Technika asekuracji i miękkie loty

Redaktor: mik6e

Większość wypadków podczas wspinaczki spowodowana jest odpadnięciem i lotem, który został wyhamowany zbyt gwałtownie. Statyczna asekuracja zwiększa szansę na to, że wspinacz uderzy w ścianę i dozna urazu. Czy jesteś dobrym asekurującym? Jaka jest różnica wagi pomiędzy Tobą i Twoim partnerem? Czy Wasza lina jest nowa i nadal dynamiczna, czy raczej zamieniła się już w statyczną pułapkę? Dzięki stosowaniu kilku zasad i treningowi asekuracji Ty i Twój partner będziecie miękko latać, przestaniecie bać się odpadnięć, a w efekcie będziecie lepszymi wspinaczami.

fact_chute_theorique_ang.png
Im wiekszą wartość ma współczynnik odpadnięcia,
tym lot bardziej niebezpieczny.

Pięć najważniejszych parametrów decydujących o miękkości lotu to:

  1. Technika asekuracji. Przesunięcie do ściany może wydłużyć lot nawet o 2 metry, natomiast instynktowne przykucnięcie może skrócić go o około 20 cm.
  2. Stan liny. Stara lina może spowodować skrócenie lotu o około metr.
  3. Opór liny. Lot z dużej wysokości może być krótszy z powodu tarcia liny.
  4. Przyrząd asekuracyjny. ATC może wydłużyć lot o 20 cm.
  5. Waga. Lżejsi wspinacze (w stosunku do asekurującego) mają bardziej statyczne loty.

W teście braliśmy pod uwagę wszystkie wyżej wymienione parametry, badaliśmy 5-metrowy lot z wysokości 10 m, ostatnia wpinka była na wysokości 7,5 m. Porównujemy najlepszy i najgorszy scenariusz.

Najgorszy scenariusz to całkowicie statyczne odpadnięcie ważącej 50kg kaskaderki. Tabela poniżej pokazuje, że jej lot mógłby być bezpieczniejszy przy zastosowaniu dynamicznej asekuracji lub nowszej liny. Pozostałe parametry nie miały w tym przypadku aż tak dużego wpływu. Jednakże należy pamiętać, że to pierwsze centymetry lotu mają największe znaczenie dla jego miękkości, więc nawet najmniej ważny parametr, rodzaj przyrządu, mógłby w krytycznym przypadku np.: uchronić przed skręceniem kostki!

Porównanie wpływu różnych parametrów na 5-metrowy lot z wysokości 10 m:
Parametr Najgorszy scenariusz
(ze wspinaczem o wadze 50 kg)
Najlepszy scenariusz
(ze wspinaczem o wadze 80 kg)
1. Technika asekuracji -20 cm (przykucnięcie) +200 cm (dynamiczna asekuracja)
2. Stan liny +40 cm (stara lina) +140 cm (nowa lina)
3.Opór liny -20 cm (duży opór) +0 cm (brak oporu)
4. Przyrząd asekuracyjny +0 cm (GriGri) +20 cm (ATC itp.)
SUMA
+0 cm: Bardzo niebezpieczny lot
+360 cm: Bardzo miękki lot
Uwaga: wszystkie wartości są szacunkowe, dodatkowo parametry wpływają na siebie, więc trudno jest dokładnie oszacować ich rzeczywistą wartość. Dodatkowo należy wspomnieć, że wspinacz o wadze 80 kg nie powienien ryzykować statycznego lotu, chyba, że jest asekurowany przez słonia.

1. Technika asekuracji

Najważniejszym czynnikiem jest technika asekuracji. Podczas odpadnięcia asekurujący powinien przesunąć się w kierunku ściany. Kiedy lekki asekurujący ubezpiecza cięższego wspinacza – często dzieje się tak automatycznie. Przypadek odwrotny jest bardziej niebezpieczny. W najgorszym przypadku cięższy asekurujący panikuje, przesuwa się do tyłu i przykuca (-20 cm), co powoduje dużo niebezpieczniejszy lot odpadającego.

