Rysy są w Polsce szeroko znane, bo stanowią część naszych polskich Tatr i są jednocześnie najwyższym szczytem do zdobycia w Polsce przez turystów. O tym, jak wygląda wejście na Rysy i czym charakteryzuje się najwyższy w Polsce wierzchołek, opowiemy sobie niżej. Zaprezentujemy również najlepsze szlaki do wejścia na Rysy dla początkujących i dla zaawansowanych. Poświęcimy również trochę uwagi temu, jak należy się przygotować do wizyty w górach. Zapraszamy do czytania!

Rysy charakterystyka

Pasmo górskie, w którym znajdują się Rysy to Tatry. Tatry znajdują się w mniejszej części po stronie Polski, a w większej po stronie Słowacji. Jedne z najbardziej interesujących szczytów leżą na samej granicy między oba państwami, co tworzy niesamowite okazje do, międzynarodowych właściwie, podróży na piechotę. Zwykło się mówić, że Rysy są najwyższymi górami w Polsce. Faktem jest, że góra ta składa się z 3 wierzchołków, przy czym ten najwyższy, środkowy jest po stronie Słowacji i mierzy około 2503 m n.p.m. Na granicy natomiast znajdują się te Rysy, które uważamy za najwyższy szczyt Polski. Wierzchołek północno-zachodni sięga 2499 m n.p.m. i stanowi polską część Korony Europy.

Nie tylko wejście na szczyt jest w Tatrach interesujący. Należy zwrócić także uwagę na bogactwo otaczającej nas przyrody. Tylko w tych górach zachowało się wiele gatunków roślin i zwierząt, których nie można już spotkać w innych częściach Polski. Wspaniałe okazy znajdują się nie tylko pod Rysami, ale tuż przed nimi. W drodze na szczyt, na samych końcowych poziomach znajdziemy aż 63 gatunki roślin, które latem kwitną w pełnej okazałości! Na samą górę wspinają się również lisy.

Na szczyt Rysów wspięto się po raz pierwszy (a przynajmniej po raz pierwszy to odnotowano) w roku 1840. Szczęśliwe zdobycie wierzchołka należy do Eduarda Blásy, który był Słowakiem, a w pamiętnym roku przemierzał Tatry wraz z przewodnikiem: Jánem Rumanem Driečnym starszym, który w tamtym czasie uchodził za swego rodzaju specjalistę od Tatr. Spacerowicze szczęśliwie minęli okolice Czarnego stawu i niespiesznie wspinali się na szczyt, mijając letnie krajobrazy. Sukces pierwszego zdobycia Rysów zimą należy jednak do kogoś innego.

Szczyt zimą zdobył Theodor Wundt, który był niemieckim żołnierzem i świetnym alpinistą. Również on nie wspinał się sam. W drodze ze schroniska towarzyszył mu przewodnik: Jakob Horvay. Obaj pokonali cały szlak w kwietniu, cztery lata po wspinaczce Eduarda Blásy. Ta przygoda również skończyła się szczęśliwie i nie towarzyszyły jej żadne wypadki.

Dostępnych jest również sporo ciekawostek związanych z Rysami:

  • W 1899 roku na szczyt wspięła się Maria Skłodowska-Curie: słynna polska chemiczka znana na całym świecie. W marszu pod Rysami, a następnie na szczycie towarzyszył jej mąż: Pierre Curie.
  • Zdobycie szczytu Rys przypisywał sobie również Lenin. Na tę okoliczność umieszczono specjalną tabliczkę na szczycie . Należy jednak mieć na uwadze, że może to być jedynie propagandowe oszustwo, ponieważ nigdy nie udowodniono tej wspinaczki zakończonej sukcesem. Prawdę mówiąc, Lenin nie wyglądał nam na takiego, co by miał cierpliwość do kilkugodzinnej wspinaczki, ale prawdy już nie poznamy.
  • A skoro o Leninie mowa, warto wiedzieć, że za czasów PRL uczniowie polskich szkół co roku udawali się na wycieczkę w tatrzańskie góry, by uczcić pamięć Lenina. Ciekawe, czy oni też potajemnie zrzucali ukrytą dzisiaj tabliczkę upamiętniającą jego domniemane wejście?
  • W sezonie w ciągu jednego dnia zarejestrowano ponad 2500 tysiąca turystów, którzy mijali okolice Czarnego Stawu w drodze na wierzchołek!
  • Mimo że trasa po stronie Słowacji jest dłuższa niż szlak znajdujący się po polskiej stronie, to wędrówka tamtą drogą jest krótsza. Oczywiście należy brać pod uwagę poziom trudności obu szlaków.
  • Z samego wierzchołka Rysów można zobaczyć nie tylko 80 innych gór, ale również Kraków! Warunkiem jest ładna pogoda, która zapewnia dobrą widoczność.
Korona Europy to najwyżej położone wierzchołki dookoła Europy. Każde państwo w Europie ma określony swój najwyższy szczyt, który należy właśnie do Korony Europy

