie, bo jej fioletowe kwiaty mienią się na tle ogromnych tatrzańskich szczytów.

Dolina Gąsienicowa

Dolina Pięciu Stawów

Dolina Pięciu Stawów

Wyprawa do Doliny Pięciu Stawów jest uważana za konieczność każdego miłośnika gór. Uznaje się ją za najpiękniejszą dolinę w Tatrach. Niejeden szlak czarny zaprowadzi nas w to miejsce. Dlaczego jest ono tak urokliwe?

Dolina usytuowana jest w przepięknym miejscu. Otaczają ją majestatyczne szczyty i granie, między innymi Liptowskie Mury, grań Szpiglasowego Wierchu. Świnica i jej wschodnia grań odcina Dolinę Pięciu Stawów od Doliny Gąsienicowej.

Dolina Pięciu Stawów

Dolina Pięciu Stawów obejmuje powierzchnię 5,5 km2 i położona jest na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego na wysokości około 1625-1900 m n p m. Obserwator przyrody ujrzy tutaj piękny krajobraz, który tworzą granitowe szczyty Tatr Wysokich, płaśnie, gruzowiska dużych głazów, piarżyska, migotliwe tafle jezior. Swoje działanie miał tutaj także lodowiec, który wyżłobił w dolinie obszerne dno w kształcie sierpa.

Ogromnym bogactwem Doliny Pięciu Stawów są polodowcowe jeziora o łącznej powierzchni 61 ha. Największy z nich to Wielki Staw Polski, który znajduje się na wysokości 1665 m n p m. Oprócz tego pięknie się prezentuje fauna i flora okolicy Doliny Pięciu Stawów. Wspaniale rosnąca kosodrzewina i rośliny alpejskie tylko dodają uroku temu miejscu. Stwierdzono tutaj obecność rzadkich roślin, między innymi tojadu kosmatego, turzycy Lachenala, ukwapu karpackiego. W tej okolicy zanotowano obecność niedźwiedzi, kozic, świstaków, jeleni oraz rysi.

Dolina Cicha

Dolina Cicha jest dość potężna, bo jej długość to aż 17 km, jednak w tej części Tatr zachodnich nie poczujemy typowego klimatu wysokogórskiego. Nie odkryjemy tutaj też progów skalnych i stawów, jednak miejsce ma swój klimat i bardzo urzeka zalesionymi dolinami.

Wzdłuż trasy Doliny Cichej ujrzymy skały krystaliczne, skały osadowe. Potok Cicha Woda płynie przez całą dolinę i nie tylko nawadnia roślinność, ale sprawia, że okolica staje się bardzo urokliwa. Jest to idealne miejsce dla osób, które kochają kontakt z przyrodą i ciche i przytulne miejsca. To jednak nie znaczy, że z tego miejsca nie ujrzymy potężnych gór.

Przełęcz Zawrat

Świnica w swojej wschodniej grani w Tatrach wysokich skrywa piękne miejsce jaką jest Przełęcz Zawrat. Sławna tak samo jak Kasprowy Wierch przełęcz Zawrat jest położona na wysokości 2159 m n p m. Jest to jeden z dwóch skrajnych punktów szlaku Orlej Perci. Na Przełęcz Zawrat dostaniemy się bezpośrednio ze Świnicy albo z wymienionych wcześniej dolin Pięciu Stawów Polskich i Gąsienicowej.

Przełęcz Zawrat

W tej pięknej okolicy znajdziemy niespotykane w innych miejscach gatunki roślin takie jak ukwap karpacki, skalnica odgiętolistna, saussurea wielkogłowa. Osoby, które wdrapią się na Przełęcz Zawrat będą mogły ujrzeć przepiękną panoramę na Dolinę Pięciu Stawów Polskich. Warto poświęcić na to czas i zobaczyć takie widoki z Przełęczy Zawrat.

Świnica oferuje szlak na Przełęcz Zawrat. Warto się podjąć przejścia takiej trasy, by móc zobaczyć niesamowite krajobrazy, jakie rozciągają się z tak wysokiej góry. Czas jaki jest nam potrzebny, by dotrzeć na Zawrat ze Świnicy to 45-50 minut. Inne trasy, np. przejście z nad Czarnego Stawu na Zawrat to czas rzędu 1 godziny 50 minut. Oczywiście Zawrat zrekompensuje nam wszelkie wysiłki, na jakie się zdobędziemy, by wdrapać się tak wysoko. Na tę przełęcz nie prowadzi czarny szlak. Mamy do wyboru tylko czerwony lub niebieski.

