Rusinowa polana – co warto zobaczyć?

By
22 kwietnia, 2020

Polanę Rusinową oraz powiązaną z nią Gęsią Szyję koniecznie trzeba zwiedzić, będąc  w  Tatrach. Miejsce to należy do jednych z  najpopularniej odwiedzanych przez turystów i słynie z  niezapomnianych wschodów słońca. Z niej można również podziwiać przepiękną panoramę na Gerlach, Rysy czy Lodowy Szczyt .

Jest to rodzaj polany reglowej powstała  w wyniku wycinki drzew lub kosodrzewiny oraz  jest użytkowana przez pasterzy, którzy wypasają na niej owce lub jako łąka do koszenia i pozyskiwania siana dla zwierząt.  Znajduje się  w Tatrach Wysokich na grzbiecie łączącym Tatry z Pogórzem Bukowińskim na wysokości 1180-1300 m n. p. m. Rozciąga się na obszarze ok. 20 h,  a na jej terenie znajdują się granitowe bloki pozostawione w czasie przedostatniego zlodowacenia. W jej otoczeniu znajdują się równie słynny szczyt Gęsiej Szyi – 1489 m n..p. m.

Nazewnictwo

Nazywana bywała przez miejscowych Rusinką, Rusinówką czy też Rusinową Jaworzyną. Wszystkie te nazwy pochodzą od nazwiska sołtysów podhalańskiej wsi Gronie – Rusinów. Została im nadana w  1628 r. przez samego króla Zygmunta III Wazę. Co ciekawe, jeszcze w II poł. XVII wieku dokumenty państwowe orzekające o ich właścicielach wymieniały ją jako Węgierską Górkę lub Rusienkę. Dopiero w dokumencie z 1766 r. wspomniani sołtysi wymienieni zostali jako Rusińscy albo Rusinowscy.

Historia Rusinowej Polany

Jej utworzenie, zostało zarejestrowane w  dokumentach z 1698 r. z ramienia Augusta II Mocnego. Praktycznie od zawsze była miejscem wypasu owiec i bydła, a pewna jej część służyła do pozyskiwania siana dla zwierząt, które wraz ze swoimi właścicielami zamieszkiwały tam okrągły rok.

Ze względu na niekontrolowany wypas degradacji uległa tamtejsza roślinność, dlatego Tatrzański Park Narodowy utworzony w  1955 r. objął rusinową polanę ochroną i zakazał wypasu. Dopiero od 1981 r. ponownie można tam  wypasać owce a na polanie istnieje 6 szałasów pasterskich. Według legendy, głoszonej w  Bukowinie Tatrzańskiej, Rusinową Polanę zamieszkiwała kiedyś banda rozbójników. Jednak  1874 r. zbójnicy zostali pokonani przez straż klęsną a ich herszta, zbója o imieniu Stokfisz, rozstrzelano pod Łysą Skałką.

Gęsia Szyja i Rusinowa Polana szlak

Wycieczka na Rusinową Polanę to obowiązkowa pozycja podczas zwiedzania Tatra Wysokich. Szlaki rusinowej polany prowadzące na nią są niewymagające, dlatego  z łatwością pokona je każdy, a co najważniejsze, oferuje niezapomniane widoki na okoliczne szczyty gór. Jednego dnia można zwiedzać Rusinową Polanę, ale i wspinać się stąd na Gęsią Szyję –   równie popularny i widokowy szczyt Tatr. Stąd rozchodzą się 2 szlaki: zielony biegnący z Wierchu Porońca na Halę Gąsienicową oraz niebieski z Zazadniej (a dokładnie z Małego Cichego) do Palenicy Białczańskiej, a czas przejścia zależy od tego, która drogę obierzemy.

Z Wierchu Porońca zielony szlak 1 h 10 min

Wierch Poroniec – 1101 m stanowi zalesiony grzbiet górski położony na granicy Tatr i Pogórza Spisko-Gubałowskiego. Stąd rozchodzi się kilka szlaków prowadzących miedzy innymi na Palenicy Białczańskiej z Zakopanego i z Bukowiny Tatrzańskiej. Stąd ścieżka szlaku jest stosunkowo łatwa i szeroko, choć należy uważać na kamienie w  początkowym jej odcinku. Co więcej, wiedzie ona przez równinę, dlatego można pokusić się na przejechanie jej rowerami.

Z Zazadniej przez Wiktorówki – niebieski szlak 1 h 20 min

Szlak niebieski w wiedzie przez Rusinową Polanę i zalesione tereny, ale nie oferuje na końcu żadnych widoków. Warto go jednak przebyć  z uwagi na ciekawy zabytek, jakim jest  sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej znajdujące się na zboczu Wiktorówki w północnym ramieniu Gęsiej Szyi , znane w całej Polsce miejsce kultu religijnego. Tutaj też znajduje się symboliczny grób ofiar gór.  Z Wiktorówki wyprowadzają strome schody, które są szczególnie niebezpieczne podczas oblodzeni i ulewnych deszczów.