Rysy od strony polskiej

Punktem startowym wycieczki na najwyższy szczyt jest Morskie Oko. Wysokość Morskiego Oka sięga 1395 m i znajduje się tam schronisko. Od momentu dojechania do schroniska zaczynamy mierzyć czas naszej wędrówki. Zaczynamy pierwszy etap, Morskie Oko : Czarny Staw pod Rysami. Cały czas podążamy czerwonym szlakiem, dlatego, mimo pięknej panoramy, nie należy tracić czujności. Nad Morskim Okiem jest naprawdę pięknie, a ścieżka szeroka i dość wygodna. W sezonie, zarówno okolice Morskiego Oka, jak i cały szlak na Rysy jest zapełniony turystami. Niektórzy narzekają na dużą ilość zwiedzających, których nie odstrasza czerwony szlak i konieczność długiej wędrówki. Z tego względu warto pojawić się na Morskim Oku już wczesnym rankiem, by wspinaczkę rozpocząć jeszcze przed innymi.

Tatry, Polska

Podążając czerwonym szlakiem dojdziemy do drogowskazu, który daje nam 2 możliwości wyboru:
  • Możemy okrążyć Morskie Oko od strony zachodniej, udając się w kierunku prawej strony.
  • Decydujemy się na wejście na Rysy! Szczyt znajduje się w kierunku lewej strony od drogowskazu.

Czerwony szlak wiedzie nas przez piękne okolice. Koniecznie trzeba zatrzymać wzrok na Morskim Oku na dłużej, ponieważ jest to największy staw Tatr, a przy tym naprawdę piękny. W dodatku trochę odetchniesz, chociaż odcinek Morskie Oko: Czarny Staw pod Rysami zajmuje około pół godziny czasu z całej trasy, która trwa około 4 godzin w jedną stronę. Na razie jednak dość szybko dochodzimy nad Czarny Staw. Wysokość, na jaką sięga Czarny Staw to 1580 m. Od tego momentu czas na większe wyzwania. Nie martw się jednak, bo po drodze będzie jeszcze gdzie odpocząć. Kolejny punkt trasy to Czarny Staw pod Rysami: Rysy. Należy zachować uwagę oraz mieć świadomość, że widoki będą coraz bardziej niesamowite. Co ważne, dla niektórych taki widok z góry może być oszałamiający i blokować przed dalszą wspinaczką. Kiedy po prawej stronie zobaczysz przepaść, zrozumiesz, że wejście na Rysy to nie zabawa.

W pierwszej połowie wspinaczki przeszkodę może stanowić kruche podłoże. Szlak jest przez to ryzykowny, bo wystarczy poślizgnąć się i można w jednej chwili spadać w przepaść. Należy zachować dużą ostrożność również dalej. Po dłuższym marszu docieramy na Bulę pod Rysami (2054 m) i osiągamy imponującą wysokość, z której na szczyt nie jest już tak daleko. W tym miejscu warto nabrać trochę sił i odpocząć. Nie za długo, bo trzeba jeszcze wrócić, a dobrze jest zrobić to, kiedy jest jeszcze jasno. Zanim zostawisz Bulę pod Rysami za sobą, odpocznij chwilę i podziwiaj piękny widok Tatr ze strony polskiej!

