Mogielica – coś dla ciała, coś dla ducha

By
22 kwietnia, 2020

Mogielica – najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego

Mogielica, wierzchołek położony na wysokości 1171 m n.p.m., należy do Korony Gór Polski i do Korony Beskidu Wyspowego. Wznosi się aż 700 metrów ponad dna dolin i charakteryzuje się długimi bocznymi grzbietami, kumulującymi się na Jasieniu (1062 m n.p.m.) , Cichoniu (926 m n.p.m.) i Ostrej (925 m n.p.m.). Pod szczytem, na polanie widokowej, stoi krzyż papieski. Wbudowany został w 2004 roku na cześć Jana Pawła II, który był częstym bywalcem Mogielicy. W pobliżu nie znajduje się żadne schronisko (aczkolwiek wiele mówi się o planach budowy), natomiast w okolicy coraz bardziej rozbudowuje się baza noclegowa. Z Mogielicy spływają liczne potoki, które zasilają trzy rzeki: Słopniczankę, Łososinę, Kamienicę Gorczańską.

Rezerwat przyrody Mogielica

W roku 2011 utworzono na północnych zboczach Mogielicy rezerwat o powierzchni 50 ha. Jego cel to ochrona głuszca, a także innych występujących tu rzadkich gatunków ptaków i ich siedlisk, jak i różnorodnych form skalnych. Okolica to także ostoja dla rzadkich roślin i ssaków. Szczyt Mogielicy, nietypowo dla Beskidu Wyspowego, zalesiony jest borem świerkowym o jednostronnej formie ugałęzienia (spowodowanej silnymi jednokierunkowymi wiatrami), a także buczyną.

Nazwa i pochodzenie szczytu

Wśród okolicznych mieszkańców do dziś sam szczyt Mogielicy nazywany bywa Kopą, z powodu charakterystycznego kształtu. Nazwa Mogielica zaś obejmuje szerszy termin i odnosi się do całego masywu górskiego. Szczyt nazywany był też przez górali Zapowiednicą, gdyż łatwo ujrzeć było w jego okolicach ciemne chmury, które zapowiadały deszcze i burze oraz gwałtowne załamania pogody. Spotyka się także nazwę “Mogielnica”.

Dzisiejsza Mogielica to oczywiście nawiązanie do charakterystycznych dla tego regionu pojedynczych wierzchołków, które majestatycznie wyłaniają się z otaczających je mgieł. Nazwa Beskidu Wyspowego powstała, ponieważ otulone mgłą szczyty przypominają nieco wyspy na morzu mgieł. Beskid Wyspowy zjawisko to zawdzięcza inwersji temperaturowej (ze wzrostem wysokości, temperatura zamiast spadać, wzrasta, tworząc mgły).

Inne tłumaczenie pochodzenia nazwy tyczy się historii. Niegdyś zwożono tutaj z okolic ciała samobójców i topielców, których, zgodnie z wierzeniami, nie wolno było pochować w poświęconej ziemi. Stąd “góra mogił”, i idąc dalej tym tropem Mogielica.

Wierzchołek i widoki z wieży widokowej

Na Mogielicy zbudowano 20 – metrową drewnianą platformę. Z wieży podziwiać można pobliskie wzniesienia Beskidu Wyspowego, Sądeckiego oraz Gorców. Wypatrzeć można również Tatry, a przy odpowiednich warunkach pogodowych Babią Górę. Na samą górę wieży prowadzą czterorzędowe schody, których stopnie są bardzo strome. Wspinaczka niekoniecznie spodoba się osobom z lękiem wysokości! Jednocześnie na wieży widokowej mogą przebywać tylko 3 osoby. Jest ona bezpłatnie dostępna dla turystów.

Pierwsza postawiona wieża, jeszcze przed turystyką uprawianą na szeroką skalę, z przyczyn naturalnych zbutwiała i runęła w roku 1980, obecną platformę wybudowano w roku 2008. Mogielica zyskuje na popularności, jednak nadal nosi miano góry, w której można odnaleźć spokój i ciszę, z dala od turystycznego zgiełku.

Pod budowlą wieży, PTTK umieściło metalową skrzynię z pamiątkowymi księgami, do których wpisywali się zdobywcy szczytu.

Różne trasy na tę samą górę

Do wyboru drogi zazwyczaj podawane są 3 warianty:

  • szlak niebieski ze Szczawy w Dolinie Kamienicy,
  • szlak żółty z Tymbarku,
  • szlak zielony od Przełęczy Rydza – Śmigłego (dawniej Chyszówki): można rozpocząć na przełęczy, lub, dla niezmotoryzowanych, wcześniej w Jurkowie.

Inną opcją, bezpośrednio z Jurkowa, jest szlak niebieski.

Który wariant szlaku wybrać?

Szlak niebieski jest najpopularniejszym prowadzącym na Mogielicę. Trasa zajmuje około 3 h 30′.

Szlak żółty jest stosunkowo mało uczęszczany. Tutaj czas przejścia jest znacznie dłuższy, zajmuje ok. 5h.

