Boreal – Storm

Testujący: butcher

Cena w dniu publikacji testu: 399 zł

Guma: FS Quattro

Buty według producenta i patrząc na design to propozycja dla zaawansowanych wspinaczy. Lekko asymetryczna konstrukcja oraz zaginający się w dół profil buta zapowiadał ciekawą propozycję…

Design – byłby super gdyby nie te pioruny ;) Może autorów inspirował znaczek z Midnight Lightning? Całość wykonana jest ze skóry, język z wyściółką – jakościowo bez zastrzeżeń – na plus.

Boreal Storm - profilowe
Boreal Storm - profilowe

Najpierw chciałem zwrócić uwagę na nowatorski system zapinania buta – połączenie rzepów i sznurówki, który nie specjalnie się sprawdza. Nie odpina się, ale mamy wrażenie wspinania się w butach typu „baletka” niż na dopasowanych i opinających stopę – „rzepy”.

Profilowe - Boreal Storm
Profilowe - Boreal Storm

Właściwości tarciowe w polskim wapieniu określiłbym jako „przeciętne”, a w granicie niestety jeszcze słabiej. Czubek buta wydaje się być dość precyzyjny i tak jest w istocie. Również zastosowana guma FS Quattro jest gruba, twarda i wytrzymała. Ale to odbija się właśnie na jej przyczepności, której brakuje Storm’om.

Boreal Storm - pięta
Boreal Storm - pięta

Pięta to akurat ciekawa ‚strona’ tego buta. Fajnie urzeźbiona, oblana gumą FS Quattro. W wapieniu oceniam ją na zadowalającą, w granicie niestety wypada słabo. Na powierzchni całkowicie chropowatej, przy 25 stopniach (guma i skała była ciepła) pięta ślizgała się. W tych warunkach „ząbek” na pięcie raczej przeszkadzał niż pomagał.

Jeśli ktoś ma stopę dużą i długą tak jak ja, to nie będzie widział w tych butach sprzymierzeńca, bo dla takiej stopy są one niewygodne. Nawet po zmianie rozmiaru na większy, mimo dobrego rozmiaru na długość, duży palec jest bardzo ściskany przez oblany gumą czubek buta. Jednakże może być to tylko problem w przypadku dużych rozmiarów. Na szerokość dopasowuje się znakomicie.

Podsumowując – but raczej dla początkujących i średnio zaawansowanych, trzeba przymierzyć i sprawdzić czy jest to but na twoją stopę.

Plusy:

  • fajny design (pomijając pioruny ;)
  • pięta – w jednych formacjach duży minus, w innych duży plus

Minusy:

  • nie najlepsze właściwości tarciowe gumy
  • pięta – w jednych formacjach duży minus, w innych duży plus…
  • cena – 399 zł za ten but to za dużo

Przeznaczenie : przewieszenia, bouldering, trenning na ścianie

……………………

Poniżej kontr-opinia Jacy – jako, że prosiłem go również o przetestowanie tego modelu ze względu na moje wątpliwości…

Podkrakowskie Kobylany, Jacek Matuszek na testowym VI.1+
Podkrakowskie Kobylany, Jacek Matuszek na testowym VI.1+

Na pierwszy rzut oka Stormy mają bardzo ciekawy design, smukła sylwetka i nowatorskie rozwiązanie zapinania buta. Ten but jest na pewno propozycją super wygodną jak na moją stopę, a jego miękka budowa sprawia, że czujemy się w nim wygodnie. Pięta ze swoimi ząbkami spełnia swoje zadanie i trzyma bardzo dobrze.

Jednakże owa miękkość buta słabo sprawdza się na małych stopniach co powoduje szybsze zmęczenie łydek i stopy. Tarciowo Boreale przegrywają z resztą marek testowanych butów – w granicie i na naszej jurze stoją słabo. Nowatorsko wyglądające zapięcie, które sprawia że but wygląda bardzo interesująco na nodze, wymaga jednak porządnego dociągnięcia sznureczków i pomimo tego mam wrażenie, że mam na nodze baletkę zamiast buta na rzepy.

Okiennik Skarżycki
Okiennik Skarżycki - Test arena...

Czołowy polski wspinacz sportowy – sponsorowany m.in. przez firmę Millet. Poniżej jego opinia:

Hybrid ma klasyczny prosty kształt przez co najlepiej pasuje na wąską stopę. Buty mają dobre tarcie i bardzo dobry czubek, który ma szansę sprawdzić się w polskich skałkach. Miękka konstrukcja umożliwia stawanie na tarcie, ale pogarsza pracę na małych dziurkach, lub na długich drogach. Z uwagi na to, że but adresowany jest do średnio zaawansowanych wspinaczy, pięta ma konstrukcję utrudniającą haczenie w dużym przewieszeniu.




  • 3 KOMENTARZE

    1. Mam te buty. Kupiłem je jako treningowe na ścianę.
      Moja opinia: są jednymi z gorszych z jakimi miałem styczność. Pięta bardzo słabo „lepi” się do skały przy haczeniu. O ile nie haczy się o powierzchnię urzeźbioną, to lipa. Przy haczeniu na zasadzie mocnego dociśnięcia pięty do gładkiej powierzchni, wrażenie jest totalnego braku gripu. Generalnie patenty z urzeźbioną piętą jak w tych Stormach czy Madrock, są wg. mnie do bani. Wiodący producencji tego nie stosują, bo po grzyba.
      Na palcach guma jest gruba (a jak nie gruba, to bardzo twarda), mam wrażenie że but jest toporny, nie czuję w nich dobrze stopni.
      Na zapięcie nie
      Jedyny plus to względny komfort.

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here