Po chwili nasz czerwony szlak będzie wymagał od nas jeszcze większego skupienia, ponieważ zaczyna się odcinek, na którym łatwo stracić szlak turystyczny. Należy zatem bardzo uważać, również na podłoże, które jest jeszcze bardziej skaliste i kruche. Na tym odcinku zdecydowanie nie ma już gdzie odpocząć. Zwłaszcza że towarzyszą nam dziesiątki innych turystów, którzy mogą jeszcze bardziej utrudniać wędrówkę. Trzeba być jednak na to przygotowanym. Najniebezpieczniejsze odcinki tworzące wejście na Rysy zabezpiecza łańcuch. Łańcuch jest na tyle wytrzymały, że można się go przytrzymywać. Tuż przed szczytem przyjdzie czas na najtrudniejszy odcinek tworzący szlak na Rysy. Przełączka, którą przyjdzie nam iść jest wąska i otoczona łańcuchem, ale nietrudno tutaj o wypadek. Na końcowych odcinkach jest również pełno turystów, którzy spowalniają dojście na Rysy. Wysokość ma na tym etapie również duże znaczenie dla naszego samopoczucia. Należy wykazać się cierpliwością i spokojem, by bezpiecznie pokonać tę niedługą trasę, po której jest już lepiej.

Końcowy etap przed wejściem na szczyt stanowi już tylko wspinaczka po wielkich głazach, także zabezpieczonych łańcuchami. Szlak na zupełnie już końcowym etapie nie ma łańcuchów, dlatego trzeba polegać na sile własnych rąk. Wejście na Rysy daje dostęp do wszystkich trzech szczytów: tego od strony polskiej oczywiście oraz 2 pozostałych, na które dostać można się również od strony słowackiej. Na tym etapie możesz być z siebie naprawdę dumny. Zdobyłeś imponujący szczyt. Teraz przed Tobą jeszcze tylko długa droga powrotna. Najpierw jednak odetchnij i podziwiaj. Wejście na Rysy owocuje dostępem do pięknego widoku z góry na wiele malowniczych miejsc jednocześnie: okolice Morskiego Oka i sam staw, szczyty wychodzące z Doliny Mięguszowieckiej, Czarny Staw, a także szczyty znajdujące się od strony słowackiej. Są to między innymi Lodowy Szczyt i Gerlach. No i oczywiście możesz podziwiać całe Tatry Wysokie.

Możliwość zobaczenia Morskiego Oka, czy Czarnego Stawu pod Rysami z takiej wysokości robi wrażenie. Jeszcze niedawno również Ty byłeś tam na dole nad Morskim Okiem! Kiedy minie czas na podziwianie panoramy, ponownie przygotuj swoje siły: czas wracać do schroniska. Szlak w drodze powrotnej może być jeszcze trudniejszy, bo jesteś już zmęczony.

Doświadczeni taternicy, którzy mają za sobą również wspinaczkę na wyższe szczyty, ostrzegają, by nie ignorować Tatr. Szlak na Rysy jest umiarkowany w trudności, natomiast poziom trudności zależy tak naprawdę od naszego przygotowania. Mało kto bierze również pod uwagę, że wspinaczka na najwyższy szczyt w Polsce trwa około 12 godzin razem z zejściem. Dwugodzinny spacer po lesie to dla Ciebie wysiłek? Zdecydowanie odpuść sobie brawurową wspinaczkę na Rysy od strony polskiej. Poza Rysami w Polsce są jeszcze inne, łatwiejsze, niższe, a do tego bezpieczniejsze szczyty, które również oferują świetne wrażenia!

Morskie Oko, ile się idzie?

Nie wszyscy turyści mierzą tak wysoko, jak mierzą Rysy. W końcu nie każdy miłośnik piękna natury ma odpowiednie predyspozycje i wytrzymałość, która pozwoli mu na bezpieczną wspinaczkę tam i z powrotem na imponujący szczyt w Polsce. Z tego względu tysiące turystów, a nawet setki tysięcy turystów, spacerują w kierunku Morskiego Oka. Odpoczynek nad Morskim Okiem to dla nich końcowy etap wędrówki, podczas gdy amatorzy wysokogórskich spacerów dopiero zaczynają.