Świnicka przełęcz

Świnica (2301 m) to majestat i co do tego nikt nie ma wątpliwości. Jej popularność bierze się właśnie stąd, że w swojej okolicy ma ona Kasprowy Wierch, liczne słynne doliny ale też Świnicką Przełęcz. Ten szczyt jest położony na wysokości 2051 m n p m. Znajduje się on więc poniżej Przełęczy Zawrat, jednak jest równie piękny. Świnicka przełęcz jest atrakcyjnym punktem na szlakach na Świnicę.

Jest to ważny węzeł prowadzący do Kasprowego Wierchu oraz Zielonego Stawu Gąsienicowego. Każdy udający się w te miejsca na swojej trasie będzie miał świnicką przełęcz. Z tego miejsca Świnica jest na wyciągnięcie ręki i prowadzą do niej dwa szlaki, czerwony i czarny. Czerwony biegnie z Doliny Kościeliskiej przez Czerwone Wierchy a czarny zahacza Roztokę Stawińską w Dolinie Gąsienicowej. Na przejście tymi szlakami trzeba zaoszczędzić około 50 minut, ale czas nie jest tutaj najważniejszy.

Świnicka przełęcz

Świnicka przełęcz położona jest dość wysoko. Jak już wiemy od Świnicy dzieli ją niewielki odcinek i właśnie stąd wzięła się jej nazwa. Położona jest ona między Pośrednią Turnią a Świnicą w Tatrach Wysokich. To wszystko oznacza, że widoki z świnickiej przełęczy zapierają dech w piersiach. Z tego miejsca ukazują się nam wysokie szczyty Tatr. Warto spojrzeć na Dolinę Gąsienicową i żleb znajdujący się na jej dnie. Tam bardzo często zalega śnieg, niekiedy nawet do połowy sierpnia, także mamy na to czas. Tutaj też ukazuje się nam małe źródełko. To ukryte skarby świnickiej przełęczy.

Świnicka przełęcz to miejsce odpoczynku wędrowców udających się na wyższe szczyty. Właśnie tutaj można zdjąć plecak i zjeść posiłek. Taki postój niekiedy jest konieczny i mniej doświadczeni turyści docenią taką możliwość. W tym momencie warto się cieszyć widokami ze świnickiej przełęczy.

Czy Świnica to szczyt dla każdego?

Miłośnicy gór wiedzą, że do trudniejszych wędrówek trzeba się bardzo dobrze przygotować. W górach niejednokrotnie czekają na nas wyzwania i dana trasa w zależności od warunków pogodowych może być mniej lub bardziej niebezpieczna. Trzeba to wszystko wziąć pod uwagę również, gdy chcemy się wybrać na Świnicę. Konieczne jest zaplanowanie wędrówki do tego celu w taki sposób, by mieć czas na odpoczynek.

Czy jednak każdemu uda się wdrapać na tę górę? Trzeba przyznać, że wysokość 2301 m n p m to jest wyzwanie. Choć okolica jest przepiękna i to na pewno zachęca do zdobycia tego szczytu, warto dobrze się przygotować do takiej wyprawy. Koniecznie trzeba poświęcić na to czas, by zdobyć więcej umiejętności, które przydadzą się podczas wspinania.

Czy Świnica to szczyt dla każdego?

Czarny szlaczek na Świnicę wymaga doświadczenia, obycia z ekspozycją i łańcuchami. Jeśli dla kogoś jest to coś nowego to warto poświęcić czas na inne szlaki i dopiero myśleć o zdobyciu 2301 m.

Trasa prowadząca do Świnickiej przełęczy wydaje się prosta i mniej wymagająca. Jak najbardziej warto zrobić przerwę w okolicach Zielonego Stawu i zjeść śniadanie w tym pięknym otoczeniu.

Droga na Świnicę w okolicach Świnickiej przełęczy zaczyna się robić bardziej stroma i pojawiają się kamienie. Już nie jest tak przyjemnie. Wchodząc wyżej trawy jest coraz mniej i trasa robi się coraz bardziej surowa i skalista. Na dalszym etapie szlaku zobaczymy łańcuchy i drabinki. To oznacza bardziej stromy odcinek.

Czy Świnica to szczyt dla każdego?

Dalszy etap szlaku to przełęcz Zawrat i ona staje się niebezpieczna. Tutaj trzeba rozważnie stawiać każdy krok, by nie zrobić sobie krzywdy. Droga wiedzie ostro w dół, więc trzeba mocno trzymać się łańcuchów. Z Przełęczy Zawrat widać przepaść, więc to może mrozić krew w żyłach. Podczas wspinania się w tym miejscu trzeba robić duże kroki, co niektórym sprawia trudność. Zawrat roztacza przed nami piękne widoki, więc warto w momencie kryzysu zatrzymać się na małą przerwę i podziwiać otoczenie.