Ciężcy wspinacze powinni trenować (w kontrolowanym środowisku, np. na ściance) wychylanie się do przodu i ugięcie kolan, dzięki któremu mogą przy odpadnięciu partnera skoczyć do przodu. Dzięki stanięciu dalej od ściany asekurujący może dodatkowo zwiększyć szansę na delikatniejszy lot, ale ważne jest, by na początku wspinaczki asekurować przy ścianie, co zabezpiecza odpadającego przed uderzeniem w linę przy odpadnięciu. Dzięki dynamicznej asekuracji można zapewnić większe bezpieczeństwo lekkim partnerom lub dzieciom. Jeśli asekurujący stoi przy urwisku albo z innych powodów nie może odsunąć się od ściany, powinien koniecznie ugiąć kolana i być przygotowany do podskoczenia w momencie odpadnięcia partnera.

1.jpg
2.jpg
3.jpg
Lekki asekurujący może
wpiąć linę do wpinki
na sąsiedniej drodze
Pochylenie się pomaga
ciężkiemu asekurującemu
przesunąć się do przodu
przy odpadnięciu partnera
Ugięcie kolana ułatwia
podskoczenie przy
wyłapywaniu lotu

2. Stan liny

Drugim kluczowym parametrem jest stan liny. Liny mocno różnią się stopniem elastyczności. Producenci podają zwykle parametry dla 80kg obciążenia liny (rozciągnięcie rzędu 6-10%.) Po każdym odpadnięciu lina wymaga „odpoczynku” ,aby powrócić do stanu „nierozciągniętego”. Jeśli dużo wisisz lub odpadasz dobrze jest zaznaczać, do którego końca liny jesteś przywiązany. Koniec liny traci elastyczność szybciej niż jej pozostała część i poprzez obcięcie zużytej końcówki można poprawić zdolność liny do rozciągania.

Jeżeli asekurujesz dynamicznie lina będzie zużywać się znacznie wolniej z powodu działania na nią mniejszej siły podczas odpadnięć.

Producenci lin podają wyniki badań na liczbę odpadnięć, ale nikt nie podaje parametrów zużycia liny przy normalnym użytkowaniu. Zmierzyliśmy, że deklarowane 8-10% rozciągania się liny zmniejsza się do 2% dla liny zużytej. Używanie takiej liny może powodować całkowicie statyczne odpadnięcia!

3. Opór liny

Opór liny to kolejny ważny parametr. Powodowany jest przez tarcie pomiędzy liną i ścianą oraz liną i ekspresami. Większy opór pogarsza zdolność liny do rozciągania. Średnica liny oraz stan jej oplotu mogą również wpływać na opór liny.

Jeśli opór liny jest duży, dynamiczna asekuracja jest trudniejsza i lina nie rozciąga się wystarczająco. Wynika to z faktu, że siła odpadnięcia jest częściowo pochłaniana przez opór liny. Na długich drogach opór liny może być głównym powodem niebezpiecznych, statycznych lotów. W takim przypadku, jeśli dynamiczna asekuracja nie wystarcza, należy wydawac prowadzącemu więcej liny, aby wydłużyć i zmiękczyć ewentualny lot.

4. Przyrząd do asekuracji

Rodzaj przyrządu do asekuracji odgrywa mniejszą rolę. Niektórzy uważają, że GriGri powoduje bardziej niebezpieczne loty, ale, biorąc pod uwagę wszystkie wymienione wyżej parametry, nie powinno to mieć dużego znaczenia. Różnica pomiędzy ATC lub podobnym przyrządem, a GriGri to jedynie kilka-, kilkanaście centymetrów. Należy podkreślić, że klasyczne użycie ATC nie oznacza, że lina prześlizguje się przez ten przyrząd.

Podsumowanie

Czasem asekuracja może być zbyt dynamiczna, co ma fatalne skutki głównie dla asekurującego. Lekka kobieta asekurująca ciężkiego mężczyznę może się z nim zderzyć, uderzyć o ścianę lub o pierwszy ekspres. W takim przypadku nieużywanie GriGri może być niebezpieczne. Poprzez wpięcie dodatkowego przelotu (np.: z sąsiedniej drogi) można zwiększyć opór liny i zmniejszyć szansę na wypadek. Jeśli to niemożliwe, lekki asekurujący powinien przypiąć się do ściany lub podłoża.