Aby znaleźć się nad Morskim Okiem, musimy najpierw dojechać na parking Palenicy Białczańskiej. Tam można bezpiecznie zostawić auto i ruszyć przed siebie. Możliwe jest również dostanie się w to miejsce autobusem z Zakopanego lub Krakowa. Droga pieszo do Morskiego Oka w obie strony potrwa około 4 godzin.

Jezioro leży w Dolinie Rybiego Oka i prezentuje się naprawdę imponująco. Jezioro powstało w wyniku tworzenia się krajobrazu polodowcowego.

Z Morskiego Oka można dostać się również do Czarnego Stawu, który także warto jest zobaczyć. Około 5 godzinna wędrówka z wliczonym w to czasem na odpoczynek nie będzie dla nikogo zbyt dużym wysiłkiem, a szlak jest stosunkowo bezpieczny.

Rysy od strony słowackiej

Bardzo często turyści decydują się na wejście na szlak od strony słowackiej. Czas wspinaczki może zająć trochę więcej czasu, ale generalnie ten szlak na Rysy jest łatwiejszy niż trasa od strony polskiej. Od strony słowackiej mamy również szansę na zupełnie inne widoki.

Polska, Tatry, Góry, Krajobraz, Przyroda

Wejście na słowackie Rysy zaczynamy od Szczyrbskiego Jeziora, gdzie dostajemy się za pomocą własnego auta lub transportu publicznego, wiodącego specjalnie na Rysy. Szlak od początku jest oznaczony jako czerwony, jednak na początku droga jest bardzo przyjemna, kamienista i szeroka, z widokiem na jezioro oraz skocznie. Po około 1,5 godzinnej wędrówce znajdziemy się w okolicy Popradzkiego Stawu i schroniska, które się tam znajduje. Na tym odcinku jest tylko jeden trudniejszy fragment, który rozciąga się nad przepaścią. Nie jest on jednak długi.

Tatry, Zakopane, Wycieczka, Szlak, Góry

Podobnie, jak po stronie polskiej można się zatrzymać w okolicy Czarnego Stawu lub Morskiego Oka, tak od strony słowackiej mamy możliwość zatrzymania się przy Popradzkim Stawie. By dotrzeć do schroniska, należy skierować się w prawą stronę na skrzyżowaniu. Kiedy zdecydujesz się iść w lewo, ominiesz okolice schroniska i Twoim oczom ukaże się stosunkowo krótki niebieski szlak na Rysy. Szlak prowadzi przez las w głąb Doliny Mięguszowieckiej. Wejście na tym odcinku jest bardzo przyjemne i stosunkowo wygodne. Nie oglądamy przepaści z bliska, co stanowi chyba największy plus dla tych, którzy mają przed tym spore obawy.

Korzenie, Las, Mrok, Przyroda, Natura

Niebieski szlak na Rysy podąża z Doliny Mięguszowieckiej do następnego skrzyżowania, które znajduje się nad Żabim Potokiem. Od tego momentu szlak ponownie staje się czerwony. Należy patrzeć pod nogi i nie spieszyć się, ponieważ tutaj droga już mocno przypomina prawdziwą górską wspinaczkę. Kamieniste podłoże i wysokie podejścia mogą nas trochę zmęczyć, nie warto zatem patrzeć na czas, a podążać trasą we własnym tempie. Ten odcinek należy do najdłuższych. Po wędrówce przez szlak, gdzie towarzyszą nam głównie skały, podchodzimy stopniowo pod górę, prosto do skalnej ściany. W tym momencie zaczyna się najtrudniejszy etap. Wejście prowadzi stromo pod górę. Wejście na tym odcinku jest zabezpieczone łańcuchami i klamrami, ale przyda Ci się również własny sprzęt, zwłaszcza w czasie niepogody. Droga po kamienistej ścieżce, gdzie w odległości około metra od nas czai się głęboka przepaść jest fragmentem jak z filmu. Należy mocno trzymać się łańcuchów i pewnie podążać naprzód, patrząc przy tym pod nogi.