Przygotowanie do trasy

Wejście na Świnicę przez Zawrat to dość trudna trasa. Praktycznie pionowa ściana robi wrażenie ale i budzi respekt. Ostrożność jest tutaj wskazana. Jesteśmy coraz wyżej, więc teraz trzeba zebrać wszystkie siły, by dojść do celu. Jednak osoby, które przeszły już niejeden czarny odcinek na pewno sobie tutaj poradzą.

Wędrownicy, którzy weszli na Świnicę oceniają podejście od świnickiej przełęczy jako średnio trudne, lecz odcinek Świnica-Zawrat nie jest już takim przyjemnym odcinkiem. Na pewno chcąc zdobyć Świnicę trzeba się liczyć z tym, że jesteśmy tutaj na dużej wysokości i osoby, które mają przed nią lęk nie powinny tutaj się wybierać. Niekiedy ścieżki są też wąskie, więc lęk przestrzeni może tutaj dawać o sobie znać. W tym miejscu niektóre osoby mogą mieć poważne problemy z pójściem dalej. Trzeba się liczyć z tym, że wędrówka na sam wierzchołek jest wyczerpująca i dość długa. Momentami będzie trzeba mierzyć się z trudniejszymi warunkami.

Góra, jaką jest Świnica budzi respekt i niestety tutaj miało miejsce dość sporo wypadków, więc zanim się wybierzemy na ten wierzchołek, warto wyposażyć się w solidne obuwie i ubranie, by móc bezpiecznie dojść do celu. Nie ma co decydować się na podjęcie tego wyzwania, gdy nie ma się choć trochę doświadczenia z górami. Świnica potrafi być ekstremalnie trudna dla wędrowców. Szczególnie odcinek na Zawrat wymaga dużego doświadczenia.

Warto planując wejście na tę górę dokładnie wszystko zaplanować, by móc bezpiecznie cieszyć się wędrówką.

Świnica czy Rysy- co trudniejsze?

Przy okazji mowy o Świnicy wiele osób się zastanawia jak ten wierzchołek górski wypada w porównaniu z Rysami, jeśli weźmiemy pod uwagę poziom trudności wejścia na te góry. Najwyższy szczyt Polski Rysy to 2499 m n p m. Jest on dość popularny ze względu na swoją sławę. Jednak wejście na tę górę wiąże się z poważnymi trudnościami i dobrą kondycją fizyczną. W tym miejscu też w sezonie turystycznym panuje duży ruch, więc to wiąże się z zatłoczeniem trasy, co niektórym bardzo przeszkadza. Nie jedyny czarny kurs na Rysy jest usypany kamieniami i trzeba się liczyć z mozolnym podchodzeniem pod górę.

Dotarcie na Rysy podobnie jak na Świnicę jest osiągalne dla osób, które mają na swoim koncie już wiele zdobytych wierzchołków. Mając strach przed łańcuchami i drabinkami lepiej wybrać się na inną wędrówkę. Rysy są równie piękne jak niższa góra. Z tego miejsca roztaczają się widoki na Czarny Staw pod Rysami.

Świnica czy Rysy- co trudniejsze?

Podobnie jak podczas wejścia na świnicką górę tak samo w Rysach mamy możliwość skorzystać z nocowania w Schroniskach, między innymi w Schronisku nad Morskim Okiem. Trasa na Rysy choć jest dłuższa niekiedy jest uznawana jako bardziej nużąca.

Okazuje się, że oba szczyty są do siebie podobne. Wysokość jest minimalnie inna, co przyczynia się do tego, że oba szczyty są wybierane jako cel wędrówek przez turystów. Obie trasy są trudne, choć bywają tutaj także łatwiejsze momenty. Odpowiednie obuwie, ubranie i przygotowanie na pewno pozwoli dotrzeć na oba te szczyty. Są one dość skaliste i nie unikniemy tutaj spotkania z łańcuchami, ale to nie powinno szokować tylko uspokajać, bo mają one ułatwiać podejście. Rysy tak samo jak 2301 metrowa góra budzą respekt, ale przy odrobinie szczerych chęci i rozsądku uda się je zdobyć.

Ruszamy na szlaki

Polskie Tatry oferują miłośnikom wspinaczki wiele szczytów, które będą wyzwaniem, ale dla wielbicieli adrenaliny to jest właśnie to. Zdecydowanie podejście pod świnicką górę i kierowanie się na sam wierzchołek wiąże się z niesamowitą przygodą ale i pięknymi widokami. Jak najbardziej warto zdobyć to miejsce. Jest ono oblegane praktycznie przez cały rok, więc wystarczy dobrze rozplanować wędrówkę i będzie to niezapomniana wycieczka. Skoro mamy już doświadczenie, spakowane plecaki to tylko pora wziąć mapy w rękę i ruszać na drogę kierującą ku celowi 2301m. Każdy kto się podejmie tego wyzwania nie będzie niczego żałował. Warto zdobyć się na wysiłki, by mieć na swoim koncie zdobycie pięknego szczytu.