Szlak zielony to najkrótsza, około dwugodzinna opcja, pozwalająca na uczynienie z całej trasy pół-dniowej wycieczki. Ta opcja umożliwia też kontynuowanie wędrówki po osiągnięciu szczytu. Do przełęczy dojedziemy jednak tylko samochodem (można też wybrać się pieszo z przystanku PKS w Jurkowie, lecz będzie to dość długie podejście asfaltową drogą).

Wśród miłośników gór Mogielica może być określona jako… spokojna, cicha, odosobniona Mogielica: szlaki prowadzą przez malownicze polany, z których rozciągają się piękne widoki. Można rzec, że tereny są “dziewicze”, dlatego też można położyć się i oddać słodkiemu lenistwu.

Szlak niebieski ze Szczawy

Wyruszyć można z centrum Szczawy (szlak niebieski) do Szczawy – Bukówki, lub bezpośrednio ze Szczawy – Bukówki, gdzie znajduje się parking i przystanek autobusowy. Kierujemy się początkowo mijając ostatnie zabudowania, a następnie wchodzimy do lasu. Łagodnym podejściem dochodzimy aż do skrzyżowania szlaków niebieskiego z żółtym. Następnie, po nieco ostrzejszym podejściu, wychodzimy na polanę (Hala Stumorgowa), na której rozpoczynają roztaczać się pierwsze piękne panoramy. Im dalej, tym bardziej rozległe. Ponieważ na hali tej zaprzestano wypasu owiec, z roku na rok zarasta ona coraz bardziej. Nazwa Hali pochodzi od używanej w przeszłości jednostki powierzchni – mórg – która odpowiadała mniej więcej powierzchni 0,5 ha.

Idziemy dalej pod górę, i od Hali niewiele już zostało do zdobycia szczytu.

Szlak żółty z Tymbarku

W porównaniu ze szlakiem niebieskim i zielonym, ten jest stosunkowo mało uczęszczany (dla wielu może być to jednak jego największą zaletą). Po minięciu ostatnich zabudowań tej mieściny, wędrujemy ścieżką wśród polan, a następnie doliną Czarnej Rzeki. Im dalej, tym bardziej stromo, a przy końcówce szlak ten łączy się ze szlakiem zielonym od Przełęczy Rydza Śmigłego. Po ostatnim ostrym podejściu, stajemy na Mogielicy. Uwaga – szlak może czasem sprawiać problemy orientacyjne, ze względu na to że początkowo prowadzi przez łąki i polany, gdzie oznaczenia mogą “gubić się” w wysokich trawach.

Szlak zielony z Przełęczy Rydza Śmigłego (od Jurkowa)

Trasa przez Przełęcz Rydza Śmigłego zwana jest również szlakiem Leopolda Węgrzynowicza. Był on lokalnym działaczem, który badał kulturę Beskidu Wyspowego. Na Przełęcz Rydza Śmigłego prowadzi droga asfaltowa z Jurkowa. Można też rozpocząć trasę bezpośrednio na Przełęczy, zostawiając tam samochód. Od Przełęczy kierujemy się zielonym szlakiem, początkowo przez tereny zabudowane, następnie polany i łąki, aż wreszcie coraz ostrzejsze podejścia przez las. Wychodzimy na polanę Wyśnikówka, gdzie można odpocząć przed ostatnim, stromym podejściem na wierzchołek (zajmie ono ok. 20 minut). Stąd widoczna już jest Mogielica i wieża widokowa.

Bezpośrednio z Jurkowa możemy wybrać się na wierzchołek Mogielicy także szlakiem niebieskim, który przez polanę Cyryla również doprowadzi nas do polany Wyśnikówka. Nazwa Polany Cyryla pochodzi od metody tworzenia polan – cyrlenia.

Historia Przełęczy Rydza Śmigłego

Nazwa Przełęczy Rydza Śmigłego została utworzona na pamiątkę wydarzeń, które miały miejsce pod koniec 1914 r. Marszałek Śmigły i jego oddział stoczył tutaj walkę z rosyjskimi siłami. Wykorzystując element zaskoczenia, pomimo przewagi liczebnej przeciwnika, oddział zdołał odeprzeć atak i wziąć do niewoli wszystkich przeciwników. Oddział Legionów Polskich Rydza Śmigłego nie poniósł w tej walce żadnych strat. Ze względów politycznych, po II wojnie światowej zmieniono nazwę z Przełęczy Rydza Śmigłego na Przełęcz Chyszówki, a do pierwotnej nazwy Przełęcz Rydza Śmigłego powrócono w 1990 r. Do dziś funkcjonują obydwie nazwy i można je zamiennie spotkać w przewodnikach i na mapach. Na przełęczy postawiono krzyż i obelisk Rydza Śmigłego. Corocznie, w Święto Niepodległości 11 listopada, odbywają się w tym miejscu uroczystości upamiętniające bohaterstwo oddziału Rydza Śmigłego.