Słowacja, Tatry, Krajobraz, Góry Widok

Kiedy miniemy najtrudniejszy odcinek, jaki ma szlak na Rysy od strony słowackiej, naszym oczom ukaże się prosta droga do Chaty pod Rysami, czyli najwyżej położonego schroniska w Tatrach. Chata pod Rysami jest pięknie położona, a z jej okien rozpościera się niesamowity widok na górskie okolice, włączając w to przepaść. Można w tym miejscu dać sobie krótki czas na odpoczynek. Do samego szczytu jest jeszcze kawałeczek. Od schroniska prowadzi już całkiem prosty szlak na Rysy. Mimo tego, że szlak jest oznaczony na czerwono, największe trudności masz już za sobą. Nie oznacza to oczywiście, że w dalszej podróży nie należy zachować ostrożności.

Słowacja, Tatry, Krajobraz, Góry Widok

Ostatni odcinek tworzący wejście na szczyt obejmuje wspinaczkę stromo pod górę. Nie jest może najwygodniej, ale za to bezpiecznie, ponieważ nie mamy blisko żadnej przepaści. Ta droga powinna zająć nam około godziny czasu. Na wysokim szczycie stworzonym z wielkich głazów kończy się słowacki szlak na Rysy. Od tej strony również można zejść na niższe szczyty oraz znaleźć się po stronie polskiej.

Czy Rysy są niebezpieczne?

Każdy laik wie, że prawdziwym wyzwaniem dla miłośników gór są Himalaje i Alpy, które mają wiele szczytów niedostępnych dla zwykłych turystów. Mając świadomość, że na świecie są szczyty sięgające ponad 4000 m. n.p.m. a nawet ponad 8000 m. n.p.m. mamy w głowie automatyczne porównanie. Przecież Tatry i Rysy to nic takiego ze swoimi około 2499 m n.p.m.! Niestety, to bardzo zgubne myślenie, ponieważ i te szczyty są dla człowieka wyzwaniem. To prawda, że jest bezpieczniej i stosunkowo łatwiej w Tatrach o ratunek niż na wysokości Himalajów. Mimo to same Rysy były świadkami wielu wypadków, często śmiertelnych. Jak podają informacje, bardzo często owe wypadki były wynikiem bezmyślności lub nieuwagi wspinaczy. Bardzo często zapominamy, że w górzystych terenach rządzi natura, a nie człowiek.

Śmiertelne wypadki zdarzały się już w XX wieku, kiedy podróżnicy przypadkowo spadali ze znacznej wysokości. Pierwsi podróżnicy po Tatrach nie mieli takich możliwości jak my i takiej wiedzy o zagrożeniach, stąd takich historii było wtedy sporo. Nie wszystkie wypadki były oczywiście śmiertelne. Prawdziwe zagrożenie obecnie stanowią lawiny w Tatrach. Rysy tworzą skały stosunkowo kruche i lawiny zdarzają się dość często. Taka lawina śnieżna potrafi zabić od razu kilkanaście osób, nie dając szansy na ratunek. W 2003 roku głośno było o 13 uczniach, na których stoczyła się lawina śniegu. Z 13 osób aż 8 członków ekipy zginęło. Nie mieli szans w walce z żywiołem.

Jeśli nie przeraża Cię wysokość 2503 m n.p.m (najwyższy szczyt Rysów od strony słowackiej) to wyobraź sobie, że na poziomie 2000 m panują takie same groźne warunki pogodowe, jak na poziomie powyżej 4000 m. Szlak na Rysy jest co prawda turystyczny, ale nie oznacza to, że jest prosty. Nie oznacza to również, że wejście na Rysy nie może skończyć się upadkiem i śmiercią.

Wejście na Rysy, jak się przygotować?