Celem tego artykułu jest podniesienie poziomu bezpieczeństwa wspinaczy. Technika dynamicznej asekuracji jest ważnym, a jednocześnie względnie łatwym do zastosowania czynnikiem wpływającym na bezpieczeństwo. Z drugiej strony wpływ liny jest zagadnieniem bardziej skomplikowanym. Model fizyczny opisujący zachowanie liny podczas odpadnięcia jest bardzo złożony. Poważne odpadnięcia mają wpływa na stan liny, ale zwykłe jej użytkowanie, wiele lekkich lotów i wiszenie przy patentowaniu drogi również mają znaczenie. Kiedy więc lina jest na tyle zużyta, że należy przestać jej używać? Nie da się odpowiedzieć na to pytanie podając po prostu okres czasu – zależy on od tego, jak często i w jaki sposób lina była używana. Jedyna możliwość to odpowiedź oparta na ocenie elastyczności liny, ale i tutaj trudną o podanie prostej metody jej pomiaru. Pozostaje rozsądek.

A może Wy macie jakieś patenty, jak oceniać stopień zużycia liny? Zapraszamy do  dyskusji!

(źródło: 8a.nu)

Artykuł z




  • 2 KOMENTARZE

    1. A mnie to ciągle trapi, bo jest po części jak napisał Marcin, ale też jedna ważna sprawa. Mały eksperyment, zeskocz ze stołka 20cm na ziemię, potem zrób to ze stołu ~1m, a wyobraź sobie zeskok z pierwszego piętra (~3m) co bardziej odczujesz?
      Im dłużej człowiek leci, bardziej się rozpędza, więc takie coś jak podejście pod ścianę, to głupota, bo to wydłuża lot, daje trochę liny, ale najczęściej to będzie na rozciągnięciu parę cm, bezsensowne.
      Co innego niezablokowanie od razu liny na przyrządzie, bo wyhamowanie jest na większej długości. Ale tu co Marcin napisał, można łatwo skończyć na półce, lądować na ziemi, czy głowie asekurującego. Ja mimo że asekurowałem statycznie, to i tak kolega co ważył więcej ode mnie tak ciągnął, że minimum więcej liny i byłby na ziemi, poniżej mnie…
      Wydłużenie lotu widzę jedynie za konieczne w sytuacji jak wspinacz jest nad dachem/okapem, aby nie skończył połową ciała na skale, drugą w powietrzu, bo maskara będzie.

    2. Kto układał ten test ?

      Jeśli lot 5m z wysokości 10m to wspinacz jest 2,5m nad przelotem, który znajduje się na wysokości 7,5m lub punkt zaczepienia liny jest na wysokości 10m, a osoba asekurująca ma przed przyrządem luźną pętlę na 5m -potrzebną do lotu.

      Przy każdym odpadnięciu energia kinetyczna pochłaniana jest przez linę i częściowo przekazywana na punkty skrajne (wspinacz i asekurant). Każda lina dynamiczna przystosowana jest do obciążeń dynamicznych, nawet jeśli loty będą wyłapane całkowicie statycznie. I nie jest to sytuacja niebezpieczna, a taki wysuwacie wniosek z tabeli.
      Wracając do samego testu, rozpatrując przypadek pierwszy, wpina na 7,5m, wspinacz na 10m, wyłapany dynamicznie. 5m samego lotu + wasze wyliczone 3,6m to daje nam 8,6 lotu z wysokości 10, czyli do ziemi pozostaje 1,40m. Zważywszy, że liczymy względem długości liny, a przywiązana jest ona w pasie, wiec po locie mamy węzeł 1,40m nad ziemią, czyli nogi jakieś 30cm nad ziemią. Co z tego wynika ? Ano fakt, że bezpieczniej wyłapać wspinacza w sposób statyczny, niż ryzykować że walnie on w ziemię (wystarczy ułamek sekundy więcej w dynamicznym sposobie asekuracji i nieszczęście gotowe)

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here