Z Palenicy Białczańskiej – niebieski szlak 50 min

Szlak w stronę Rusinowej Polany należy do stromych, ale i najszybciejnwyprowadzających na Rusinową Polanę. Podczas jego pokonywana zaleca się korzystanie z kijów trekkingowych, w zimie zaś z raczków. Stąd trasą można udać się bezpośrednio na zwiedzanie Morskiego Oka. Po drodze można podziwiać  widok na dolinę Białej Wody.

Na Gęsią Szyję – szlak zielony 50 min

Popularny szczyt Tatr Wschodnich przypominająccy gęsią szyję o wysokości 1489 m n.p. m.  i zbudowana jest ze skał wapiennych. Miejsce to jest zalesione, a  południową stronę stanowią pionowe skarpy z widokiem na Tatry Bielskie, Tatry Wysokie oraz   masyw Wołoszyna i Koszystej. Nazwę Gęsiej Szyi szczyt zawdzięcza długiemu, trawiastemu przewężeniu – szyi – odchodzącemu w kierunku rusinowej polany. Gęsią Szyję  odwiedzał chętnie Tytus Chałubińśki. Propagował krajobrazy Gęsiej Szyi, a tym samym turystyki tatrzańskiej  oraz przyjaźnił się z góralami oraz ze słynnym gawędziarzem  Sabałą. Na Gęsią Szyję z Rusinowej Polany wiedzie droga pod górę przez około kilometr po stopniach, na których trzeba szczególnie uważać, dlatego też czas przejścia potrzebny do przejścia tej części Gęsiej Szyi jest dłuższy niż w przypadku innych tras.

Inne szlaki na Rusinową Polanę i Gęsią Szyję:

Zazadnia – Wiktorówki – Rusinowa Polana – Wiktorówki –Zazadnia – 2 h

Wierch Poroniec – Rusinowa Polana – Gęsia Szyja – Rusinowa Polana – Wierch Poroniec –  3h

Wierch Poroniec – Rusinowa Polana – Gęsia Szyja Rusinowa Polana – Hala Gąsiennicowa – Kuźnice – 6 h 30 min

Zazadnia – Wiktorówki – Gęsia Szyja Rusinowa Polana – Wierch Poroniec – 3 h

Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej – Wiktorówki

Zwane również Sanktuarium Maryjnym lub Matki Bożej Królowej Tatr jest drewnianym obiektem sakralnym położonym na Wiktorówkach w bezpośrednim sąsiedztwie Rusinowej, do którego wiedzie szlak niebieski. Miejsce związane jest z legendą, według której w  1860 r. Matka Boska miała ukazać się młodej pasterce z – Marysi Murzańskiej. Dziewczynka zgubiła wypasane owce, a w  trakcie  ich poszukiwań dostrzegła wyłaniającą się zza mgły postać Pięknej Pani. Ta miała jej obiecać odnalezienie stada i namawiać do przypominania ludziom, by nie grzeszyli. Marysia miała opowiedzieć tę historię jednemu z  pasterzy, który na pamiątkę tego zdarzenia umieścił  obrazek na pobliskim drzewie.

Wydarzenia te zrelacjonował Wojciech Łukaszczyk, a spisał ks. Szymon Kossakiewicz. Na początku w miejscu tym w dwudziestoleciu międzywojennym  postawiono kapliczkę z  lipową figurką Matki Boskiej Jaworzyńskiej, która dziś znajduje się na ołtarzu Sanktuarium Maryjnego na Wiktorówkach, a sama kapliczka  została zawieszona na zewnętrznej ścianie świątyni od strony prezbiterium.

Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej stanowi bardzo popularne miejsce kultu maryjnego na Podhalu tłumnie odwiedzane przez turystów bez względu na wiarę. Pierwsze pielgrzymki odbyły się tu już w  1910 r. i najprawdopodobniej zanosiły prośby o dobrą pogodę. Stąd w czasie II Wojny Światowej figurka Matki Boskiej Jaworzyńskiej została przeniesiona do Bukowiny, skąd powróciła 2 lipca 1945 r. W 1975 r. sam kardynał Karol Wojtyła powierzył  opiekę nad sanktuarium dominikanom z administracją parafii w Małym Cichem. W Sanktuarium Matki Boskiej Jaworzyńskiej kilka razy w roku odbywają się uroczystości odpustowe związane ze świętami Pięknej Pani.

Nasza strona korzysta z plików cookies

Polityka prywatności