Jak wspominaliśmy wyżej, wypadki są bardzo często przyczyną złego przygotowania do wspinaczki i spacerów po Tatrach. Wejście na Rysy wymaga dobrej kondycji fizycznej, a bardzo często wspomina się również o odporności psychicznej. Absolutnie nie należy polskich Tatr lekceważyć! Przebywanie na tak dużej wysokości nie zdarza się ludziom na co dzień. Zmiana ciśnienia oraz świadomość, że jest się tak wysoko potrafią troszkę namącić w głowie. Jak zatem przygotować się do wejścia na Rysy?

Pierwsze i najważniejsze, mierz siły na zamiary. Góry są piękne, nawet jeśli nie będziesz patrzył na nie z perspektywy najwyższego szczytu.

Przed urlopem w górach zadbaj o swoją kondycję fizyczną. Czas bliżej zapoznać się ze sportem i zaprzyjaźnić z dobrym jedzeniem. Dobra odporność i sprawność fizyczna to nie tylko większe bezpieczeństwo, ale również większa przyjemność ze wspinaczki.

Zaopatrz się w odpowiednie buty i ubrania do wspinaczki. Buty chronią Twoje stopy i zmniejszają ryzyko poślizgnięcia się na kamieniach i upadku. Ubrania z kolei zapobiegną wychłodzeniu organizmu.

Jeśli góry są dla Ciebie nowością, należy skorzystać z pomocy doświadczonego przewodnika.

Sprawdzaj aktualne dane pogodowe, by nie planować wycieczki w ryzykownym czasie. Pogoda w górach zmienną jest, ale da się uniknąć drastycznych zjawisk atmosferycznych, monitorując pogodę. Jeśli zapowiadane są burze i opady deszczu, po prostu zrezygnuj ze wspinaczki. Zdrowie i bezpieczeństwo jest w tym wypadku ważniejsze od Twoich planów.

Obecnie prowadzone są również prognozy lawinowe. Aktualne informacje na temat zagrożenia lawinowego możesz znaleźć w sieci. Dostępne są specjalne sprzęty pomagające uratować się w czasie lawiny, ale przede wszystkim należy unikać lawin, jak tylko się da.

Może się wydawać, że punktów jest dużo, ale w praktyce nie jest to takie trudne. Tak samo jak kupujesz super kostium i okulary na plażę, tak samo w góry potrzebne są dobre buty i wygodny strój. A jeśli chodzi o zwiedzanie, to dobry przewodnik umiejętnie poprowadzi Ciebie i osoby towarzyszące przez szlaki turystyczne. Twoim zadaniem będzie jedynie rozkoszowanie się widokami i uważanie na drodze. A jeśli już wejdziesz na szczyt, z pewnością zapragniesz zostać w Tatrach na dłużej. O noclegu w górach także warto pomyśleć wcześniej.

Co trzeba zabrać ze sobą w góry?

Zastanawialiście się kiedyś, jak poprawnie powinien wyglądać człowiek spacerujący w górach? Teoretycznie wiemy, że klapki są błędem, że trzeba zabrać ciepłe rzeczy… Jak jednak przygotować swoje wyposażenie na tyle rozsądnie, żeby nie nosić na plecach ogromnego ciężaru, a przy tym być przygotowanym na każdą ewentualność?

Zarówno znajdując się nad Morskim Okiem lub w okolicy Czarnego Stawu, jak i znacznie wyżej, musimy być przygotowani na zmienne warunki pogodowe. Zaczniemy zatem od odpowiedniego ubrania.

1 Bielizna: Spacer po górach zajmuje co najmniej kilka godzin. To długie godziny wysiłku fizycznego, gdzie ciało się poci. W przypadku złej pogody może zalać nas deszcz. Warto zaopatrzyć się w bieliznę termoaktywną, która, podobnie jak strój kąpielowy, szybko wysycha. Dodatkowo pozwala skórze oddychać, co jest bardzo komfortowe.

2 Ubranie: To specjalne ubranie w góry! Nie jest oczywiście koniecznością, ale tak jak bielizna, tak i koszulka i spodenki termoaktywne pozwolą na wysoki komfort podczas spaceru. Szybko wyschną, kiedy złapie Cię deszcz i pozwolą nie tonąć również we własnym pocie.