Dalsza wędrówka ze szczytu Mogielicy

Jeśli komuś mało – droga wolna! Najwyższy szczyt tego Beskidu to baza wypadowa na sąsiednie szczyty: Krzystonów, Jasień – Przysłop – Turbacz. Spod krzyża papieskiego rozgałęziają się szlaki na Wyrębiska i Przełęcz Słopnicką (zielony), do Słopnic (żółty) oraz na Polanę Stumorgową i Polanę Przysłopek, skąd zejść można do Szczawy lub Półrzeczek (szlakiem niebieskim i żółtym).

Powrót z Mogielicy

W przypadku dróg powrotnych z Mogielicy nie ma tutaj żadnej filozofii. Wracać możemy tą samą drogą którą wchodziliśmy, lub wybrać inny wariant, aby urozmaicić trasę i roztaczające się widoki. Przykładowo, wchodząc szlakiem niebieskim od Jurkowa, zejść możemy do Przełęczy Rydza Śmigłego, i następnie drogą asfaltową zejść znów do Jurkowa. Czasowo, każdy powrót zawsze jest nieco krótszy niż wejście tą samą trasą.

Mogielica – pogoda

Na Mogielicy utrzymuje się wyjątkowy mikroklimat. Z jednej strony utrzymuje on spore zamglenie, a z drugiej strony, po zimie pozwala na długie utrzymywanie pokrywy śnieżnej.

Historia i legendy

Hala Stumorgowa, znajdująca się na jednym ze szlaków na Mogielicę, była podczas II wojny światowej wykorzystywana do zrzutów żywności, broni i lekarstw dla partyzantów z alianckich samolotów. Na polance, którą mijamy idąc szlakiem zielonym, znajdował się krzyż, w miejscu którego odbywały się partyzanckie msze. Gdy z czasem krzyż powojenny uległ zniszczeniu, na pamiątkę postawiono na jego miejscu nowy. Corocznie, 1 sierpnia , odprawiane są tutaj msze ku czci i pamięci poległych partyzantów.

Legend dotyczących Mogielicy nie brakuje. Najsłynniejsza to ta, w której w Mogielicy zakochał się wielkolud Łopień, pobliska góra. Niestety kochanków rozdzieliła Przełęcz Rydza Śmigłego i od tej pory już nigdy nie zostali ponownie złączeni. Inna powiada, że na Zbójnickim Stole, jednym z olbrzymich głazów na Mogielicy, zbójnicy liczyli zrabowane pieniądze, które do tej pory gdzieś tam są ukryte, prawdopodobnie w jednej z jaskiń. Może być w tym trochę prawdy, gdyż na Mogielicy rzeczywiście ukrywał się w XVIII wieku zbójnik Józef Baczyński. Już za młodu dokonywał on z kompanami śmiałych napadów, m.in. na browar w Dobczycach. Szybko stał się przewodnikiem całej szajki. Baczyński napadł nawet na sanktuarium maryjne! Według legend miał jednak sumienie, długo i żarliwie modlił się do świętego obrazu i nie ruszył kościelnych dóbr, za to okradł bogatego proboszcza. Przez wiele lat, dzięki pomocy chłopów, ukrywał się i pozostawał nieuchwytny.

Wszechstronna sportowo Mogielica

Na Mogielicę nie tylko spacerem. Góra oferuje też możliwość uprawiania narciarstwa biegowego, narciarstwa zjazdowego, a także szeroko rozpowszechnionego kolarstwa. Wielu śmiałków decyduje się też na podbieg na wierzchołek.

Narciarstwo biegowe na Mogielicy

Mogielica to jedno z popularnych miejsc w Małopolsce na narty biegowe. Do biegówek pasuje panujący tutaj mikroklimat i pogoda: Mogielica oferuje długo utrzymujący się na zboczach śnieg. Z tego też powodu wytyczono Trasę Narciarstwa Biegowego “Mogielica”.

Narciarstwo zjazdowe na Mogielicy

Mogielica oferuje trzy trasy zjazdowe dla miłośników nart:

  • Małą Pętlę, dla początkujących;
  • Trasę Średnią, przez Polanę Stumorgową wzdłuż niebieskich drogowskazów turystycznych;
  • Trasę Długą, o długości 21 km, startującą przy zielonym i żółtym szlaku turystycznym. Cały czas jest ona rozbudowywana.

Kolarstwo

Trasy, tak jak w przypadku poruszania się pieszo, nie są bardzo wymagające technicznie. Szlaki rowerowe są dobrze oznakowane, uważać jednak należy na drobne i większe kamienie, urywki skalne. Nie jest tu daleko z Krakowa, także miejsce jest idealne nawet na jednodniowy rowerowy wypad bez noclegu.

Biegiem na Mogielicę

Trasy biegowe można dobrać do poziomu kondycji, ale każdy znajdzie coś dla siebie. Nie jest to oczywiście podbieg dla początkującego biegacza, ale nawierzchnia jest łagodna, a początkowe odcinki dosyć płaskie. Pojawiają się jednak także strome i ostre podbiegi (zwłaszcza na końcowym odcinku) i zbiegi.

Nasza strona korzysta z plików cookies

Polityka prywatności