3 Nakrycie: Mowa tutaj o ubraniu wierzchnim. Obcisłe spodenki i koszulka nie wystarczą. Przyda się para długich, ale lekkich spodni z materiału (absolutnie nie jeansy!) oraz kurtka przeciwdeszczowa. Do tego, na chłodniejszy okres, polar.

4 Buty i skarpetki: Jeśli nie przepadasz za skarpetkami za kostkę, tym razem musisz się przemóc. Skarpety sięgające ponad krawędź buta pozwalają na odprowadzanie potu i zapobiegają otarciom podczas wędrówki. Buty do spacerowania w górach muszą być do tego odpowiednio przystosowane. Koniecznie z twardą, antypoślizgową podeszwą. Do tego mocne, trzymające dobrze stopę. Nie wybieraj na wspinaczkę świeżo kupionych, nierozchodzonych butów, bo to może skończyć się otarciami i nieplanowanym, wcześniejszym powrotem.

5 Nakrycie głowy: odpowiednie nakrycie głowy przyda się zarówno latem, jak i poza sezonem. W pierwszym przypadku ochroni głowę przed palącym słońcem. Nie chcesz chyba dostać udaru i się poparzyć, prawda? A kiedy pogoda zmieni się na gorsze, warto osłaniać uszy. Dzięki temu wygodniej będzie Ci pokonać szlak i zdobyty szczyt nie zaowocuje u Ciebie przeziębieniem.

Wycieczka w góry to nie tylko odpowiedni strój, ale również akcesoria, które mogą się przydać. Jeśli podróżujesz w góry często i naprawdę to lubisz, zakupienie dodatkowego ekwipunku będzie bardzo mądrą inwestycją. Nie wszystkie niezbędne akcesoria trzeba jednak kupować. Niektóre po prostu trzeba ze sobą wziąć! Przed wyjściem z hotelu lub schroniska należy sporządzić listę potrzebnych rzeczy, Zwykle mamy tendencję do zapominania o drobiazgach, które później okazują się potrzebne. Lista pomoże Ci pamiętać o wszystkim.

1 Naładowany telefon, który jest sprawny i osłonięty przed deszczem. W przypadku zejścia na nieznany szlak, odłączenia się od grupy i przewodnika, należy natychmiast z niego skorzystać. Telefon pozwoli Cię zlokalizować w razie zgubienia szlaku.

2 Ze schroniska należy również wziąć ze sobą apteczkę, która pozwoli nam na pierwszą pomoc, kiedy warunki się pogorszą lub po drodze zdarzy się wypadek. Wysoko w górach na pomoc można czekać naprawdę długi czas, należy zatem odpowiednio się zabezpieczyć.

3 Niezbędnymi akcesoriami są także prowiant i woda. Jedzenie, które zabierasz w góry powinno być lekkostrawne, by nie utrudniało Ci marszu. Nie żałuj sobie kalorii i węglowodanów, które odpowiadają za energię i siłę organizmu. Bardzo nierozsądne jest niezabieranie ze sobą w góry żadnego jedzenia. Nieważne, jak długo potrafisz wytrzymać bez jedzenia: góry stanowią zupełnie inne warunki. Aby się z nimi bezpiecznie zmierzyć, musisz mieć siły.

4 Przydatne mogą się okazać również takie przedmioty, jak latarka i krem z filtrem oraz mapa. Wejście na Rysy może zająć nam więcej czasu, niż przewidywaliśmy i wtedy konieczne będzie wracanie w ciemności. Filtr z kolei ochroni nas przed oparzeniami słonecznymi, które w górach są możliwe, nawet jeśli nie widać słońca.

Wybierając się wysoko w góry będziemy niekiedy musieli dodatkowo zabrać ze sobą sprzęt specjalistyczny. Wszystko zależy od tego, jaką wybierzemy trasę wejścia na Rysy. Szlak polski może wymagać zimą dodatkowego sprzętu. Niektóre części szlaku mogą być pokryte lodem, inne będą wymagały dodatkowego wspomagania. Zakładamy, że osoby wspinające się na Rysy poza sezonem zdają sobie sprawę z wymogów technicznych, których należy przestrzegać, kierując się na wierzchołek.

Tatry nocleg: skąd jest najbliżej na Rysy?

W sezonie letnim góry cieszą się ogromną popularnością. Nie dość, że pogoda jest wtedy najlepsza na wysokogórskie wycieczki, to jeszcze ryzyko wypadku jest teoretycznie najmniejsze. Jeżeli zależy Ci na noclegu w konkretnym miejscu, na przykład najbliżej wejścia na Rysy, to musisz starać się o niego wcześniej. Kilka miesięcy wcześniej najlepiej.

Miejsc na nocleg jest w górach dużo, włączając w to schroniska, jak i hotele. Wiele z nich znajduje się po stronie słowackiej, gdzie zapłacimy około 100 zł na za noc. Okolice, gdzie można wynająć pokoje to Szczyrbskie Jezioro i Tatry Wysokie. Tak naprawdę z każdego z tych miejsc mamy blisko na szlak na Rysy. W tych miejscach znajdują się najlepiej oceniane hotele, które nie tylko znajdują się blisko wejścia na Rysy, ale również zapewniają gościom wszelkie luksusy. Jeżeli nie zależy Ci na hotelu wysokiej klasy, zawsze masz możliwość znalezienia klasycznego schroniska lub skromniejszego hotelu, które na pewno będą tańsze. Tańsze rozwiązanie z pewnością spodoba się tym osobom, które jadą w góry, by jak najmniej czasu spędzać w hotelowych ścianach.

Po polskiej stronie zdecydowanie najpopularniejsze jest Zakopane. Stamtąd również łatwo jest trafić na wejście na szlak. Noclegi są tutaj dużo tańsze, bo pokój do spania znajdziemy już za 35 zł za noc. Zakopane ma mnóstwo ofert noclegowych w różnym przekroju cenowym i jakościowym. Znajdziesz tutaj ekskluzywne pokoje z dostępem do basenu oraz zwykłe, skromne pokoje typowo do spania. Przeglądając oferty, zwróć uwagę na te rzeczy:

  • Im dalej od Zakopanego, tym taniej, a niekoniecznie dalej od gór, na które planujesz się wspiąć.
  • Zastanów się, czy na pewno potrzebujesz dostępu do basenu i posiłków wliczonych w cenę pobytu. To dobre rozwiązanie na brzydką pogodę, ale strata pieniędzy, kiedy całe dnie będziesz spędzać w górach, spacerując i stołując się w okolicznych barach i restauracjach.
  • Jeśli zależy Ci na dobrym noclegu, postaraj się zaplanować urlop wcześniej. Rezerwacja z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem nie jest przesadzona. Zwłaszcza w przypadku tak popularnego miejsca na wycieczki szkolne i urlopy.
  • Poza sezonem masz szansę na korzystniejsze oferty noclegu. Zarówno hotele, jak i schroniska są wtedy tańsze i nie tak przepełnione.
  • Warto porównać ze sobą różne oferty i wybrać tę najlepszą. Należy w tym celu poświęcić trochę czasu na poszukiwania.
  • Staraj się nie sugerować zdjęciami na stronach, które nie zawsze przedstawiają stan faktyczny danego miejsca.

Popularne rozwiązanie stanowi również wynajmowanie pokoju należącego do schroniska lub hotelu, ale w mniejszych miejscowościach. Zakopane w sezonie będzie droższe i jest oblegane praktycznie cały rok. W okolicznych miasteczkach możesz spędzić urlop nieco dalej od ludzi, a do tego taniej. To korzystne, zwłaszcza jeśli poruszasz się własnym samochodem.

Chociaż Rysy nie są najwyższymi górami na świecie, to z pewnością są obowiązkowe na liście wspinaczy. Nie tylko pozwalają ćwiczyć umiejętności, ale również pozostawiają w głowie mnóstwo wspaniałych wspomnień. Tatry są jednym z piękniejszych miejsc, a na szczycie Rysów kwitnie flora, której nie spotka się nigdzie indziej. Najwyższy szczyt ma małe znaczenie wobec takiego piękna przyrody.

Zdjęcia pochodzą z serwisu Pixabay.pl